27.9.13

Film na piątek: Obecność

Wreszcie piątek!
Piątkowe popołudnie jest chyba najprzyjemniejszą chwilą w ciągu całego tygodnia. W głowie krystalizują się plany na weekend, a uśmiech sam pojawia się na twarzy na myśl o tym, że następnego dnia nie muszę rano wstawać i nigdzie się spieszyć.

Mój ulubiony sposób na piątkowy wieczór? Fajny film, miłe towarzystwo, dobre jedzonko (zajrzyjcie do przepisów na przekąski w dziale kulinaria), no i coś do popicia ;)

A jeśli o film chodzi, to dzisiaj mam coś dla fanów horrorów.


Horrory lubię, mimo że nigdy w życiu nie odważyłabym się żadnego obejrzeć będąc sama w domu. Wierzcie mi, mam naprawdę bogatą wyobraźnię, a mój jednorodzinny domek graniczący z lasem pozostawia jej spore pole do popisu. Tak, więc jeśli horror to tylko z kimś :)


Ciężko dzisiaj o dobry horror. Mam wrażenie, że już wszystko w tej dziedzinie zostało wymyślone. Nawiedzone domy, straszące lalki, demony, opętania, mordercy... I tak w zasadzie Obecność też jest stworzona na podstawie utartego już schematu. Mamy rodzinę, mamy nowy dom, mamy dzieci i trochę demonów. Ale, ale... Obecność naprawdę trzyma w napięciu. Przede wszystkim nie uświadczymy w niej śmieszno-żenujących potworów, które zamiast nas przestraszyć wywołują śmiech. Zdecydowanie bardziej wolę, gdy to co ma straszyć pozostaje w ukryciu, a na ekranie widzimy jedynie cienie, spadające przedmioty, czy trzaskające drzwi... Wyskakujące zza łóżka karykaturalne demony naprawdę do mnie nie przemawiają ;)

Obecność oglądałam naprawdę z zainteresowaniem i lekkim dreszczykiem. A później standardowo bałam się pójść do łazienki ;)

Na piątkowe (niesamotne!) wieczory jak najbardziej polecam :)

18 komentarzy:

  1. Również oglądałam.Trzymał w napięciu i polecam go każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oglądałam ; )
    Ale kocham Horrory : ) uwielbiam ten dreszczyk emocji : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz horrory, to obejrzyj koniecznie :))

      Usuń
  3. Obecność nie na moje nerwy :DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam, świetny film :D Jeden z lepszych horrorów, jakie widziałam, choć fakt faktem, wiele ich nie widziałam :P No i sama w życiu bym nie obejrzała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie tylko ja boję się oglądać horrorów będąc sama :D

      Usuń
  5. Ja boje się kazdego, nawet najgłupszego horroru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy go na swojej liście 'do obejrzenia' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak obejrzysz, daj znać jak Ci się podobał :)

      Usuń
  7. Nie oglądałam, ale z pewnością kiedyś obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie widziałam tego filmu, ale już wiem, że to coś dla mnie, poszukam go online :)

    PS. jestem tu pierwszy raz i zielonego pojęcia nie mam czemu dopiero teraz. W każdym razie - pięknie tu u Ciebie - bardzo estetycznie i z klasą. Zostaję na dłużej :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ja 2 dni temu oglądałam, świetny horror ;)
    ciężko mnie przestraszyć, wielbię horrory i niemalże tylko je oglądam... ale ze 3 razy się wystraszyłam hehe ;)
    obejrzę jeszcze raz niedługo :D spodobał mi się ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP