13.9.16

7 kosmetyków, które warto poznać

kosmetyki warte polecenia, recenzje kosmetyków
To jednocześnie moi ulubieńcy i kosmetyczne odkrycia ostatnich kilku miesięcy. Na większość z nich trafiłam przez zupełny przypadek. Po kilku użyciach wiedziałam już, że prędko się z nimi nie rozstanę. Jeśli jeszcze nie znacie tej siódemki, to szczerze zachęcam przyjrzeć się im bliżej.



Olejek do twarzy i ciała Joanna

olejek do twarzy i ciała joanna oleje świata
Od jakiegoś czasu chętniej sięgam po olejki niż tradycyjne balsamy do ciała. Olejek Joanna ma poręczne opakowanie, piękny zapach i świetne działanie. Stosuję go do pielęgnacji ciała. Łatwo się rozprowadza, szybko wchłania, pozostawiając skórę nawilżoną, wygładzoną i z lekkim połyskiem. Nie pozostawia tłustej warstwy i nie lepi się. Dostępny jest również wariant z olejem migdałowym i arganowym. Koszt około 10 zł.

Joanna MultiLashes







joanna multilashes recenzja
Zasada działania taka jak w odżywce Long4Lashes marki Oceanic, którą kiedyś stosowałam. Podobne opakowanie, aplikator i działanie. Pierwsze efekty zauważyłam po około 2 tygodniach codziennego stosowania. Aktualnie mija miesiąc kuracji i rzęsy faktycznie są zauważalnie dłuższe i mocniejsze.
Niepodważalna przewaga Joanny nad Oceanic? Oczywiście, cena. Za odżywkę Long4Lashes (3 ml) musimy zapłacić nawet 80 zł (w promocji około 50-60 zł). MultiLashes jest większa (4 ml) i kosztuje niecałe 40 zł, w pakiecie z zalotką. Efekty takie same, więc po co przepłacać :)


Lakier do włosów  Loreto Shine

Z tym lakierem wiąże się całkiem zabawna historia. Podbierałam go mamie, podczas naszego pobytu u rodziców. Byłam przekonana, że kupiła go w salonie fryzjerskim i jest to profesjonalny, pewnie niezbyt tani produkt. Efektem na włosach byłam zachwycona - świetnie utrwalał fryzurę bez sklejania włosów i tworzenia na głowie "hełmu". O wiele lepszy niż tafty i syossy, których zwykle używałam. Zapomniałam jednak zapytać mamy, gdzie go kupiła, a potem o lakierze zupełnie zapomniałam. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy później trafiłam na niego w...Biedronce, za całe 4,99 zł!
Poziom utrwalenia lakieru to trójeczka w pięciostopniowej skali. Dla mnie jest w zupełności wystarczający, ale widziałam, że w ofercie Biedronki były również warianty z mocniejszym utrwaleniem. Na plus - lakier zawiera filtr UV oraz kompleks witamin.


Dr Irena Eris Sun Shimmer

recenzja eris sun shimmer
To mój tegoroczny, letni ulubieniec. Puder ma piękny, opalizujący na złoto odcień i ...cudowny zapach. Rozświetlacz nadaje skórze słonecznego, zdrowego wyglądu. Ja używam go namiętnie na kości policzkowe, ubolewając, że nieuchronnie zbliża się sezon jesienno-zimowy i będę musiała się z nim pożegnać na kilka miesięcy.

Woda termalna Uriage

recenzja woda termalna uriage
Kupiłam ją latem tylko dlatego, że w aptece nie było mojej sprawdzonej Avene. I wiecie co? Tę polubiłam jeszcze bardziej! Podobnie jak Avene, świetnie odświeża, łagodzi podrażnienia, a spryskany nią makijaż ładnie stapia się z cerą. Przewagą Uriage jest troszkę niższa cena od Avene. Ja trafiłam na promocję (apteka Gemini) i kupiłam wodę 150 ml za 14 zł (!).


Preparat do usuwania skórek Sally Hansen


Najlepszy jaki do tej pory miałam. Skutecznie usuwa skórki w kilkanaście sekund. Łatwa aplikacja i ekspresowe działanie. Czego chcieć więcej? No może, żeby cena była ciut niższa. Marudzić jednak nie będę, bo dorwałam go za 12 zł (cena regularna - około 30 zł). Czy mówiłam Wam już, że uwielbiam aptekę Gemini?


Mydlarnia u Franciszka malinowe mydło 

mydło glicerynowe mydlarnia u franciszka
Uwielbiam tam zachodzić i wąchać te wszystkie naturalne mydełka i mazidła. Wybrałam wersję malinową, bo...pasuje mi kolorystycznie do łazienki. Mydełko nie tylko pięknie wygląda i pachnie,ale co najważniejsze świetnie nawilża skórę. Do tego jest bardzo wydajne.


Znacie te produkty? :) Jeśli nie to zachęcam by wypróbować!

15 komentarzy:

  1. Znam (i uwielbiam) jedynie wodę termalną Uriage. Zagościła u mnie na stałe już ponad rok temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetna! A pomyśleć, że wcale nie tak dawno uważałam, że woda termalna to zbędny produkt w mojej łazience :)

      Usuń
  2. Odżywka do rzęs Joanny to dla mnie niespodzianka. Skoro działa, to faktycznie nie ma co przepłacać. Co do Uriage, to lubię tę wodę. Ale ostatnio kupuję Evian, bo ma zdecydowanie fajniejszy rozpylacz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie odżywki zawierają bimatoprost, dlatego też działanie jest podobne :) Nawet buteleczka i aplikator jest taki sam :)

      Usuń
  3. Ciekawe, czy efekty po odżywce z Joanny u mnie również byłby tak dobre jak po Long4Lashes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie odżywki zawierają bimatoprost, więc podejrzewam, że rezultaty będą podobne :)

      Usuń
  4. oleje sa u mnie na pierwszym miejscu, i nie wyobrażam sobie bez nich pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też coraz częściej wybieram olejki zamiast tradycyjnych balsamów :)

      Usuń
  5. Mmmmalinowe mydełko.. cudo! Na pewno próbowałabym je ugryźć, jeśli naprawdę pachniałoby malinkami :D Olejku do ciała jeszcze w ogóle nie stosowałam (już wiem, mój błąd!), ale to się zmieni już na dniach jako że moja skóra potrzebuje nawilżenia.. Dzięki za te recenzje, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam żel do skórek SH i bardzo go lubię. Chętnie przetestuję lakier do włosów, obecnie używam Nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję jedynie, że na ten żel trafiłam dopiero teraz :)

      Usuń
  7. Moim zdaniem większość wód termalnych w spray'u działa tak samo. Czy to Avene, La Roche-Posay czy Vichy to efekt zawsze u mnie był ten sam, więc jak jestem w aptece to łapię to, co akurat na promocji.
    Żel do usuwania skórek to niezbędnik w mojej pielęgnacji paznokci. Bez dwóch zdań - najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi wodami to racja, najlepiej łapać je w promocji :)

      Usuń
  8. wszystkie te kosmetyki są dla mnie nowościami, jeszcze żadnego z nich nie miałam u siebie :) najbardziej przemawia do mnie mydełko, to chyba przez ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP