17.11.13

To już 3 lata!

No i stuknęło! 3 lata blogowania. Bloga założyłam całkiem spontanicznie, nie myślałam zbyt długo nad nazwą (może powinnam...), nie miałam też sprecyzowanych planów o czym tak właściwie będę pisać. Z założenia miał to być blog o kosmetykach, gotowaniu i podróżach. I myślę, że przez te 3 lata aż tak nie zboczył z tej ścieżki. 

Nie przykładałam zbyt wielkiej wagi do zdjęć- nie miało dla mnie znaczenia światło, nie wspominając o jakimś sensownym tle.
To właśnie 17 listopada 2010 r. napisałam pierwszego posta. Tematem była baza Artdeco, którą w tamtym czasie ubóstwiałam.
Oj, od tamtego czasu naprawdę sporo się zmieniło! 


Przede wszystkim - zakładając bloga nie spodziewałam się, że ktokolwiek zechce go czytać, a tu proszę - jest Was grubo ponad 1000! :) I po cichu liczę, że za rok spotkamy się w jeszcze liczniejszym gronie. 
Do tej pory na blogowe urodziny pojawiał się dla Was konkurs, niestety muszę Was zmartwić, nie przygotowałam się i dzisiaj przychodzę z pustymi rękoma (ale wstyd!). Wybaczycie to zaniedbanie? 

Zapraszam za to na moje wspominkowe wywody :)

Czego nauczyło mnie blogowanie?

Myślę, że po tych trzech latach pisania mogę o sobie powiedzieć, że jestem świadomą blogerką. Nie pcham się w każdą współpracę i nie reaguję entuzjazmem odpisując w przeciągu 5 min na każdego maila od firmy, która zainteresowała się blogiem. A przyznam, że na początku tak bywało :D Każdą propozycję analizuję i jeśli nie jestem przekonana w 100%, że chcę w to wejść po prostu odmawiam. 

Co jeszcze? Przede wszystkim na potrzeby bloga ogarnęłam Photoshopa i to właśnie w nim obrabiam zdjęcia. Tak jak mówiłam, wcześniej zdjęcia na blogu były bo były - ale raczej nie przyciągały wzroku (o ile nie odstraszały...). Mam nadzieję, że teraz jest dużo lepiej. Od półtora roku wszystkie zdjęcia znajdujące się na blogu robię olympusowym kompakcikiem (Olympus SZ-31MR) i choć sprawuje się naprawdę dobrze, to od jakiegoś czasu marzę o lustrzance i powolutku zbieram na nią pieniądze ;)

Dzięki blogowaniu zainteresowałam się troszkę grafiką komputerową - w końcu nic tak nie cieszy, jak własny szablon :)

Prowadzenie bloga nauczyło mnie lepszej organizacji i systematyczności. Blogowanie zajmuje naprawdę sporo czasu i trzeba jakoś wygospodarować te kilka godzin dziennie na pisanie i obrabianie zdjęć.





Co się zmieniło?

Oj, od powstania pierwszego posta zmieniło się sporo. 3 lata to kawał czasu i w tym okresie zdążyłam skończyć jedne studia, drugie studia, przeprowadzić się, znaleźć pracę, czy zmienić towarzyszy życia. Jestem bardziej otwarta na ludzi, zaczęłam więcej gotować i polubiłam oliwki. Ach! No i nie rozstaję się z aparatem fotograficznym :)

Jedno pozostało niezmienne 

Bez Was - kochanych czytelniczek nie byłoby tego bloga. Dzięki, że jesteście!


43 komentarze:

  1. Gratuluję i życzę kolejnych lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo! Piękna rocznica :)

    Kolejnych życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wytrwałości w blogowaniu i życzę samych ciekawych pomysłów i nowych inspiracji na kolejne lata:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulację i życzę kolejnych udanych rocznic:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale, April, gratuluję Ci!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. I podoba mi się, że sama zaaranżowałaś zdjęcie: widać, że przyłożyłaś się do tego, nie ściągając tematycznej grafiki z internetu. I wygląda super :)

      Usuń
    2. Miło mi to słyszeć :))

      Usuń
  6. Gratuluję i życzę jeszcze wielu okazji i powodów do świętowania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję :) I powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i życzę kolejnych owocnych lat w blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sto lat :) blogowanie calkiem zmienia życie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje. Twoj blog jest bardzo interesujacy i mimo, ze seszlas tchoche z tej obranej sciezki, to wyszlo Ci to na dobre :) Zycze wielu nowych czytelnikow/ czek i jeszcze wiecej ciekawych wpisow. P.S. Ja zakladajac spontanicznie bloga tez nie myslalam nad nazwa. Chcialam juz pisac pierwsze post i niestety mam nazwe jaka mam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedyny post o urodzinach bloga, który naprawdę coś wnosił, był interesujący i byłam go w stanie przeczytać ;-)
    Powodzenia w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego DOBREGO i dalszych owocnych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję i wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje i oby tak dalej:) Sama w tym tygodniu obchodziłam pierwszą rocznicę;)
    Ps. Myślałam, że używasz lustrzanki, więc jestem w szoku tak dobrej jakości zdjęć "zwykłym" aparatem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim kompaktem można zrobić naprawdę porządne zdjęcia, ale do lustrzanki niestety sporo mu brakuje ;)

      Usuń
  15. gratsy :) świetnie, że wyniosłaś z blogowania dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję i życzę sto lat! Widzę, że założyłaś bloga tylko 3 dni później niż ja ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że sporo blogów zostało założonych w listopadzie :D

      Usuń
  17. gratulacje :) i kolejnych owocnych i radosnych latek blogowania życzę

    moje pierwsze zdjęcia też o pomstę do nieba wołają, dopiero uczę się wszystkiego - obrabiania, grafiki itp

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepszego i bloguj jak najdłużej;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki Dziewczyny za życzenia i przemiłe komentarze! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna notka :). Taka z humorem i sentymentem. Gratuluję i cieszę się, że też mogłam się chociaż w małym stopniu przyczynić do liczby obserwatorów ;).

    OdpowiedzUsuń
  21. No to gratuluję :) Mam nadzieję że będziesz to z przyjemnością kontynuować!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje! :) a ja mam jeszcze pytanie z innej beczki, a mianowicie jaki masz zegarek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zegarek to Tissot z serii Equi-T :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP