25.9.13

Lirene płyn micelarny z tańczącymi drobinkami


Tańczące drobinki w płynie micelarnym? Na początku pomyślałam, że głupszej nazwy nie można było wymyślić, ale... te drobinki naprawdę tańczą! I uwierzcie, patrzenie na nie wciąga ;)

Płyn micelarny z tańczącymi drobinkami to nowość z serii Youngy 20+ od Lirene. A te wirujące, kolorowe kuleczki to kapsułki z witaminą E.

Kosmetyki z tej serii przeznaczone są do wszystkich typów cery, a polecane są szczególnie osobom młodym 20+. Czyli mnie! :)





Marzy Ci się egzotyczna dawka energii oraz owocowa uczta dla zmysłów?
Unikalny i jedyny na rynku płyn micelarny
z tańczącymi drobinkami z wit. E przeniesie Cię na werandę meksykańskiej hacjendy i zadba o promienny wygląd Twojej cery nawet podczas hucznej fiesty. Zachwyci Cię efektem wirujących drobinek, które delikatnie rozcierają się podczas aplikacji uwalniając wit E, a piękny zapach papai zapewni przyjemność stosowania.




No dobra, płyn micelarny z pewnością nie przeniesie mnie do meksykańskiej hacjendy, ale zadbać o promienny wygląd mojej skóry owszem może. Jak już wspomniałam, efekt tańczących drobinek jest naprawdę uroczy i mogłabym się na nie gapić i gapić... Troszkę ciężko je wyłowić podczas aplikacji. Trzeba działać bardzo szybko - wstrząsamy opakowaniem i szybciutko przenosimy płyn na wacik, zanim kuleczki opadną. Drobinki z łatwością się rozcierają na skórze i wierzę, że zawarta w nich witamina E faktycznie w nią wnika ;)
Oprócz witaminy E płyn micelarny zawiera również wyciąg z papai, bambusa, lotosu i lilii wodnej oraz d-pantenol.




Świetny, orzeźwiający, owocowy zapach i dobre właściwości oczyszczające sprawiły, że naprawdę go polubiłam. Bardzo dobrze radzi sobie z usunięciem podkładu i pudru z twarzy, żałuję jedynie że nie nadaje się do demakijażu oczu.

Jeśli znudziły się wam zwykłe płyny micelarne wypróbujcie ten od Lirene - może i Was oczarują tańczące drobinki ;))


15 komentarzy:

  1. Zupełnie mnie to cudo nie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, wypróbuję go chętnie:)) Często go widziałam w drogerii, ale jakoś mnie nie kusił specjalnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy ;) Ja jednak oczekuję, że płyn micelarny będzie zmywał makijaż oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zmywam nim oczu, bo boję się że jakaś kuleczka mi do oka wpadnie :D

      Usuń
  4. Podobają mi się te kuleczki w środku ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Te drobinki są czarujące, ale jak dla mnie trochę drogi jest ten płyn a miceli i tak rzadko używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś mnie nie przekonuje :/

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie muszę wypróbować, jestem go bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  8. Aktualnie go używam i również polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wygląda i pewnie bardzo ładnie pachnie...Ciekawe, jak sprawdziłby się na mojej cerze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP