12.9.13

W kuchni: makaron z aromatycznym szpinakiem


Zauważyłam, że zainteresowanie kuchennymi sprawami rośnie razem z wiekiem. Przynajmniej w moim przypadku. 

Będąc studentką wystarczały mi pierogi ruskie z Biedronki, a i zupką chińską od czasu do czasu nie pogardziłam. No dobra, czasem też coś ugotowałam. Chociaż większość moich kuchennych rewolucji w tamtym okresie kończyła się na odgrzewaniu  maminego schabowego (schowanego w zamrażarce na wypadek, gdyby znudziły mi się pierogi). A specjalne szykowanie obiadu na dzień następny było dla mnie totalną abstrakcją (po co marnować czas, skoro można kupić pierogi? :D). 


Czasy na szczęście się zmieniły - chociaż ubolewam trochę, że już nie posiadam statusu studentki ;) Mogę nawet ośmielić się o stwierdzenie, że całkiem polubiłam to kuchenne pichcenie. Zupek chińskich nie ruszam nawet patykiem, ale na biedronkowe pierogi od czasu do czasu się skuszę - tak trochę z sentymentu :)

W wyniku kuchennych eksperymentów i ochoty na zjedzenie czegoś z makaronem powstało całkiem pyszne danie. 

Przedstawiam Wam: makaron z aromatycznym szpinakiem i niebieskim serem.





Gotujemy makaron- najlepiej tagliatelle. Ja takowego nie miałam, więc wykorzystałam inny ;)

Pokrojony drobno czosnek podsmażamy na patelni z odrobiną oliwy. 
Po chwili dodajemy do niego pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się zeszkli wrzucamy szpinak i całość mieszamy. 
Następnie dodajemy kawałki kurczaka (wcześniej doprawione ulubionymi przyprawami). Całość dusimy pod przykryciem. 

Na końcu dodajemy pokrojony ser typu Lazur i czekamy aż się roztopi. Łączymy z makaronem i gotowe :)



Danie jest idealne na szybki i smaczny obiad.



Zerknijcie również na inne moje sposoby na makaron:




A jaki jest Wasz ulubiony pomysł na makaron? :))


19 komentarzy:

  1. Miałam tak samo, kiedyś zupka chińska standardowo i jakieś śmieciowe żarcie, mój żołądek się wycwanił i nic śmieciowego teraz nie chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha widzę, że sporo osób miało w swoim życiu etap zupek chińskich :D

      Usuń
  2. Bardzo lubię szpinak z makaronem ;) Ale z lazurem jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam Aglio Olio pepperonico , chyba moj ulubiony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuję na pewno! :)

      Usuń
    2. raczej:aglio olio e peperoncino tak jest poprawnie!

      Usuń
  4. Ileż ja się w życiu najadłam zupek chińskich, teraz jak raz na pół roku taką zjem, to od razu boli mnie żołądek.
    Szpinak mogę jeść na okrągło, często robię takie dania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szpinak polubiłam całkiem nie dawno :D

      Usuń
  5. Uwielbiam makaron ze szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czesto robie podobne danie
    uwielbiam makarony
    uwielbiam szpinak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam szpinak i makaron! Aż zgłodniałam:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć za szpinakiem nie przepadam - myślę,że mogłabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam makaron! a ten wywołał u mnie niemały ślinotok :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. za duzo skladnikow na jedno danie, taka papka proponuje odjac 2

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP