28.12.14

5 ulubionych kosmetyków w 2014 roku

Jakie kosmetyki skradły mi serce w tym roku? 

Jest trochę pielęgnacji i trochę kolorówki. W tym roku zdecydowanie rzadziej sięgałam po nowe produkty, wybierając te które już dobrze znam. Dlatego też, kosmetycznych hitów jest o połowę mniej niż w zeszłorocznym wpisie. Zakupy kosmetyczne też robiłam znacznie rzadziej niż roku temu, a w mojej kosmetyczce powoli zapanował minimalizm. I dobrze!

Dajcie również znać po jakie kosmetyki sięgałyście w tym roku najchętniej :)

Maskara Max Factor 2000 calorie



Wyprofilowana szczoteczka  dobrze rozdziela, wydłuża i podkręca rzęsy. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje.  Maskara jest trwała i wydajna, a cena nie odstrasza.


Szampon Lush


Mam wersję niebieską, z solą morską i wodorostami. Przyznam, że byłam sceptycznie nastawiona do szamponu w takiej formie. Kostka wydawała mi się mało praktycznym rozwiązaniem dopóki...jej nie użyłam. Szampon świetnie się pieni, dokładnie oczyszcza włosy, ułatwia ich rozczesywanie i sprawia, że są bardziej błyszczące. Kostka jest mega wydajna, a jej niewielkie rozmiary sprawiają, że jest idealnym rozwiązaniem w czasie podróży.


Eyeliner Catrice


To chyba najfajniejszy eyeliner w pędzelku jaki do tej pory miałam. Aplikator pozwala na narysowanie zarówno cienkiej linii, jak i grubej kreski. Eyeliner szybciutko zasycha i nie rozmazuje się, a kolor jest naprawdę intensywny i nie blaknie w ciągu dnia. Do tego niska cena i świetna wydajność.


Pomadka Burt's bees


Naturalne składniki - m.in. olej kokosowy, masło shea i wosk pszczeli. Przyjemna, zbita konsystencja, której nie są straszne ani mrozy ani upały. Co jeszcze? Bardzo dobre właściwości odżywcze i przyjemny zapach - to lubię!



Masło shea


Moja deska ratunku dla wysuszonych skórek, popękanych ust i szorstkich dłoni. Głównymi zaletami tego kosmetyku jest jego wszechstronne zastosowanie i świetne właściwości nawilżające i ochronne. Moje masełko jest z L'Occitane, ale bez problemów kupicie je w sklepach z półproduktami kosmetycznymi (zapewne sporo taniej).


Znacie te produkty? :)

33 komentarze:

  1. Nic z tych rzeczy nie miałam ale chętnie wypróbowałabym eyerliner z Catrice

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo lubię klasyczną wersję maskary Max Factor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a ja klasycznej jeszcze nie miałam! Do nadrobienia :)

      Usuń
  3. Też bardzo lubię szampony w kostce z Lusha, kupuję zawsze, jak tylko mam okazję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że u nas nie ma sklepów Lush :(

      Usuń
  4. Szampon Lush miałam dawno temu i bardzo go lubiłam. Masło Shea uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ten szampon Lusha muszę się w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem konkretni ulubieńcy :) U mnie chyba też będzie bez szaleństw.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten tush z MaxFactora to mój najgorszy tusz ever ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Tak to już z maskarami jest- co dla jednego będzie ideałem, dla drugiego kompletnym niewypałem :D

      Usuń
  8. Miałam kiedyś tę pomadkę ochronną - również mile ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wersję mango tej pomadki z Burt's Bees, jest naprawdę dobra, ale i tak na noc nie obejdzie się bez miodku z Nuxe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda to naprawdę fajnie - wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bym się pokusiła o ten szampon w kostce :)

    orasey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja bym się pokusiła o ten szampon w kostce :)

    orasey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Żadnej z nich nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem bardzo ciekawa szamponu z Lush:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tą kostkę z LUSH i tylko na wyjazdy zabierałam, strasznie przesuszał mi skalp. Trzeba uważać bo raczej do codziennego stosowania to nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam jej na zmianę z innymi szamponami i nie zauważyłam przesuszenia, ale może faktycznie nie nadaje się on do codziennego stosowania.

      Usuń
  16. Miałam pomadkę z BB, ale zupełnie się u mnie nie sprawdziła. Obecnie wróciłam do Carmex'u i jestem znacznie bardziej zadowolona. Masła Shea nie używam, bo nie potrafię znieść jego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, to moje masło jest praktycznie bezzapachowe ;)

      Usuń
  17. Znamy znamy :D Ja niestety z tuszu nie byłam zadowolona, odbijał mi się na powiekach :( Ale mnóstwo osób go chwali :) Muszę złapać ten szampon! Wygląd- czad, mam na niego chrapkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzisz, u mnie nic się nie odbija - pewnie dużo zależy od budowy oka i długości rzęs ;))

      Usuń
  18. Zaciekawił mnie ten szampon. Gdzie można go kupić, bo przyznam że jeszcze takiego nie widziałam?

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten szampon z Lush, ale dla mnie na dłuższa metę za mocno oczyszczał włosy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnego wcześniej nie znałam, muszę spróbować któryś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Maskara Max Factor 2000 calorie - nie lubię tej maskary :( ale ile ludzie, tyle opinii :)
    A pomadkę z Burt's bees bardzo bym chciała kiedyś wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z BB polecam również pomadkę z miodem - jest jeszcze bardziej odżywcza niż wersja kokosowa :)

      Usuń
  22. Eyeliner z Catrice, też go lubię;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP