2.11.13

Zapachowe woreczki do szafy

Lubicie zapach lawendy? Nie boicie się szyć? To dzisiaj mam coś dla Was :) 

Gwiazdą dzisiejszego posta są zapachowe woreczki do szafy z lawendą, oczywiście DIY. 

Lubię ładny zapach w szafach, który delikatnie przenosi się również na ubrania, ale wcześniej szłam na łatwiznę i kupowałam po prostu zapachowe saszetki. 
Lampka w głowie zapaliła się dopiero, gdy dostałam od mamy cały kosz suszonej lawendy z domowego ogródka. A, że trzeba było coś z nią zrobić,  wpadłam na pomysł uszycia woreczków do szafy :)


Czego potrzebujemy?

Oczywiście nie musicie posiadać własnej lawendy - z sklepach zielarskich bez problemu ją znajdziecie.

Przy wyborze materiału kierujcie się przede wszystkim jego przewiewnością. Cienka bawełna, czy len będą chyba najlepszym wyborem.


Oprócz materiału (igły i nici) przydadzą się tasiemki lub wstążki, którymi zwiążemy woreczki.

Wykonanie:

Z materiału wycinamy kwadrat (około 15x15 cm), składamy go na pół i zszywamy boki - oczywiście pozostawiając jeden, przez który włożymy lawendę ;) Gdy woreczek jest w 2/3 pełny zawiązujemy tasiemkę ... i gotowe :)



Takie lawendowe woreczki nie tylko nadadzą ładny zapach w szafie, ale również skutecznie odstraszą mole :)  Ręcznie wykonane torebeczki będą również świetnym, drobnym upominkiem dla rodziny, czy znajomych.




Jeśli nie przepadacie za lawendą, dobrą alternatywą będzie też trawa cytrynowa, melisa, mięta albo goździki. 



Do usłyszenia!

33 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Z lawendą, czy z czymś innym? :)

      Usuń
  2. pomysłowo :) i wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wykorzystam ten pomysł u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś chodziły mi po głowie :D muszę je w końcu zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam kilka takich woreczkow (dostalam kiedys jakies duperele i stwierdzilam, ze na pewno sie kiedys przydadza) i mialam zamiar ususzyc platki roz i wrzucic do szafy, ale mam jeszcze gotowe saszetki, wiec na pewno za rok sprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystanie płatków róż to świetny pomysł :)

      Usuń
  6. fajny pomysł ale lawenda wprawia mnie w złość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można wykorzystać coś innego ;))

      Usuń
  7. Wstyd się przyznać, ale nie wiem jak pachnie lawenda. Do takich woreczków zwykle wkładam gotowe potpourri.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potpourii to też świetny pomysł :)

      Usuń
  8. Też takie robiłam tylko że do pudełek z butami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny pomysł, by wykorzystać je do butów :)

      Usuń
  9. Uwielbia takie woreczki, ale nigdy ich sama nie robiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł ;) Będę musiała się kiedyś 'odleniwić' i zrobić coś DIY.

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam podobne, ale z resztek świecy zapachowej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajne!!! Też planuję przyozdobić moją szafę :)
    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł:)
    Muszę sobie taki uszyć, ale nie z lawendą, bo jej nie cierpię.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny pomysł :) Muszę zgapić i wykorzystać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Woreczki i saszetki z pachnącej szafy bardzo dobrze się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP