2.10.13

Wrześniowy shinybox - jak Wam się podoba?

Sierpniowy shinybox wysoko postawił poprzeczkę. Czy edycja wrześniowa spełniła moje oczekiwania? 

Widziałam, że opinie na temat wrześniowego pudełka są bardzo podzielone. Jedni chwalą za nieznane marki, inni narzekają, że mało. A jak to jest z Wami? 

Ja zawiedziona (jakoś szczególnie) nie jestem, ale nie ukrywam że mogło być lepiej.   

A co takiego przygotował nam shinybox we wrześniu?





W pudełku znalazłam:

dwa produkty pełnowymiarowe:
  • czarną kredkę do oczu Glazel
  • róż z olejem arganowym Paese
i trzy miniaturki:
  • szampon do włosów przywracający równowagę skóry głowy Phenome
  • mleczko do ciała Scottish Fine Soaps (50 ml)
  • serum nabłyszczające Toni&Guy (10 ml)
 Nie da się ukryć, po otwarciu pudełka bije w oczy pustka - zawsze było ono zapełnione po brzegi, a tym razem jeszcze sporo by się do niego zmieściło.



Z produktów do włosów bardzo się cieszę. Kosmetyki Phenome kusiły mnie od jakiegoś czasu, ale cena skutecznie wstrzymywała mnie przed zakupem. Szampon chętnie wypróbuję, zobaczymy czy jest wart swojej ceny (75 zł za 250 ml).  Myślę, że miniaturka serum nabłyszczającego okaże się całkiem wydajna. Jedwabie do włosów o podobnej pojemności wystarczały mi na dobre kilka miesięcy używania :)

Marka Scottish Fine Soaps jest dla mnie zupełną nowością, więc z ciekawością wypróbuję mleczko. Na razie powiem tylko, że zapachem nie powala ;) Szkoda, że to tylko 50 ml - wystarczy na tylko na kilka aplikacji...

A jeśli chodzi o produkty pełnowymiarowe- czarnej kredki akurat poszukiwałam, więc ta od Glazel na pewno się przyda. Róży nigdy nie za dużo, bałam się, że dostanę nietrafiony odcień, ale na szczęście jest w sam raz :)



A jak Wam podoba się wrześniowe pudełeczko?

9 komentarzy:

  1. Mnie zawartość zupełnie nie zachwyciła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w październiku będzie lepiej ;)

      Usuń
  2. Szukałam pomysłu na organizery do kosmetyków i google ukazał mi Twój blog. Musze powiedzieć, że jestem oczarowana- wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe! Zaczynam obserwować i zabieram się do czytania starszych postów ;) Fajnie, że w blogosferze można znaleźć takie perełki jak Twój blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przemiłe słowa! Taki komentarz to wspaniały zastrzyk motywacyjny, aby prowadzić bloga jak najlepiej :))))

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP