19.6.14

Niebieski ulubieniec- lakier Flormar

Po błękitne odcienie sięgam tylko latem. Kojarzą mi się one z wakacjami, lazurową wodą, błękitnym, bezchmurnym niebem i słodkim lenistwem. W prawdzie do urlopu został mi jeszcze ponad miesiąc, ale już teraz wyciągnęłam swoje niebieskie lakiery i to właśnie one aktualnie goszczą najczęściej na moich paznokciach. 

Kompletnie zauroczyła mnie też nowa kolekcja Inglota - sky blue. Pisałam Wam już o niej przy okazji czerwcowej wishlisty. Wzbraniam się przed zakupem, tłumacząc sobie, że lakierów mam już sporo i nie potrzebuję kolejnych, ale pewnie i tak kupię chociaż jeden... 

A jeśli jesteśmy już przy niebieskich kolorach, to zakochałam się w niezapominajkowym, lekko zgaszonym odcieniu błękitu i pilnie poszukuję letniej garderoby w takiej kolorystyce.

Dzisiejszego wpisu w prawdzie nie planowałam, ale kilka osób w ankiecie dla czytelników bloga skarżyło się na brak postów lakierowo-paznokciowych, więc oto i on :) I faktycznie, dawno lakierów tutaj żadnych nie było.

Nie przedłużając, przedstawiam Wam Flormar nr 430.


Mówiłam Wam już, że uwielbiam lakiery Flormaru? To świetna jakość, za niewielką cenę.  Bogata gama kolorów, bezproblemowa aplikacja, idealne krycie już po pierwszej warstwie i bardzo dobra trwałość. Czego chcieć więcej?

Na blogu pokazywałam Wam już neonowy róż Flormaru, intensywny fiolet i zgaszoną, rozbieloną lawendę. A dzisiaj pora na piękny odcień niebieskiego. 




Podobnie jak inne lakiery Flormaru, wersja niebieska ma bardzo fajną konsystencję i świetnie się rozprowadza. Lakier kupowałam ponad rok temu, a mimo tego ani trochę nie zgęstniał. Poręczny pędzelek, rewelacyjne krycie (na zdjęciach jedna warstwa lakieru) i naprawdę zadowalająca trwałość. Na paznokciach wytrzymuje spokojnie 5 dni. A do tego bardzo atrakcyjna cena - 10 zł za 11 ml lakieru. 






Na lato idealny!

Znacie flormarowe lakiery? 


PS. Pewnie zauważyłyście lekką zmianę szablonu - odświeżenie wyglądu bloga chodziło mi już od jakiegoś czasu, ale jednocześnie nie chciałam wprowadzać zbyt drastycznych zmian. Zależało mi przede wszystkim na umieszczaniu większych zdjęć, więc poszerzyłam kolumnę postów. A, aby wygodniej Wam się czytało powiększyłam też troszkę czcionkę. Mam nadzieję, że ta drobna zmiana przypadnie Wam do gustu :) W najbliższym czasie uzupełnię zakładkę "o mnie" i dopracuję kilka drobiazgów w szablonie. 

Do usłyszenia!

19 komentarzy:

  1. Niebieski to raczej nie jest mój ulubiony kolor, więc ja bym się pewnie na niego nie zdecydowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niebieski lubię tylko w niewielkich ilościach :)

      Usuń
  2. Zmiany na blogu zdecydowanie na plus. A lakier piękny. Generalnie marka ciekawa i widzę, że sporo jej produktów zbiera pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Jak do tej pory z flormaru kupowałam tylko lakiery, ale może skuszę się też na coś z kolorówki :)

      Usuń
  3. Piękny :) A zmiany na blogu super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakier piękny :) A zmiany super! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor, a zmiany na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chetnie wyprobowalabym cos z flormar-u :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja znam tylko ich lakiery, ale może skuszę się na coś z kolorówki :)

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze nic od nich. Za niebieskim na paznokciach też średnio przepadam, ale u Ciebie wygląda zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam i bardzo lubię, jak większość lakierów Flormar ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam lakier tej firmy w kolorze ciemnej zieleni - jeden z moich ulubionych lakierów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP