23.4.14

Żel myjąco-peelingujący Lirene Youngy 20+


Nie przepadam za kosmetykami 2w1. Niestety w 99% sprawdza się zasada - jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Nie ufam kosmetykom, którymi mogę sobie równocześnie umyć włosy, twarz i ciało.

Nie przekonuje mnie też połączenie żelu i peelingu w jednym produkcie. Żelu używam dwa razy dziennie, a peelingu raz w tygodniu, więc takie 2w1 nie ma u mnie zastosowania.

Ale...jest jeden wyjątek. Żel myjąco-peelingujący do twarzy z serii Youngy 20+ od Lirene naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył!



Żel myjąco - peelingujący do twarzy z serii Youngy 20+ jest odpowiedni dla wszystkich typów cery; szczególnie polecany dla osób młodych 20+. Chciałabyś pobudzić swoje zmysły i przenieść się na skapane w słońcu hiszpańskie wybrzeże? Żel myjąco-peelingujący do twarzy dostarczy Ci energii na cały dzień i zadba o odpowiednią pielęgnację Twojej skóry. Urzekająca formuła żelu z nutą hiszpańskiej pomarańczy oraz drobinkami peelingującymi zapewnia prawdziwą eksplozję świeżości, dokładne oczyszczenie skóry, a unikatowe składniki zapobiegają uczuciu suchości i ściągnięcia skóry po umyciu.

Nie przepadam za kosmetykami do pielęgnacji twarzy 2w1, czyli żelu i peelingu w jednym. Jednak żel myjąco-peelingujący z serii Youngy 20+ jest całkiem fajny. Co mnie do niego przekonało? Przede wszystkim przyjemny, orzeźwiający zapach, delikatnie peelingujące drobinki i świetne właściwości oczyszczające.



Jeśli zależy Wam przede wszystkim na porządnym złuszczeniu skóry, sięgnijcie lepiej po typowe kosmetyki peelingujące. Drobinki zawarte w żelu są zbyt delikatne i jest ich za mało. Ma to jednak swoją zaletę - nie wyobrażam sobie robić peelingu twarzy dwa razy dziennie, a z taką systematycznością używam żelu ;) Nie mówię jednak, że drobinki nie robią nic. W prawdzie mają bardzo delikatne właściwości peelingujące, ale przy systematycznym używaniu żelu zauważyłam, że skóra wygląda faktycznie lepiej i znacznie rzadziej sięgam po typowe peelingi.

Żel ma fajną, dość gęstą konsystencję i świetnie rozprowadza się na skórze. Oczyszcza delikatnie, ale skutecznie. U mnie spokojnie radzi sobie ze zmyciem makijażu (w tym makijażu oczu - maskary, eyelinerów, kolorowych kredek). Co ważne - nie podrażnia oczu, nie powoduje szczypania, ani łzawienia.

Skóra po umyciu jest oczyszczona, ale nie ściągnięta.



Żel stosuję jako kosmetyk do demakijażu twarzy przy wieczornym prysznicu, a rano odświeżam nim skórę po spaniu :) Świetnie usuwa nadmiar sebum i pozostawia skórę idealnie matową. 

W prawdzie i tak moim faworytem w kwestii oczyszczania twarzy są pianki (Pharmaceris!), ale muszę przyznać, że ten żel jako jedyny z tego typu kosmetyków 2w1 przypadł mi do gustu :)


A jakie jest Wasze zdanie na temat produktów wielofunkcyjnych? 

11 komentarzy:

  1. Ooo chętnie wypróbuję :) Ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyjemniaczek z tego żelu, miałam go kiedyś, działanie peelingujące jest znikome, co przy codziennym stosowaniu rzeczywiście jest na plus. Ma piękny zapach i za to go głównie polubiłam, używałam też jako żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba byłoby mi go szkoda używać jako żel pod prysznic :D

      Usuń
  3. Mam go w zapasach ;) Ale nawet nie pomyślałabym, żeby zmywać nim makijaż oczu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coraz częściej zmywam cały makijaż żelem do twarzy (o ile nie podrażnia oczu) :))

      Usuń
  4. Skoro matowi to już chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo dobrze, lubię tego typu żele, a do Lirene mam duże zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto go wypróbować, u mnie spisuje się naprawdę fajnie :)

      Usuń
  6. Wonderful items from you, man. I've keep in mind your stuff previous to and you're simply extremely
    great. I actually like what you have got here, really like what you're saying and the best way wherein you assert it.
    You are making it enjoyable and you continue to take care of to keep it smart.
    I can't wait to learn far more from you. This is really a wonderful
    site.

    Here is my web blog :: best ceiling fans reviews, ,

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP