4.10.13

Film na piątek: Pokój 1408

Pozostając w tematyce horrorów (to chyba jeden z moich ulubionych gatunków filmów), dzisiaj odkryjemy tajemnicę pewnego pokoju.

Lubicie książki Stephena Kinga? Chyba właśnie najbardziej ze wszystkich horrorów podobają mi się filmowe adaptacje jego powieści. Są mroczne, zagadkowe i trzymają w napięciu do ostatniej chwili.

Kilka kingowych horrorów jest naprawdę godnych polecenia, więc pewnie pojawią się one w kolejnych odsłonach "Filmu na piątek".

No, ale wracając do wspomnianego pokoju...



Pokój 1408 

Choć akcja filmu ogranicza się tylko do jednego pomieszczenia, to film z pewnością nie jest nudny! Mamy pisarza, który pracuje nad przewodnikiem po (rzekomo) nawiedzonych miejscach i mamy hotel z nawiedzonym pokojem. Jak się pewnie domyślacie główny bohater ląduje w hotelowym lokum i usiłuje udowodnić, że pokój 1408 nie wyróżnia się niczym szczególnym. 


Po zamknięciu drzwi do 1408 jawa zaczyna mieszać się ze snem. Nie powiem Wam co tam znajdziecie, ale uwierzcie- włączająca się muzyka i tajemnicze cienie to dopiero początek. Nie jest to typowy horror. Choć mamy nawiedzony pokój, to akcja nie polega na wypędzaniu złych demonów. Ale co wydarzyło się w 1408 musicie zobaczyć same. Ja nic więcej nie zdradzę. Jedno jest pewne - pokój był zamknięty nie bez powodu.


Film nie należy do najnowszych - pochodzi z roku 2007, ale jeśli jeszcze nie miałyście okazji go zobaczyć to gorąco polecam!:)

27 komentarzy:

  1. Oglądałam i nie zaspokoił mojej horrorowej potrzeby :P Takie trochę ciepłe kluchy, ale dla osób które rzadko oglądają filmy z tego gatunku, będzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha "ciepłe kluchy" mnie rozwaliły :D Mnie bardzo łatwo przestraszyć, więc 1408 spełnił moje oczekiwania ;)

      Usuń
  2. Jestem wieeeelką fanką horrorów, dlatego opisu nawet nie czytam, żeby sobie nie zepsuć efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) A może polecić jakieś fajne horrory do obejrzenia? :)

      Usuń
  3. Widziałam go całkiem niedawno :) Mi się podobał, choć mianem bardzo strasznego bym go nie określiła, niemniej jednak oglądało się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię to film, ale jednak na miano horroru on wg mnie nie zasługuje, to raczej thiller z wątkiem "duchowym" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...mi z kolei thriller do niego nie pasuje :D

      Usuń
  5. Zapowiada się ciekawie;) Kolejny tytuł do zapisania;)
    Dzięki!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. widziałam i jest świetny! ja generalnie boję się takiego czystego strachu i zwyczajnie go nie lubię. ale taki podszyty wątkiem psychologicznym - jak najbardziej :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tak jak pisałam, to nie jest typowy horror :))

      Usuń
  7. oglądałam ten film kilka razy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam i nie zachwycił mnie, ale jak na horror jest niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie cierpię horrorów, więc nie dla mnie on :P

    OdpowiedzUsuń
  10. A jak oglądałaś dwa razy to widziałaś oba zakończenia? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeden z najlepszych filmów - uwielbiam go!
    I oczywiście uwielbiam Johna Cusacka ;)
    1408 posiada cztery zakończenia - równie ciekawe :) a w dodatkach na DVD są całkiem ciekawe materiały.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP