23.10.14

Moja pielęgnacja twarzy

No, wreszcie mogę powiedzieć, że w mojej pielęgnacji twarzy zapanował minimalizm.

Nie używam już kilku toników, czy peelingów na raz, a nowe kosmetyki kupuję tylko wtedy, gdy zużyję poprzednie. Sukces! W kwestii demakijażu jestem wierna wodzie bławatkowej Yves Rocher. Żaden inny kosmetyk tak łatwo nie radzi sobie z demakijażem oczu, jak ona. To chyba jedyny kosmetyk, któremu jestem wierna tyle czasu!

A jak spisują się pozostałe kosmetyki?


tonik oczyszczający



Mój najnowszy nabytek - tonik hibiskusowy od Sylveco. Na stoisko tej marki trafiłam podczas Targów Urody w Gdańsku. Tonik zawiera ekstrakt z hibiskusa i aloesu i nadaje się do każdego rodzaju skóry. Jedyne na co mogłabym narzekać, to mała pojemność kosmetyku (150 ml) - poza tym jednym mankamentem, tonik jest świetny! Piękny design opakowania, przyjemny zapach, łagodzenie podrażnień i delikatne oczyszczenie skóry bez uczucia ściągnięcia - to lubię!


żel do twarzy

Uwielbiam żele w pompce i to głównie z tego względu skusiłam się na żel myjący z liści manuka od Ziaji. Z tego co się zorientowałam, cała seria kosmetyków z manuka zbiera pozytywne opinie.  Żel spisuje się naprawdę dobrze. Nie podrażnia oczu i nie wysusza, a za to świetnie oczyszcza skórę. Idealny do cery tłustej, czyli takiej jak moja. Chętnie przetestuję pozostałe kosmetyki z tej serii.


krem na dzień



Aktualnie używam kremu Dr Irena Eris Clinic Way hialuronowe wygładzanie*. Z tej samej serii mam również krem pod oczy.  Od kremu na dzień oczekuję przede wszystkim dobrego nawilżenia i wygładzenia. A już w ogóle świetnie byłoby, gdyby krem również redukował zmarszczki. Krem Clinic Way zawiera kwas hialuronowy, który ma zapewniać właściwe nawilżenie skóry, wodę wapienną o właściwościach antyseptycznych, kojących i łagodzących podrażnienia oraz reaktywator odnowy skóry, którego zadaniem jest hamowanie procesu starzenia skóry. W prawdzie redukcji zmarszczek (jeszcze) nie zauważyłam, ale krem naprawdę bardzo lubię. Optymalnie nawilża, nie roluje się, szybko wchłania i nadaje się pod makijaż. Lekka formuła nie obciąża mojej tłustej cery. Jestem na tak :)

*kosmetyk otrzymany w ramach współpracy


krem na noc

Pewnie kojarzycie go z serii postów "Bye, bye wrinkles!". Jak się sprawdza u mnie krem na noc Lirene City Protect 25+* ? Moje zmarszczki są chyba niewrażliwe na działanie kremów, bo i tym razem nie zauważyłam ich redukcji. Sam krem ma dość odżywczą formułę, a właśnie odżywienia oczekuję od nocnych kosmetyków. Na szczęście,  mimo że krem jest treściwy, to nie jest tłusty. Nie podrażnia i nie zapycha. Skóra jest wygładzona i rano nie wygląda na zmęczoną.

*kosmetyk otrzymany w ramach współpracy


peeling do twarzy




Od kilku miesięcy używam mega wydajnego, morelowego peelingu Soraya. Używam go raz w tygodniu. Peeling bardzo dokładnie usuwa martwy naskórek, pozostawia skórę wygładzoną i bardzo przyjemną w dotyku. A do tego ma naprawdę korzystną cenę!






A jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy? Może również stosujecie te produkty? :)

19 komentarzy:

  1. Peeling z Sorayi już kiedyś miałam i niedawno znowu go kupiłam, ale póki co jeszcze zużywam poprzedni produkt. Żel z serii Liście Manuka również jest u mnie aktualnie w użyciu i mam podobne, dobre wrażenia.

    Z tej gromadki od dłuższego czasu mam też ochotę na tonik hibiskusowy i już nawet kilka razy miałam go w wirtualnym koszyku, ale jednak dochodziłam do wniosku, że mam jeszcze co zużywać, więc odpuściłam. Myślę jednak, że przyjdzie na niego pora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tonik Sylveco, kupiłam też Ziajowy żel ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio kwaszę się i łagodzę na przemian :) Tonik hibiskusowy zbiera same pozytywne opinie, trzeba będzie go kiedyś spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nawilżającą maseczkę z Eris z tej serii - sprawdza sie i na pewno napiszę o niej dobra recenzję;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam peeling z Soraya i żel z Ziaji i oba kosmetyki lubię i dobrze się u mnie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  6. żel z liśćmi manuka czeka w kolejce, ale już od jakiegoś czasu z tej serii używam pasty do oczyszczania twarzy; a krem z Lirene też mam tylko wybielający przebarwienia i stosuje go na noc :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam paste z Ziaji z tej serii i jakoś dla mnie rewelacji nie ma. Zapach jest super fajny ale żebym widziała efekty to jak na razie szału nie widzę a szkoda, może potrzebuje jeszcze czasu :) a może po prostu pasta jest dla mnie za delikatna :)
    Dodaje do listy :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. na krem pod oczy bym się skusiła, ziaja niestety u mnie nie nadaje się do pielęgnacji twarzy, od razu jakieś tragedie się dzieją z nią.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku od Sylveco i w końcu muszę się w nie zaopatrzyć.
    Z Ziaji Manuka polecam Ci sławną pastę oczyszczającą. Po kremie na dzień i na noc moja skóra w strefie T bardzo mocno się świeci :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to na kremy się nie skuszę, ale pastę chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  10. Właśnie przydałby mi się jakiś peeling do twarzy, może sie skusze na ten morelowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak tylko skończy mi się żel z Białego Jelenia to kupię sobie ten żel z Ziaji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, nie wiedziałam, że Biały Jeleń ma kosmetyki do twarzy- kojarzył mi się tylko z mydłem :D

      Usuń
  12. Mamy taki sam rodzaj cery i jak widać używamy też tych samych kosmetyków ;) Uwielbiam kremy do twarzy Lirene. Stosuję ten co Ty na noc, a jego drugi odpowiednik na dzień. Peeling z Soraya'i uwielbiam i nigdy bym nie zastąpiła go niczym innym, a żel do mycia twarzy z Ziaji też mi się sprawdził. Z mojej strony mogłabym polecić jeszcze żel do mycia twarzy Kolastyna, taki w zielonej tubce bo jest świetny!

    www.greekwayofliving.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. tonik z sylveco mnie nie zachwycił, za to żel z ziaji bardzo miło wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z ziajki mam tonik złuszczający, bardzo dobrze sie spisuje, po dłuższym stosowaniu cera jest promienna i gładka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP