11.8.13

Wróciłam i...


Ależ się za Wami stęskniłam! Niestety, nie dane mi będzie zbyt prędko nadrobić blogowe zaległości- dzisiaj wieczorem wróciłam z tygodniowego leniuchowania (i zwiedzania!) w Chorwacji, a już jutro... jadę dalej :)


Planowałam napisać dla Was dzisiaj troszkę postów "na zapas", ale musicie mi wybaczyć- jestem potwornie zmęczona i marzę jedynie o tym, żeby jak najszybciej znaleźć się w swoim łóżku. 

Wybaczcie też, że na komentarze pod poprzednimi postami odpisywałam bardzo wybiórczo- internet niby był, ale ciągle znikał zasięg, a i do korzystania z wifi w telefonie nie mam za bardzo cierpliwości. Obiecuję wszystko nadrobić!


Tymczasem uciekam, do usłyszenia za niecały tydzień! 


PS. Na urlopie było cudownie! :)





8 komentarzy:

Dziękuję za komentarz:)

TOP