6.1.14

W kuchni: prosty przepis na pizzę


Obiecywałam, obiecywałam i wreszcie mam! Przepis na domową pizzę na cienkim cieście. Wyciągnięcie go od M. do łatwych nie należało, więc doceńcie poświęcenie :D

Pizzę według M. zachwalałam nie raz - w prawdzie do włoskich specjałów jeszcze troszkę jej brakuje, ale jest na pewno lepsza od tych serwowanych w osiedlowych pizzeriach. 

Przede wszystkim - ciasto. Uwielbiam pizzę, ale tylko na cienkim cieście. Nie dla mnie amerykańskie wymysły na puszystym, grubym spodzie. Co więcej, cienkie ciasto nie może być byle jakie - musi być chrupiące! A ciasto idealnie to takie, gdy po podniesieniu kawałek pizzy nie opada, utrzymując ciężar dodatków :) 


Z podanego niżej przepisu wyjdą Wam dwie pizze o średnicy około 30 cm. Wiadomo - im cieniej rozwałkujecie ciasto tym pizze będą większe ;)



Na początku w szklance rozrabiamy drożdże z cukrem i ciepłą wodą. Odstawiamy do momentu aż zaczną "pracować". 
Następnie do miski przesiewamy część mąki (na oko 2/3), dodajemy sól i przyprawy (M. dodaje trochę papryki i bazylii) oraz wcześniej przygotowane drożdże. Wyrabiamy ciasto stopniowo dając kolejne porcje mąki (łącznie ma być jej pół kilograma). No i klucz do sukcesu - wyrabiając ciasto trzeba użyć siły. Gnieciemy, rzucamy, bijemy - można się wyżyć :D (im bardziej tym lepiej!).

Dobrze wyrobione ciasto nie klei się do rąk. Odstawiamy je w ciepłe miejsce (najlepiej przykryć bawełnianą ścierką) do czasu aż podwoi swoją objętość (około 20 minut).  



Przygotowane z podanych proporcji ciasto dzielimy na dwie porcje. Każdą dobrze rozwałkowujemy (w zależności jak gruby spód lubicie - u mnie im cieniej tym lepiej ;) Z rozwałkowanego ciasta formujemy kształt koła i robimy ranciki. Następnie smarujemy warstwą pomidorowego sosu (zrobionego z przecieru pomidorowego lub świeżych, zblendowanych pomidorów), posypujemy startym serem i układamy ulubione dodatki. Pizzę wstawiamy do piekarnika (200-220 stopni) na około 15 min. 




Mój ulubiony wariant pizzy to mozzarella, salami i oliwki :) Zresztą, zjem każdą która będzie bez pieczarek (no i może jajek, bo dla mnie jakoś gryzą się one z pizzą). 




Najlepsza pizza jaka nam wyszła, to ta robiona latem z pomidorkami koktajlowymi z mojego ogródka :)





Robicie czasem pizzę, czy wolicie pójść do pizzerii? :)

35 komentarzy:

  1. Kusicielka! :P
    ja tutaj dietować zaczynam, a Ty takie cuda wrzucasz! ale na pewno kiedyś spróbuję :) wygląda świetnie, a jednak co pizza domowa, to domowa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, pizza raz na jakiś czasu diecie nie zaszkodzi :D

      Usuń
  2. Mam identyczny przepis. Juz nie oamietam kiedy kupilam pizzę w pizzerii

    OdpowiedzUsuń
  3. zdecydowanie robię sama :) z ulubionymi składnikami - raczej na cienkim spodzie, choć przepisów wypróbowałam już dziesiątki
    ale mam jedną restaurację włoską, gdzie jeśli jestem to jem pizzę - wspaniała dzięki wykorzystaniu pieca opalanego drewnem :)
    inny smak zupełnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z salami i pomidorkami wygląda niesamowicie apetycznie :)

      Usuń
    2. Oj, taką z pieca opalanego drewnem z chęcią bym zjadła!

      Usuń
  4. ja bym chętnie robiła w domu tylko ciasto mi nigdy nie wychodzi;/ Twoja wygląda bardzo apetycznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj do skutku - w końcu wyjdzie idealna :)

      Usuń
  5. Wygląda przepysznie!! : ) Przepis mam praktycznie identyczny i zawsze ciasto wychodzi przepyszne : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Domowa najlepsza :) I tylko na cienkim cieście, innej nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam samorobną pizzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pizze uwielbiam :) odwrotnie jak Ty, ja wręcz kocham pizze z pieczarkami. Wczoraj akurat jadłam, ale zamawianą z lokalu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niczego co ma grzyby nie tknę :D:D

      Usuń
  9. Ja również jestem ogromną fanką PIZZY :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wypróbuję Twój przepis bo jeszcze nie trafiłam na żaden który by wyszedł mi tak dobrze, że mój mąż powiedziałby "kochanie.. jest lepsza niż z pizzerni"..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i koniecznie daj znać jak wyszła! :))

      Usuń
  11. Wygląda bardzo apetycznie. Przepis chomikuję i z radością go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykorzystasz, to daj koniecznie znać :)))

      Usuń
  12. wygląda przepysznie! a ja nie mam piekarnika :(

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda smacznie :) chyba w końcu się skuszę na własną produkcję :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  14. zrobiona własnoręcznie pizza jest bez porównania!
    ja ostatnio robiłam z brokułami, serem pleśniowym i bekonem a drugą z cukinią,bakłażanem, cebulką i węgierską szynką oraz ostrym sosem. no i oczywiście ulubione mojego faceta z oliwkami,salami,papryczką jalapeno.
    mniam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nigdy nie dodawałam do pizzy brokułów! Ciekawe połączenia - jak będziemy robić pizzę to zgapię :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP