18.9.14

Żel, peeling i maska w jednym?

Już kiedyś Wam wspominałam, że nie przepadam za kosmetykami wielofunkcyjnymi. Jakoś zawsze wydaje mi się, że takie ileś tam w jednym nie spełni dobrze żadnej ze swoich funkcji. Kosmetyk Lirene 3 w 1* to żel myjący, peeling i maska. 

Jego zadaniem jest przede wszystkim usunięcie przebarwień, wyrównanie kolorytu i odświeżenie skóry. Kosmetyk pochodzi z serii Wybielanie. 

Cała seria jest wielofunkcyjna, ponieważ oprócz tego produktu, mamy jeszcze krem 3w1 i tonik 3w1.

Ochów i achów w prawdzie nie będzie, ale kosmetyk całkiem dobrze spełnia swoje zadanie myjące. Używam go najczęściej jako żelu do mycia twarzy, chociaż przez swoją gęstą konsystencję jest to raczej pasta myjąca. Nie zmienia to faktu, że produkt oczyszcza skórę naprawdę dobrze, nie podrażnia oczu i nie wysusza. Dzięki zawartości drobinek peelingujących pozostawia skórę gładką i wyraźnie odświeżoną. Jako typowy peeling niestety raczej się nie sprawdzi, no chyba że jesteście fankami bardzo łagodnych zdzieraków. Pomimo codziennego używania "pasty" i tak raz w tygodniu sięgam po porządny peeling. Jak się sprawdził jako maska? Ano nijak. Przyznaję - wypróbowałam raz  i więcej tego zabiegu nie powtórzyłam. Producent zaleca, aby pozostawić produkt na kilka minut, po czym spłukać. No cóż, takie same efekty uzyskałam po prostu masując pastą skórę podczas mycia. Zdecydowanie bardziej wolę maski, które są po prostu maskami.


 A co z usunięciem przebarwień? Nie mam ich zbyt wielu, ale szczerze mówiąc nie zauważyłam żadnej różnicy.
Podsumowując - kosmetyk jako żel myjący sprawdza się naprawdę dobrze i tutaj nie mam się do czego przyczepić. Ciut gorzej radzi sobie jako peeling, ale w sumie to dobrze, że jako produkt do codziennego użytkowania nie posiada zbyt ostrych drobinek. Stosowania jako maskę nie polecam, ale może po prostu jestem uprzedzona do tego typu produktów i tak jak mówiłam, wolę sięgnąć po kosmetyk, który jest tylko i wyłącznie maseczką.


Jestem bardzo ciekawa, czy borykacie się z przebarwieniami i ta seria kosmetyków pomogła Wam ujednolicić koloryt skóry? Dajcie znać!

*kosmetyk otrzymałam do przetestowania od Lirene

18 komentarzy:

  1. Mam go i właśnie czeka aż go zacznę używać :) Twoja recenzja mnie troszkę zmartwiła, ale kupiłam jeszcze tonik z tej serii, więc mam nadzieje, że przy tych dwóch produktach używanych razem będą lepsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mówię "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego" ;) ale ten produkt wydaje się być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam kilka przebarwień i jeszcze żaden kosmetyk nic tu nie poradził, kremy są za słabe, trzeba by wykonać jakiś bardziej konkretny zabieg np. u kosmetyczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam aż takich problemów z przebarwieniami, abym musiała wybierać się na zabiegi, ale fakt - kremy raczej będą za słabe dla osób, które się z nimi faktycznie borykają

      Usuń
  4. Dawno nie kupuję już produktów do twarzy w drogerii, ale ten produkt jakoś przyciągnął moją uwagę i weszłam. Też nie lubię wielofunkcyjnych produktów, no chyba, że są 100% naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jak myślałam, zapewnienia o wielofunkcyjności tego kosmetyku to lekka przesada..
    Buziaki, Michalina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, niestety tak właśnie jest w większości tego typu produktów.

      Usuń
  6. Czyli przeciętniaczek. Chociaż prędzej czy później i tak się pewnie na niego skuszę bo ostatnio mam słabość do 'wybielania' skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak wybielanie to cos dla mnie :D Szkoda, że średni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli jednak, co jest do wszystkiego to jest do niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za kosmetykami 3w1 ;/ ale dobrze, że się chociaż jako żel spisał.

    OdpowiedzUsuń
  10. Problem przebarwień jest mi obcy tak samo jak firma Lirene także nie jestem w stanie doradzić :) Koleżanka na przebarwienia używa bio oil ale nie ręczę, że jest on dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam kilka przebarwień, ale dla mnie hitem wśród peelingów jest pasta oczyszczająca z Ziaji i peeling sodowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam sporo pozytywnych opinii o tej paście, będę musiała wypróbować!

      Usuń
  12. Podobnie jak Ty nie przepadam za kosmetykami wielofunkcyjnymi. Tego typu produkty zazwyczaj nie sprawdzają się.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP