13.2.14

April likes... czyli ciekawe miejsca w sieci (2)


Zapraszam na drugi post z cyklu April likes
Dla przypomnienia - April likes to comiesięczna porcja linków z miejscami w sieci godnymi polecenia. 
Co ciekawego znalazłam w tym miesiącu? 
W prawdzie w ostatnim miesiącu top tematem w internecie (telewizji i radiu) stała się olimpiada w Soczi i sprawa niejakiego Mariusza T., ale mimo tego znalazłam trochę inspirujących zdjęć i ciekawych artykułów, z którymi chętnie się z Wami podzielę :)

Uwielbiam przesiadywać na stronie boredpanda.com - to chyba najlepszy zbiór wszelkiego rodzaju ciekawostek :) 



Siedząc w pracy natknęłam się na zestawienie 12-stu najfajniejszych biur na świecie. Sama nie mogę zdecydować się, które podoba mi się najbardziej. O niekonwencjonalnych pomieszczeniach w Google już słyszałam, ale jakoś do końca nie che mi się wierzyć, że takie cuda istnieją naprawdę - może któraś z Was widziała je na własne oczy i może potwierdzić? :D Ech, szkoda że moje biuro choć trochę nie przypomina tych ze zdjęć ;)

Czy dziecięce zdjęcia zawsze muszą oznaczać słodko-pierdzące tło i ciut kiczowate przebrania? Nie :) Zerknijcie na te cudowne fotografie dwóch sióstr- pomysłowe, niebanalne i z humorem. Czego chcieć więcej? Szkoda, że moi rodzice nie byli tacy kreatywni ;)

Wpadłyście w wir zakupów i nieodpartą chęć posiadania wszystkiego na około? Przeczytajcie artykuł "Na cholerę Ci to potrzebne?" na blogu martapisze.pl . Swoją drogą, jeśli nie znacie jeszcze bloga Marty to gorąco zachęcam do zajrzenia! Ciekawe posty pisane lekkim piórem na tematy różnorakie :)

Kupiłam kaszę jaglaną i zamierzam wypróbować przepis Viollet na jaglaną szarlotkę. W ostatnim czasie odstawiłam białą mąkę, ryż i makarony i szukam fajnych i przede wszystkim zdrowszych zamienników, a jaglane ciasto Viollet wygląda pysznie! :)

I na koniec artykuł dnia na stronie newsweeka - o modzie na skracanie palców. Szczerze? Nigdy nie słyszałam o takim trendzie. Przypomina mi to historię jednej z siostr Kopciuszka, która obcięła sobie palec, aby stopa zmieściła się w pantofelek ;) 


Miłego wieczoru i jutrzejszego, walentynkowego dnia! :)

10 komentarzy:

  1. Tak, biura G wyglądają tak naprawdę, byłam, widziałam :).
    Dziękuję za boredpanda, od jakiegoś czasu szukałam strony w tym stylu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jednak zdjęcia nie kłamią ;)))

      Usuń
  2. Nie rozumiem, jak można sobie skracać paznokcie u stóp :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. paznokcie jeszcze spoko, ale palce?!

      Usuń
  3. Weszłam, żeby poznać jakieś ciekawe strony, otwieram kolejne linki, patrzę... a tam ja :D Dzięki :* no i smacznego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violl, dam znać jak wypróbuję :))

      Usuń
  4. Aż takich dziwnych pomieszczeń biurowych nie widziałam. Jednak piłkarzyki, minisiłownia czy rzutki już mnie nie zaskakują w biurach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj taką minisiłownię to chciałabym mieć u siebie w biurze :)

      Usuń
  5. Zdjęcia dzieci są genialne :) uśmiałam się! Bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O ja! Skracania kompletnie nie czaję... O takim biurze (którymkolwiek w zasadzie) zawsze marzyłam... A pandę uwielbiam ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP