29.12.13

10 ulubionych kosmetyków w 2013 roku

Które kosmetyki zyskały miano moich największych ulubieńców i tym samym załapały się do złotej dziesiątki 2013 ? :D 

Wybór wcale nie był taki prosty! Kilka typów było dla mnie oczywistych, ale nad niektórymi solidnie się zastanawiałam, spokojnie mogłabym stworzyć TOP20 ;). 

W szczęśliwej dziesiątce znalazły się cztery produkty do pielęgnacji i sześć kosmetyków z kategorii kolorówka.

Jestem również ciekawa po które kosmetyki Wy najchętniej sięgałyście w tym roku :)


Większość produktów, które trafiły do TOP10 już wcześniej recenzowałam, poniżej znajdziecie linki do poszczególnych, bardziej szczegółowych recenzji :)

Zaczynając od kolorówki:


Catrice Matt Mousse 

Uwielbiam i szczerze ubolewam, że gama kolorystyczna jest tak uboga! Aktualnie używam odcienia 01, latem stawiam na 02. Świetna, lekka konsystencja i długotrwały efekt matu - nic więcej mi nie trzeba :)
Recenzję znajdziecie tutaj.





Maybelline Colossal volum' express Smoky Eyes

Tusze z serii Colossal kupowałam namiętnie kilka lat temu i stwierdzam, że to nadal jedna z moich ulubionych maskar! Smoky eyes  precyzyjnie rozdziela rzęsy, nie skleja ich i świetnie pogrubia :)




Essence Stay matt  pomadka w kremie

Świetny, intensywny kolor i rewelacyjna trwałość za niewielkie pieniądze :) Pomimo, że nie noszę jej często to w pełni zasłużyła na miejsce w dziesiątce najlepszych kosmetyków!

Recenzję znajdziecie tutaj.




Wibo piaskowy lakier

Chyba każda bloggerka ma go w swojej kolekcji :D Wibowe piaski to naprawdę udana seria lakierów. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się po tej marce tak fajnych produktów ;) Recenzja tutaj.




Elf eyebrow kit

Zestaw składa się z ciemnobrązowego wosku do brwi i jasnobrązowego cienia. Kolor wosku pasuje idealnie do moich brwi, a cień wykorzystuję przy codziennym makijażu oka :) Bardzo udany duet!




Glazel kredka do oczu

Kredka pochodzi z wrześniowego shinyboxa i od tamtego czasu mocno ją eksploatuję. Intensywny kolor, świetna trwałość i przydatna do rozcierania gąbeczka :) Lubię! Tutaj możecie zobaczyć ją w akcji.




Czas na pielęgnację!


Farmona czekoladowe masło do ciała 

Uwielbiam serię kosmetyków Sweet secret. Czekoladowe masło pachnie obłędnie i na pewno będę do niego wracać. Oprócz cudownego zapachu kosmetyk bardzo dobrze nawilża. Szczegółową recenzję znajdziecie tutaj.





Isana body creme, masło shea i kakao

Wielkie opakowanie, przyjemny zapach i niska cena! A do tego fajna, lekka konsystencja, szybkie wchłanianie i dobre nawilżenie - czego chcieć więcej? :)
Recenzja tutaj.




Green Pharmacy pokrzywowy szampon

O szamponach pojawił się osobny post, jeśli jesteście posiadaczkami szybko przetłuszczających się włosów, to zerknijcie tutaj. Najbardziej przypadły mi do gustu szampony pokrzywowe, ten od Green Pharmacy jest łatwo dostępny i niedrogi. Świetnie oczyszcza, przyjemnie pachnie i zmniejsza przetłuszczanie włosów. 




Deba krem do rąk

Kolejny produkt z shinyboxa. Podobno kremy te były dostępne w Biedronce za śmieszne pieniądze, niestety nie miałam szczęścia, aby na nie trafić.  Liczę, że jeszcze się pojawią, bo chętnie kupiłabym kilka tubek :) Tutaj znajdziecie recenzję kremu :)




A jakie jest Wasze TOP10? Napiszcie koniecznie :)






70 komentarzy:

  1. Krem do ciała z Isany uwielbiam :)
    Pozostałych kosmetyków nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tusze z maybelline są genialne ! <3 często do nich wracam, tej wersji akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedne z najlepszych tuszy z jakimi miałam do czynienia :)

      Usuń
  3. Z Twoich ulubieńców znam tylko masełko Isany i też je bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe recenzje

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusze Maybelline uwielbiam. Są dla mnie niezastąpione :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, ja właśnie uwielbiam odżywkę tej firmy z której lubisz krem. Chcę go mieć !
    Jeśli chodzi o Meybelline, nie lubię tego tuszu { mowa o wersji Smokey Eyes}.
    Właśnie chciałam kupić tę paletkę do brwi i mnie skutecznie zachęciłaś :>

    OdpowiedzUsuń
  7. wosk do brwi zgadzam sie - jest najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tylko krem do ciała isany i jest na prawdę świenty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ciężko wybrać tylko 10 produktów :D U mnie dzisiaj post z ulubieńcami... ale jest ich o wiele więcej. Chociaż może to dobrze, że tylu ulubieńców, a bubli niewiele? :D
    Mnie drażnił zapach tego masła Farmona na skórze, zamieniał się w koszmarny smrodek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pachnie ładnie ;) zaraz zerknę na Twoich ulubieńców :)

      Usuń
  10. Kiedyś używałam Collosala i byłam zadowolona :) Piaski Wibo są świetne, dzięki nim przekonałam się do tego typu lakierów :) A krem z Isany również uważam, że jest super. Nie przepadam za kakaowym zapachem w kosmetykach, ale tutaj jest on przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja- piaski nie przekonywały mnie, dopóki nie trafiłam na te od wibo :)

      Usuń
  11. zdecydowanie muszę wypróbować piasków Wibo i osławionego masła Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dostaniesz jeszcze piaski to wypróbuj koniecznie :)

      Usuń
  12. zakupilam jeden piasek z Wibo i ta pomadke z Essence ale jeszcze nie mialam okazji ich uzywac.. maselko z Isany tez czeka na swoja kolej choc w innym celu-bede nim kremowac wlosy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie słyszałam, że krem Isany świetnie działa na włosy :D

      Usuń
  13. uwielbiam tusz MNY, wersję 100%black

    OdpowiedzUsuń
  14. Szamoon pokrzywowy kupilam, ale jeszcze go nie uzywalam. Maslo czekoladowe bardzo lubie i chetnie bym je zjadla. Tusz kupilam ostatnio, ale jeszcze nie moge sie do niego przekonac. Moze to sie z czasem zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja też bym je chętnie zjadła :D

      Usuń
  15. Moim hitem są zawsze lakiery do paznokci z essence :) Ale te błyszczyki też są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie ten krem do rąk nie zachwyca :( długo się wchłania i ma dziwny zapach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się właśnie zapach bardzo podoba! :)

      Usuń
  17. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków, mam jedynie to czekoladowe masło z sweet secret ale jeszcze czeka na swoją kolej. Ostatnio używam z tej czekoladowej serii żelu pod prysznic, świetnie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam żel z tej serii i również go bardzo lubiłam :))

      Usuń
  18. Pokrzywowy szampon miałam 2-krotnie i bardzo miło go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Duo do brwi z elfa uwielbiam, a Wibowski piasek również znajduje się w moich ulubieńcach! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już ubolewam, że mój elfek powoli sięga dna ;))

      Usuń
  20. Znam całkiem sporo z tych produktów, może nie umieściłabym ich w złotej dziesiątce, ale faktycznie wszystkie zacne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Również lubię ten krem do ciała z Isany. Fajnie nawilża i jest bardzo dobre na włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować je na włosy :))

      Usuń
  22. a ja nie mogłam znaleźć tego kremu w biedronie :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Kremy DeBa są dostępne cały czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w moich biedronkach ich nie ma :(

      Usuń
    2. To chyba nie we wszystkich Biedronkach. U mnie są dwie i w żadnej nie ma.

      Usuń
  24. mam to masło do ciała z farmony ale jeszcze nie używałam:D

    OdpowiedzUsuń
  25. kocham to masło do ciała z Farmony!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak się ostatnio zastanawiałam co mnie w tym roku kosmetycznie zachwyciło i wyszło mi, że jednak niewiele rzeczy. Większość zachwytów mam z zeszłego roku :) No może pomadki z Celii, masło oliwkowe Ziaji i balsamy do ust Xpierience Max Factor dobrze się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dawno nie miałam niczego z Ziaji - może skuszę się na to masełko :)

      Usuń
  27. Ja właśnie używam odżywki do włosów DeBa i przyznam, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Na krem zapoluję - pewnie znajdzie się gdzieś na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tę odżywkę i również jestem zadowolona :)

      Usuń
  28. miałam jeden z tych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  29. No to widzę, że powinnam spróbować Stay Matt z Essence :) Kremik kakaowy z Isany też bardzo polubiłam, za to ten z Farmony zmęczył mnie swoim zapachem, więc powrotu nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie :) Czekoladowe masło uwielbiam, ale tylko jesienią i zimą ;)))

      Usuń
  30. Ubolewam nad tym, że zbyt późno dowiedziałam się, że krem DeBa jest dostępny w Biedronce. Bardzo chciałam go wypróbować,

    Swego czasu miałam do czynienia z czekoladowym masłem Farmony. Nie mogę się przyczepić walorów pielęgnacyjnych, ale zapach tego kosmetyku na dłuższą metę drażnił mój nos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, że nie załapałam się na te kremiki w biedronce...

      Usuń
  31. elf i isana również zaliczają się do moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten krem do rąk kupiłam właśnie w Biedronce za całe 4,49zł :) Dobre nawilżenie, fajny zapach i przyjemna konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajne podsumowanie, ja tech chce zrobić podobaną notke

    zapraszam do mnie napisałam artykoł na temat kradzieżt zdj
    iamemilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. W moich ulubieńcach też są piaski Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Krem z Isany uwielbiam jest nie do zużycia! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP