16.12.13

Lawendowy grudzień w Akademii Zmysłów

O tym, że uwielbiam lawendę z pewnością już wiecie. Na blogu zachwalałam m.in. lawendowy tonik DIY oraz pokazywałam jak zrobić saszetki zapachowe (z lawendą oczywiście). Uwielbiam ją nie tylko za zapach, ale i za przepiękny kolor, który jest jednocześnie jednym z moich ulubionych. 

Koszyk suszonej lawendy jest świetną dekoracją w moim pokoju, a zapachowe woreczki sprawiają, że w szafie pięknie pachnie. Nic więc dziwnego, że lawendowe pudełko L'Occitane wywołało wielki uśmiech na twarzy. Najchętniej przygarnęłabym wszystkie kosmetyki z tej prowansalskiej serii. 

Co znalazłam w środku?



Lawendowe mydło w płynie

Pokaźnych rozmiarów butla (aż 500 ml!) z pięknie pachnącym mydłem do mycia rąk i ciała. Lawenda słynie w relaksujących właściwości, więc mydło o tym zapachu jest idealnym kompanem do odprężających kąpieli :) Mydełko nie wysusza skóry, dobrze się pienie i oczywiście cudowanie pachnie!

cena: 65 zł (500 ml)


Oczyszczający żel do rąk

Tego typu żele świetnie sprawdzają się podczas podróży, gdy nie mamy możliwości umycia rąk w tradycyjny sposób. Żel od L'Occitane ma tę przewagę nad innymi, że naprawdę ładnie pachnie, a zapach alkoholu jest praktycznie niewyczuwalny. 

cena: 27 zł (50 ml)


Oprócz kosmetyków, w pudełku znajdował się również uroczy woreczek zapachowy zawierający suszoną lawendę. Prezentuje się naprawdę ślicznie i już zadomowił się w mojej szafie :)

cena: 28 zł (35 g)



Olejek lawendowy posiada wiele cennych właściwości. Relaksuje, uspokaja, wycisza, ale również wykazuje świetne działanie oczyszczające i dezynfekujące. Nic dziwnego więc, że jest tak chętnie wykorzystywany w kosmetyce :)



Ze względu na intensywny i charakterystyczny zapach lawendy jedni ją kochają, inni nienawidzą. 
Jak to jest z Wami? :) Sięgacie po lawendowe kosmetyki?



11 komentarzy:

  1. Uwielbiam zapach lawendy:) Gdy jestem zdenerwowana albo mam za sobą ciężki dzień, przygotowuję sobie aromatyczną kąpiel. Często sięgam po suszoną lawendę, którą zalewam wrzątkiem. Napar wlewam do wanny i rozkoszuję się tym wyjątkowym aromatem:)

    Ubolewam nad tym, że w moim mieście nie ma salonu L`Occitane, bo chętnie przygarnęłabym tę wielką butlę z mydłem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za samą lawendą średnio przepadam, ale w kombinacjach z innymi zapachami uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie kombinacje lubisz najbardziej? :)

      Usuń
  3. Mnie to pudełko najbardziej przypadło do gustu pod względem zapachu bo lawendę uwielbiam :) Wczoraj pisałam o kremie fiołkowym z serii z masłem shea, jego zapach też mnie urzekł. Na razie mam bardzo pozytywne doświadczenia z kosmetykami L'Occitane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, krem fiołkowy pachnie cudownie :)

      Usuń
  4. żel antybakteryjny najbardziej mi się spodobał. zapachy są bardzo fajne, lubię lawendę i pudełeczko przypadło mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardziej spodobało się mydło :D

      Usuń
  5. U mnie ten zapach nie wchodzi w rachubę ;)
    Nos nie lubi lawendy.

    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP