3.6.14

Czerwcowa wishlista!

Idzie lato, a z nim jak zawsze kolejna porcja rzeczy z przypisaną etykietką "muszę mieć". Czerwcowa wishlista to prawie same ciuchy. Ile bym ich nie nakupowała, to i tak mam wrażenie, że ciągle mi czegoś brakuje...



1. Rozkloszowana spódniczka. Albo sukienka. Najlepiej szyta z koła, z lekkiego materiału, tak abym mogła śmigać w niej latem. Kolor idealny - turkus, ale nie pogardzę też miętą, słonecznym żółtym, pudrowym różem czy błękitem. Jeśli gdzieś widziałyście takie, koniecznie dajcie znać :) 

2. Balerinki. Klasyczne, brązowe i skórzane. Kusi mnie też wersja czerwona, ale rozum podpowiada, że brązowe będą praktyczniejsze. Chociaż...czerwone pasowałyby idealnie do mojej torebki. A jeśli jednak miałabym ochotę zaszalać to wezmę te białe z granatowo-czerwonymi elementami. Wszystkie trzy pary pochodzą z Maciejki i kosztują 160-190 zł. 

3. Strój kąpielowy. Najlepiej bikini z marynarskim motywem (na zdjęciu atlantic). Jestem absolutnie zakochana w biało-granatowych paskach, o czym Wam już niejednokrotnie pisałam :)

4. Koszula w kratę. Te z Sinsay są naprawdę fajne i niedrogie. Jedną kraciastą już nawet kiedyś przymierzałam (foto), ale wtedy ostatecznie zdecydowałam się na zakup gładkiej w intensywnym pomarańczowym kolorze. Ostatnio mam słabość do koszul i mogłabym w nich chodzić na okrągło.

5. Trwała kredka do oczu w kolorze ciemnego brązu. Klasyczna, do ostrzenia, dość miękka, ale nie rozmazująca się. Moim czarnym ideałem jest kredka Glazel, ale niestety nie występuje ona w innym kolorze. W sumie czarna kredka też by mi się przydała :)

6. Adidasy do biegania. Nie marzę o nie wiadomo jakim super wypasionym modelu, bo wiem, że i tak sobie nie kupię butów za kilka stówek. Chciałabym jednak zainwestować w ciut droższe obuwie, niż najtańsze adidasy z Decathlonu. Nie  mówię, że nie sprawdziły się, wręcz przeciwnie! Kupując buty za 60 zł nie sądziłam, że wytrzymają więcej niż jeden sezon. A tu proszę, właśnie stuknęło im 3 lata. Mój budżet na nowe buty to 2 stówki. Widziałam fajne adidaski New Balance (na zdjęciu), za 180 zł w ślicznym fioletowym kolorze i coś czuję, że będą moje.

7. Lakiery z nowej kolekcji Inglota sky blue. Najbardziej w oko wpadł mi 393, ale pozostałe też chcę mieć!


Jak dobrze, że pod koniec czerwca mam urodziny - może choć część rzeczy z tej listy dostanę w prezencie ;)

A jak tam Wasze plany zakupowe na czerwiec?


22 komentarze:

  1. Taką spódniczkę też bym chciała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w żadnym sklepie stacjonarnym takich nie widziałam :(

      Usuń
  2. widziałam taką spódniczkę w jakimś sklepie internetowym, ale zabij, nie pamiętam adresu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka spódniczka to ideał :) Co do butów do biegania - gorąco polecam outlety, szczególnie Asics :) Można dorwać świetne końcówki serii za mniej, niż 200zł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Rozejrzę się za nimi :)

      Usuń
  4. Ja już od kilku lat reularnie kupuję Nike Revolution - kosztują poniżej 200zł, a są na prawdę dobre. Fajnie amortyzują, są bardzo wygodne i przy okazji ładnie wylądają (ale to już kwestia gustu) ;-) Teraz poluję na te http://e-running.com.pl/pol_pl_Buty-WMNS-NIKE-REVOLUTION-2-MS-554901-009-10545_2.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie fajnie się prezentują :))

      Usuń
  5. Spódniczka prześliczna:) strój na szczęście już mam, kupiłam przy okazji wizyty w Anglii w marcu:) a koszule - uwielbiam od zawsze:) ja niestety muszę kupić nowe balerinki, dzisiaj mi się rozwaliły, tak niefortunnie, całe balerinki mają dziurki i pękły akurat pomiędzy dwoma dziurkami przy palcach i..zrobiła się jedna wielka dziura:/ nic z tym już nie poradzę..

    Miłego,
    Pat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to faktyczni pechowo z tymi dziurkami :(

      Usuń
  6. Wszystko super, ale najładniejsze są te czerwone buty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. A worki do odkurzacza się liczą? Bo muszę kupić:P

    A tak serio to za bucikami się rozglądam, ale stacjonarnie bieda więc będę zmuszona coś na necie kliknąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, niech będzie że się liczą :D

      Usuń
  8. Lakiery z INGLOT mają fantastyczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Strój kąpielowy już kupiłam:) i spódniczkę też więc jestem usatysfakcjonowana, może skreślę coś jeszcze z mojej chciej listy:) Zyczę udanych zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nowe buty do biegania też by mi się przydały :) Fajna lista.

    OdpowiedzUsuń
  11. Buty do biegania naprawdę fajne, baleriny od Maciejki oglądam od roku i ciągle kusi mnie żeby wreszcie sobie je kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Buty do biegania - naprawdę fajne. Strój też bardzo ciekawy. Ogólnie super.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP