11.10.13

Film na piątek: Holiday

 Nie, nie - w tym tygodniu nie będzie horrorów, demonów i innych przerażających istot. Dzisiaj będzie ciepło, miło i zabawnie.

Macie takie filmy, do których chętnie wracacie? Które poprawiają Wam humor, gdy dopada Was chandra? 

Dla mnie takim filmem jest Holiday, który idealnie sprawdza się w roli poprawiacza nastroju w jesienno-zimowe pochmurne dni. Tak szczerze mówiąc, nie potrafię określić co takiego w nim sprawia, że co roku do Holiday wracam. Może to urok Cameron Diaz, którą uwielbiam? A może przyciąga mnie (mega)przystojny Jude Law? 


Jakkolwiek by nie było, to kupuję w całości tę romantyczną, zimową historyjkę.

Kto nie oglądał? Dwie kobiety mające problemy z facetami (a kto ich nie ma?:D), dwa domy na różnych kontynentach. No i oczywiście dwóch mężczyzn (coby było do pary). Nie trudno się domyśleć, że szykują się dwie romantyczne historie miłosne. A wszystko to w świątecznej atmosferze, okraszonej dużą ilością śniegu.


foto:filmweb.pl

Holiday to bardzo pozytywna i zabawna komedia romantyczna. Nie sposób się nie uśmiechać oglądając perypetie głównych bohaterów. A do tego świetna muzyka (Hans Zimmer) + urocze uśmiechy Jude'a. Czego chcieć więcej? :)

Nie pozostaje nic innego niż  zrobić sobie grzane wino, wskoczyć pod kocyk i włączyć Holiday :)

26 komentarzy:

  1. Nie widziałam jeszcze, chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna i ciepła komedia, jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię Holiday :)) Szczególnie zimą :))

    OdpowiedzUsuń
  4. To jeden z filmów, które oglądam po kilkanaście razy w roku ;) Puszczam np. podczas prasowania, sprzątania... bo kiedy zna się film na pamięć, to nie trzeba patrzeć w ekran, żeby wiedzieć co się dzieje ;) Oprócz Holiday bardzo lubię puszczać "Ślubne wojny", "50 pierwszych randek" czy "Jak stracić chłopaka w 10 dni". Że o bajkach nie wspomnę, też lubię :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę :)) 50 pierwszych randek nie oglądałam- muszę nadrobić!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. widzę, że film ma sporo fanów (a raczej fanek:D) :))

      Usuń
  6. ogladalam ten film juz kilka razy
    super komedia,super obsada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeden z moich ulubionych, zimowych filmów ;). Nie wyobrażam sobie świąt bez niego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam że kiedyś oglądałam. Aktualnie najczęściej wybieram horrory lub filmy dokumentalne. W wolnej chwili na pewno obejrzę dla przypomnienia ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię ten film - i aktorów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kocham ten film! Moim rytuałem stało sie oglądanie co zimę: Holiday, Dziennika Bridget Jones I i II oraz Love Actually <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za Bridget nie przepadam, ale Love Actually również bardzo lubię :)))

      Usuń
  11. bardzo przyjemny film:) jeden z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze, ale będzie w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten film :) i chyba nawet jakoś na dniach obejrzę go ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może to dziwne, ale ja najpierw zakochałam się w muzyce z tego filmu, a dopiero później, zachęcona muzyką zobaczyłam sam film ;) Tytułowy utwór jest moim ukochanym. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ten film! też już oglądałam go kilka razy. Wracałabym do niego częściej, ale jest masę innych, świetnych filmów do obejrzenia. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP