28.4.15

Aktualna pielęgnacja włosów. Jakich kosmetyków używam?


Od ostatniego wpisu o pielęgnacji włosów minęły już prawie dwa lata. Przez ten czas włosy trochę podrosły, zdążyłam zapuścić grzywkę i coraz bardziej korci mnie, aby je ściąć do ramion. Na razie jednak plany te odkładam na bok - w końcu im dłuższe włosy, tym więcej ślubnych fryzur można z nich stworzyć :)

Co zmieniło się w mojej pielęgnacji? Z pewnością zmniejszyła się ilość stosowanych kosmetyków. Teraz wystarczy mi jeden szampon, a nie jak wcześniej - trzy. Nadal nie farbuję włosów, a po prostownice i lokówki sięgam bardzo rzadko. 


Włosy są z natury proste, więc do ich modelowania używam jedynie dużej, okrągłej szczotki z włosia dzika. Czeszę je szczotką z włosia dzika lub za pomocą tangle teezer. O szczotce z naturalnego włosia pisałam tutaj. Porównanie tangle teezer i dzikiej szczotki znajdziecie TU.

szampony

W kwestii szamponów wiele się nie zmieniło. Moje włosy łatwo się przetłuszczają, więc zazwyczaj sięgam po te oczyszczające, np. szampon pokrzywowy z Yves Rocher lub Barwy. Więcej o szamponach przedłużających świeżość włosów przeczytacie TUTAJ. Włosy myję zwykle co drugi dzień.


kallos latte

Od ponad dwóch lat systematycznie stosuję maskę proteinową Kallos Latte. Ma świetny, budyniowy zapach, dobrze odżywia włosy, jest bardzo wydajna, a cena jest naprawdę śmiesznie niska. Używam jej zazwyczaj dwa razy w tygodniu - włosy są miękkie, sypkie i błyszczące.

Zerknijcie na szczegółową recenzję: Dobra maska w niskiej cenie - Kallos Latte.



Biovax L'Biotica

Miałam różne maski z tej serii i w zasadzie wszystkie są godne polecenia. Aktualnie stosuję wersję do włosów słabych i wypadających. Po maskę biovaxa sięgam, gdy moje włosy zaczynają nadmiernie wypadać, czyli zwykle po okresie zimowym. Stosuję ją raz w tygodniu.



odżywka bez spłukiwania Gliss kur

Aktualnie mam wersję ULTIMATE OIL ELIXIR. Stosuję ją w dni wolne od masek. Nie obciąża włosów, ułatwia rozczesywanie i ładnie pachnie. Szału na włosach nie robi i pewnie więcej po nią nie sięgnę. Duży plus za wydajność- mam wrażenie, że nigdy się nie skończy ;)




olejki do końcówek

Po umyciu i osuszeniu ręcznikiem włosów, na końcówki nakładam olejek, po czym rozczesuję włosy grzebieniem o szeroko rozstawionych ząbkach i suszę włosy. Moje końcówki uwielbiają się plątać, a olejki znacznie ułatwiają ich rozczesywanie, a dodatkowo chronią włosy przed wysoką temperaturą suszarki. Aktualnie używam serum Marion termoochrona i serum Shine Gloss od Toni&Guy.



Joanna Power Hair kuracja wzmacniająca

Płyn stosuję od stycznia i muszę przyznać, że włosy faktycznie wypadają mniej. Używam go zgodnie z zaleceniem producenta - dwa razy w tygodniu. Aplikacja jest bezproblemowa, a kosmetyk nie obciąża włosów i nie wzmaga ich przetłuszczania.




suchy szampon Batiste

Używam okazjonalnie, gdy moje włosy wymagają odświeżenia, a ja nie mam czasu, aby je umyć. Nie zostawia białego nalotu, unosi włosy u nasady i nadaje im objętości. Po klapniętych, lekko przetłuszczonych włosach nie ma śladu. Jedyny minus - lekko matowi włosy.




lakier do włosów

Aktualnie stosuję Taft Ultra Pure. Nie potrzebuję jakiegoś specjalnego utrwalenia fryzury, zależy mi raczej na poskromieniu fruwających wokół głowy baby hair.  Plus za to, że nie skleja włosów, nie zawiera silikonów i substancji zapachowych.



A tak obecnie wyglądają moje włosy po umyciu i wysuszeniu na okrągłej szczotce:




A jak wygląda Wasza pielęgnacja włosów?

19 komentarzy:

  1. Piękne, zdrowe włosy :) Ja mam odżywkę do spłukiwania z tej samej serii z Joanny, mam nadzieję, że też sprawdzi się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! O, nie wiedziałam, że z tej samej serii są też odżywki! Muszę się za nimi rozejrzeć :)

      Usuń
  2. Uwielbiam maski Biovax oraz te z Kallosa (obecnie mam czekoladową, jest świetna!) i suche szampony Batiste ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planuję następnym razem kupić kallosa bananowego - pachnie obłędnie :))

      Usuń
  3. U mnie ta wersja maski Biovax sprawdza się naprawdę wybornie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam włosy mocno kręcone. Kiedyś używałam bardzo dużo produktów "do końcówek", ale u mnie się one nie sprawdzają. Czego używam? Szampon, odżywka, raz na jakiś czas maska, potem coś "psik psik", aby lepiej mi się rozczesywało i pianka + odrobina lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to znaleźć swój złoty środek :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio powróciłam do olejowania i eksperymentuje z rosyjskimi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu wypróbować rosyjskie kosmetyki!

      Usuń
  6. o kurczę, masz świetne końcówki (jakkolwiek to nie brzmi;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, gładkie włosy.
    Też nie polubiłam się z tymi mgiełkami Gliss Kur.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam żadnego z tych produktów. U mnie obecnie tylko Macadamia i L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja do rozczesywania tylko ten spray http://trena.pl/odzywki/1446-joanna-professional-hair-smoothing-spray-conditioner-odywka-w-sprayu-wygadzajca-300-ml-5901018006600.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Stwierdziłam, że chyba się starzeje, bo zaczelam zwracac wieksza uwage na pielegnację włosów (i pięlęgnacje wogóle), zainwestowałam w prostownicez ochronnym systemem (Remington Protect), która kosztowała chyba więcej niż wszytskie które miałam do tej pory, wybieram szampony bez parabenów, stosuję naturalne olejki i lepiej się odzywiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie podstawa pielęgnacji to seboradin (teraz akurat niger, ale miałam też inne serie). Jakoś od paru lat się zaprzyjaźniliśmy i dobrze się układa ta relacja :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP