14.10.15

W moim obiektywie (11)

W moim obiektywie, czyli kilka zdjęć z ostatnich tygodni, którymi bardzo chcę się z Wami podzielić.

Po szalonym i zabieganym lecie, jesienne popołudnia upływają mi przede wszystkim na nadrabianiu książkowych zaległości, oglądaniu seriali i wyszukiwaniu nowych kulinarnych przepisów. Uwielbiam nasze mieszkanie i w zasadzie mogłabym z niego nie wychodzić. Oczywiście nie może zabraknąć ciepłego koca, kubka z kakao, świeczek i pachnących wosków.
Tego było mi trzeba!

 

babeczki z kaszy gryczanej



To moje ostatnie kulinarne odkrycie. Przygotowanie gryczanek jest bardzo proste i nie zajmie wiele czasu. Do przygotowania około 20 małych babeczek potrzebować będziemy:
  • 300 gramów kaszy gryczanej
  • 200 gramów chudego twarogu
  • 80 gramów żółtego sera
  • 4 jajka
  • 1 duża cebula 
  • 20 plastrów szynki
Ugotowaną kaszę mieszamy z jajkami, rozgniecionym widelcem twarogiem, startym serem i pokrojoną w drobną kostkę cebulą. Silikonowe foremki wykładamy plastrami szynki i wypełniamy masą. Pieczemy w 180 stopniach przez około 30 minut. Dobrze smakują zarówno na ciepło jak i na zimno. Ja zabieram je na drugie śniadanie w pracy :)

kringle candle

Jesień to idealny czas na palenie świeczek i wosków, więc zaopatrzyłam się w nową porcję zapachów. Gorąca czekolada od Kringle pachnie obłędnie!


Magnesy ze zdjęć

Z każdej wycieczki, oprócz masy zdjęć, obowiązkowo przywożę też magnesy. Przywożą mi je również rodzice i znajomi. M. już pogodził się z faktem, że nigdy nie będziemy mieli lodówki w zabudowie i nawet jemu trochę się to zbieractwo udzieliło. Skorzystałam z promocji na Instadruk i zamówiłam pakiet magnesowych zdjęć. Kilka z naszej poślubnej podróży, z sesji zdjęciowej  i parę z codziennych sytuacji uchwyconych w obiektywie. Chcę więcej! Niestety, na lodówce miejsca na kolejne magnesy jest coraz mniej... na szczęście mamy jeszcze okap :)


Świecące kule Cottonballs

Byliśmy na poślubnych wakacjach, gdy w Biedronce ruszyła akcja tematyczna ze świetlnymi kulami. Gdy trzy dni później próbowaliśmy je jeszcze dostać, okazało się, że we wszystkich Biedronkach, które odwiedziliśmy kule wyprzedały się w ciągu kilku godzin. Od poniedziałku kule są dostępne w Netto - my trafiliśmy na ostatnie opakowanie. Chciałam szare, ale białe też są spoko :) Gdzie umieściłam kule? Zerknijcie na instagram :)

 

Flanelowa koszula

Pierwszy punkt z jesiennej wishlisty odhaczony! Flanelowe koszule to mój hit tego sezonu. Są ciepłe, świetnie wyglądają z jeansami i botkami, no i ta krata! Mój najnowszy nabytek jest z Sinsay. Uwielbiam!


A jak Wam mija październik?

17 komentarzy:

  1. Nie bywam w netto, a szkoda :) kule ślicznie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie bywam w netto, a szkoda :) kule ślicznie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł z tymi zdjęciami na magnesach. Aż mam ochot na taki zestawik na swojej lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna koszula! Muszę koniecznie zajrzeć do Sinsay :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę iść jutro do Sinsay'a i poszukać tej koszuli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Same fajne rzeczy - na cotton balls mnie też nie udało się zapolować, a szkoda! Fajnie, że tutaj trafiłam!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też zbieram magnesy :) A pomysł, żeby znalazły się na nich zdjęcia przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszula, kule i woski... to w zasadzie teraz codziennie mi umila wieczory :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP