29.9.15

5 kroków do wymarzonej sypialni

Jak wygląda moja wymarzona sypialnia? Dominują w niej stonowane, kojące oczy barwy.  Główny mebel to proste łóżko z wygodnym materacem.

Wymarzona sypialnia nie może być zagracona niepotrzebnymi rzeczami. Nie brzęczy w niej telewizor ani nie świeci w oczy komputer. Na stoliku nocnym znajdę ulubione kosmetyki i aktualnie czytaną książkę.  
I taką sypialnię właśnie mam! Przytulną, bez krzykliwych kolorów, z wygodnym, dużym materacem, niezbędnymi meblami i przyjemnymi dla oka drobiazgami.


szare tło

Od początku wiedzieliśmy, że ściany w sypialni muszą mieć spokojną kolorystykę sprzyjającą relaksowi. W początkowym zamyśle, trzy ściany miały być szare, a jedna w kolorze delikatnej lawendy, ale ostatecznie nieco zmodyfikowaliśmy projekt. Ściana za łóżkiem to betonowa tapeta, a pozostałe są w bardzo jasnym odcieniu szarości z kropelką fioletu.



lawendowe dodatki

Rozbielony fiolet bardzo fajnie komponuje się z dominującą w sypialni szarością. Lawendowe akcenty, takie jak nocne lampki, czy wstążki przy firankach ożywiają wnętrze. No i jest to mój ukochany kolor, więc więcej chyba tłumaczyć nie muszę :)


białe meble


Biel mebli świetnie kontrastuje z szarym tłem, rozjaśnia sypialnię i dodaje jej lekko prowansalskiego klimatu. A o to nam właśnie chodziło! Zdecydowaliśmy się na proste, drewniane łóżko i dużą komodę. Zawsze marzyłam o toaletce, ale im dłużej o niej myślę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że i tak bym z niej nie korzystała. Wolę malować się w łazienceDo pełnego umeblowania sypialni brakuje jeszcze toaletki (ciągle liczę, że się zmieści).

poduszki


Na łóżku nie mogło zabraknąć ozdobnych poduszek! Na razie mamy szare jaśki, ale rozglądamy się za lawendowymi poszewkami. Jeśli nic ciekawego nie znajdziemy, kupimy materiał i sami je uszyjemy.


wygodny materac


Nawet najpiękniejsze, najbardziej designerskie łóżko, nie zagwarantuje Wam dobrego snu, jeśli nie zainwestujecie w porządny materac. 
Po przerzuceniu się z małej, rozkładanej kanapy na komfortowy materac, odczułam znaczną poprawę jakości snu. W nocy mniej się budzę i przede wszystkim rano nie wstaję z bolącymi plecami.  Poszukiwania wygodnego materaca zajęły nam naprawdę sporo czasu. Tak naprawdę dopiero po przyniesieniu go do domu i przespaniu się na nim kilka nocy jesteśmy w stanie ocenić, czy to materac dla nas. Leżenie przez chwilę na sklepowych łóżkach niestety niewiele pomaga w wyborze tego jedynego. Dlatego też polecam wybierać te sklepy, w których otrzymamy fachową poradę, o tym który materac będzie najlepszy dla naszych pleców. 


 A jak wygląda Wasza wymarzona sypialnia?


wpis powstał w ramach współpracy z homify.pl

12 komentarzy:

  1. Racja! Moja sypialnia ma własnie taki stonowany, jasno szary kolor ;) A w zeszły weekend zakupiłam nowy materac więc teraz nic, tylko good sleeping :)
    Pozdrawiam.!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyprowadzam się za rok... Mam już w głowie wizję co do naszej sypialni, ale umówmy się w wynajmowanym wiele nie zrobisz prócz dodatków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatki potrafią odmienić wnętrze :)

      Usuń
  3. Sypialnia totalnie w moim stylu:) Ja przy okazji wakacyjnego remontu postawiłam na kolor waniliowy z gorzką czekoladą oraz białymi dodatkami. Sprawuje się równie pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę właśnie zainwestować w nowy materac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu lepiej będzie Ci się spało :))

      Usuń
  5. Szare ściany to coś, co się nie nudzi - my mamy w sypialni już dwa lata i wciąż jest cudnie:).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP