13.3.16

Wiosenne dodatki do salonu


Co z tego, że prognozy pogody wcale nie wskazują rychłego nadejścia wiosny. U mnie w domu wiosna rozgościła się już na dobre. W prawdzie jeszcze muszę wstrzymać się ze schowaniem zimowych ciuchów, ale nie przeszkadza to w zmianie wystroju salonu i przemyceniu do niego wiosennych dekoracji. Drobne zmiany wystarczą, aby humor skutecznie się poprawił!

wiosenne poduszki


W ofercie Ikea pojawiły się wielkanocne dekoracje. Wzięliśmy dwie poszewki na poduszki, jedną z kolorowymi zajączkami, a drugą z motywem kwiatowym. W salonie od razu zrobiło się bardziej wiosennie! Koszt: 14,99 zł/sztuka.

porcelanowe zające



Te maluchy totalnie skradły moje serce. Największy dylemat miałam z wyborem, bo na stoisku ze świątecznymi dekoracjami było ich sporo. Jajka chyba we wszystkich kolorach tęczy, kurki, koszyczki, zajączki, baranki... Koniec końców wzięłam dwa zające - szarego i turkusowego. Koszt: 12 zł/sztuka

świeże kwiaty


Nic tak nie wprowadza wiosennego klimatu do mieszkania, jak świeże kwiaty! Uwielbiam wszelkie wiosenne kwiaty, począwszy od hiacyntów, po narcyzy i żonkile, na tulipanach kończąc. Te ostatnie aktualnie goszczą w naszym salonie. To nic, że za oknem pogoda nie rozpieszcza, w swoich czterech ścianach mam już wiosenny nastrój. Aby kwiaty wytrwały dłużej, koniecznie przed włożeniem ich do wody przytnijcie łodygi, a do wazonu wsypcie odrobinę cukru.



turkusowe świeczki


To również nowy nabytek z Ikea. Przyznaję, wzięłam je tylko dlatego, że były turkusowe. Mam ostatnio słabość do tego koloru :)  Koszt: 14,99/ 2 sztuki


A jak Wam idą przygotowania do wiosny?


Jeśli jeszcze nie wzięłyście udziału w ankiecie dla czytelników, to będę wdzięczna za Wasz głos!

24 komentarze:

  1. Wiosennie i kolorowo :) Różne wzory i barwy, a wszystkie do siebie pasują :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne dodatki! Porcelanowe zajączki mnie urzekły :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ochotę na bukiet tulipanów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świeże kwiaty uwielbiam, a już zwłaszcza tulipany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic tak nie poprawia mojego humoru, jak świeże, cięte kwiaty! W tej chwili widzę przed sobą żółte goździki i od razu robi się cieplej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia :), na wiosnę obowiązkowo pojawia się u mnie bukiet tulipanów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I to jest chyba jakiś sposób na szarość za oknem. Wprowadzić wiosnę do domu. Już patrząc na zdjęcia robi się weselej na sercu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, kwiaty zawsze dobrze wprowadzaja ten nastroj

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham świeże kwiaty :)
    Od razu pomieszczenie wygląda przytulniej a i nastrój lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne są te poduszki
    _____________
    Pozdrawiam MARCELKA ♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie! Mam upatrzone poduszki i kilka drobiazgów w Ikea, tylko muszę tam w końcu wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam Ikeę blisko domu, więc bywam tam bardzo często :)

      Usuń
  12. Przygarnęłabym wszystko! Ostatnio też stawiam na świeże kwiaty - pracuję się o wiele lepiej. Dodaję cukru, podcinam łodygi i zmieniam im wodę średnio co drugi dzień. Trzymają się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. To niby drobiazgi, ale wprowadzają tyle życia do wnętrza :)
    A cięte kwiaty wprost uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! I to jest właśnie najfajniejsze w dekorowaniu mieszkania - takie drobiazgi nie kosztują wiele, a potrafią wprowadzić zupełnie inną atmosferę w czterech kątach :)

      Usuń
  14. Uwielbiam świeże kwiaty, a szczególnie wiosną gdy przyroda budzi się do życia. Przepiękne dodatki, fajnie dopasowane pod względem kolorystycznym. Widać, że nie boisz się eksperymentować. Sama muszę rozglądnąć sie za czymś, co ożywi moje wnętrze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP