19.7.16

5 miejsc w Kołobrzegu, które warto odwiedzić


Kołobrzeg odwiedzam na tyle często, że mam już tu swoje ulubione miejsca. Przy każdej wizycie obowiązkowo zachodzimy do jednej z kawiarni na latte z pysznym ciachem, ze znajomymi umawiamy się wieczorami zawsze w tych samych miejscach, a w sezonie punktem obowiązkowym są lody w pobliskim Ustroniu Morskim.

Jeśli jesteście właśnie na urlopie w Kołobrzegu, lub planujecie wakacje w tamtych rejonach, koniecznie zajrzyjcie do opisanych przeze mnie kanjpek!

Kawa i lody


W filiżance cafe

ul. Narutowicza 11 (przy Katedrze)


To nasz punkt obowiązkowy każdej wizyty w Kołobrzegu. Klimatyczne, bardzo przytulne wnętrze, kameralna atmosfera, przepyszne ciasta i aromatyczne kawy. Latem gorąco polecam sezonowe wypieki z owocami (jagodowa beza <3), natomiast w chłodniejsze dni koniecznie spróbujcie czekoladowca na ciepło z bitą śmietaną. Ceny jak na Kołobrzeg są bardzo przystępne! Za kawę zapłacimy około 8-12 zł, a za spory kawałek ciacha 10 zł.

Centro Gelato

Ustronie Morskie, ul. Chrobrego 5


W prawdzie to już nie Kołobrzeg, ale warto zrobić sobie wycieczkę za miasto, bo lody mają naprawdę rewelacyjne! Zresztą nie tylko lody, gofry też są świetne. Duże, puszyste w środku i chrupiące na zewnątrz. Lody robione są na miejscu, z naturalnych składników. Są gęste i ciągnące się, a porcje są całkiem spore. Moim faworytem jest pistacja, ale lekko kwaskowata malina też jest cudowna. To rodzinna produkcja z wieloletnią tradycją i aż miło patrzeć, jak właściciele wkładają w te lody całe serce. Grycan nie dorasta im do pięt :)

Na piwo lub drinka


Wieża ciśnień- browar Colberg

ul. Budowlana


Fajna opcja na wieczorne wyjście ze znajomymi. W wieży ciśnień możecie spróbować piw z lokalnego, kołobrzeskiego browaru, a do tego smacznie zjeść. Na początek polecam wybrać zestaw degustacyjny, składający się z kilku mini kufli piwa :)

Biała Mewa

ul. Narutowicza 11

Lokal mieści się obok Filiżanki. To sympatyczny pub z przyjemnym dla oka wnętrzem i przystępnymi cenami. Idealne miejsce do posiedzenia ze znajomymi, jeśli macie ograniczony budżet i nie chcecie wydawać nie-wiadomo-ile na piwo.

Do potańczenia

Klub Latarnia

Latarnia Morska w Kołobrzegu

W dzień można podziwiać widoki z kołobrzeskiej latarni, zwiedzić muzeum minerałów, a za to wieczorem wpadnijcie tam na imprezę! Klub muzyczny Latarnia spodoba się przede wszystkim fanom cięższej, rockowej muzyki. W sezonie jest tłoczno, ale warto zajrzeć choćby dla samego klimatu klubu. W końcu nie wszędzie znajdziemy klubu umiejscowione w latarni!




Byłyście w Kołobrzegu? Może znacie któreś z tych miejsc? :)

4 komentarze:

  1. Kołobrzeg, Ustronie i Sianożęty znam na pamięć :) Polecam najlepsze gofry na świecie w Ustroniu w kawiarni Ambrozja przy ul. Nadbrzeżnej. Na tej samej ulicy najlepszy kebab świata w Grill Stodole :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nigdy w Kołobrzegu nie byłam, jakoś nie możemy się z mężem zgrać, żeby spedzić tam chociaż weekend. Dla niego morze jedno ma imię i zawsze ciągnie tam gdzie najbliżej, czyli w naszym wypadku - Trójmiasto. Ale może kiedyś uda się zobaczyć i inne miasta nad morzem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A w Kołobrzegu jeszcze nie byłam :D Chociaż polskie morze uważam za świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jeszcze nigdy w Kołobrzegu nie byłam, ale zamierzam się tam wybrać ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP