13.4.14

W kuchni: Krem porowy z grzankami i serem


Mówiłam to już nie raz - jeśli zupy to tylko kremy! No, dobra może poza rosołem mojej mamy ;) 

Nie przepadam za tradycyjnymi zupami, w których pływają kawałki ziemniaków i ugotowanego mięska. Zdecydowanie bardziej wolę aksamitne, lekko gęste konsystencje. 

Jeśli podzielacie moje zdanie zerknijcie na przepis na krem z pomidorów i krem z dyni. 
Polecam również krem brokułowy - banalnie łatwy do wykonania, a naprawdę smaczny :)
Przepis na krem porowy znalazłam w książce Ani Starmach "Pyszne 25". 

Bardzo lubię jej przepisy - są proste, szybkie i nie wymagają nie wiadomo jak wyszukanych składników.





Z porów pozbywamy się grubych, zielonych części i nacinamy je lekko na krzyż, myjemy i drobno kroimy. Obieramy i kroimy czosnek.  

W garnku rozgrzewamy masło, dodajemy czosnek i pory. Smażymy wszystko około 5 minut. Następnie zalewamy je bulionem i gotujemy 10 minut. Miksujemy zupę blenderem, dodajemy śmietankę kremówkę i pokruszony ser. Całość zagotowujemy. 

Przygotowujemy grzanki - ja robię je z pełnoziarnistego chleba, kilka kromek kroję w drobną kostkę i podsmażam na patelni z niewielką ilością oleju, aż będą chrupiące. 




I to tyle. W prawdzie przygotowanie zupy zajęło nam troszkę więcej niż obiecywane przez Anię 25 minut, ale to pewnie kwestia wprawy ;)





A jakie Wy zupy-kremy polecacie? 

10 komentarzy:

  1. też toleruję tylko kremy i ewentualnie rosołek... babci. Krem z pora, a właściwie jego resztki stoi jeszcze w lodówce. U mnie nikt poza mną nie lubi takich papek. A szkoda, bo dobrze doprawione są zdrowym i sycącym posiłkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - są zdrowe i sycące, kremem jestem w stanie naprawdę porządnie się najeść :)

      Usuń
  2. Matko, jak to smakowicie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wypróbuję :)

    http://zymna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupa wygląda pysznie i z całą pewnością wypróbuję. Też jestem fanką zup krem i chyba nie ma warzywa z którego nie zrobiłam takiej zupy, marchewkowa, paprykowa, kalafiorowa itd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, kremu z kalafiora jeszcze nie robiłam! :)

      Usuń
  5. Ja lubię każdą zupę!:) Mój ulubiony krem, to krem z brokułów, mogłabym jeść litrami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP