16.3.14

Nuxe- przeciwzmarszczkowy krem pod oczy


Mówi się, że skóra  po przekroczeniu 25 roku życia zaczyna się starzeć. I niestety muszę przyznać, że coś w tym jest.

Na szczęście nie mam jeszcze jakiś wielkich zmarszczek, ale gołym okiem widać, że z każdym rokiem przybywa mi kurzych łapek wokół oczu, a zmarszczki stają się coraz bardziej widoczne. To chyba najwyższy czas, aby zacząć stosować kremy przeciwzmarszczkowe.

Ja wybrałam krem pod oczy przeciw pierwszym zmarszczkom mimicznym marki NUXE.
Jak się sprawdził?



NUXE Nirvanesque Yeux to krem pod oczy przeciw pierwszym zmarszczkom mimicznym. Działa wygładzająco, przeciwdziała powstawianiu cieniów pod oczami. Powstał na bazie nasion niebieskiego lotosu. Roślinna innowacja NUXE: krem pod oczy błyskawicznie wygładzający pierwsze zmarszczki mimiczne i zmniejszający widoczność ciemnych obwódek pod oczami (pigmenty korygujące). Znacząco redukuje pojawianie się zmarszczek dzięki zastosowaniu nasion niebieskiego lotosu, ziaren maku polnego, korzenia prawoślazu, kompleksu Calmosensine, szarłatu i róży piżmowej. Idealnie gładka skóra wokół oczu wygląda młodziej i bardziej promiennie. Do stosowania na dzień i/lub na noc.

Zawiera 90% składników pochodzenia naturalnego. Nowy system konserwacji NUXE - nie zawiera parabenów ani fenoksyetanolu. Nie powoduje powstawania zaskórników.





Kremu używam codziennie rano i wieczorem od ponad miesiąca. Myślę, że to optymalny czas, aby zauważyć efekty (lub ich brak) działania kremu. 

Przyjemny, prosty design tubki i higieniczne opakowanie, dzięki któremu kosmetyk możemy zaaplikować bezpośrednio na skórę wokół oczu. 

Krem cechuje się żółtawą barwą, neutralnym zapachem i lekką i nietłustą konsystencją. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż i błyskawicznie wchłania. Nie podrażnia. Na plus również to, że krem nie zawiera parabenów, a 90% składników jest pochodzenia naturalnego.



Optymalnie nawilża i lekko napina skórę oraz niweluje cienie pod oczami. Likwidacja zmarszczek? No niestety w tej kwestii szału nie ma. Kurze łapki jak były tak są i nic nie wskazuje na to, aby miały zniknąć. 
Chociaż krem dedykowany jest osobom w wieku 25-30lat, to myślę, że lepiej sprawdziłby się u osób ciut młodszych - u nastolatek i dziewczyn około 20stki - przede wszystkim ze względu na bardzo leciutką konsystencję, starsza skóra potrzebuje już czegoś bardziej odżywczego.



Krem znajdziecie m.in. w aptece internetowej i-apteka.pl za około 60 zł.


Może miałyście z nim do czynienia? Dajcie też znać, które z kosmetyków Nuxe polecacie :)

7 komentarzy:

  1. Może u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może u mnie też? Pozdrawiam To i owo urodowo! http://to-i-owo-urodowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. też go mam, ale jeszcze nie używałam...szkoda, że tak słabo zadziałał, spodziewałam się po nim więcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak przetestujesz to daj znać jak się sprawdził u Ciebie :) Pod względem redukcji cieni i nawilżenia jestem bardzo zadowolona, szkoda tylko że nie zrobił nic ze zmarszczkami ;)

      Usuń
  4. Bardzo fajny jest ten krem, jak większość produktów od NUXE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie kuszą mnie kremy pod oczy tej marki. Ceny niestety dość skutecznie, jak na razie, odstraszają. Ale czasami, jak się na coś napalę, to cena nie gra roli. Być może tak będzie i z tymi kremami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP