10.4.13

Co nowego? Zakupy: yves rocher, rossmann, natura, Lasocki


Kwiecień rozpoczęłam kosmetycznymi zakupami :)

Do Yves Rocher wpadłam z zamiarem kupna mojej ulubionej wody do demakijażu, a wyszłam dodatkowo z lawendowym peelingiem do stóp ;)  Jeżynowy żel do kąpieli dostałam gratis, wykorzystując kwietniowy mailing. 

W Rossmanie chwyciłam dezodorant Crystal- poleciła mi go mama, która zużyła już dobrych kilka opakowań tych dezodorantów :) 




Do Natury zaszłam przede wszystkim zobaczyć co nowego słychać w szafie Essence (której nie odwiedzałam przez cały marzec;)). W prawdzie z kolorówki nic nie kupiłam, ale w ręce wpadł mi mały perfumik o świeżym, letnim zapachu. Wariantów zapachowych było kilka i stałam dobre 10 minut nie mogąc zdecydować się, który wziąć:D





O wodzie bławatkowej już Wam pisałam TUTAJ, to już moje któreś z kolei opakowanie i na pewno nie ostatnie. Świetnie zmywa makijaż, nie szczypie i nie podrażnia oczu. Zdecydowanie jest to mój ulubieniec w kwestii demakijażu:)





Serię Plaisirs Nature uwielbiam przede wszystkim za cudowne, owocowe zapachy. Niestety wszystkie kosmetyki z tej serii oznaczone są zielonym punktem i nie obowiązują na nie mailingowe zniżki. W kwietniowej promocji do dowolnego zakupu otrzymujemy pełnowymiarowy żel do kąpieli o wybranym przez nas zapachu. Mojej ulubionej maliny niestety nie było, dlatego wzięłam żel o zapachu dzikiej jeżyny - też pachnie fajnie :)




Lawendowy peeling do stóp kupiłam pod wpływem bardzo pozytywnej recenzji Aliny Rose, co tu dużo mówić- skusiła mnie i wzięłam go w ciemno:D I nie żałuję - jest świetny! 
Peeling zawiera olejek eteryczny z lawendy bio oraz puder z pestek moreli. Cudownie pachnie (uwielbiam naturalny, lawendowy aromat!) i doskonale sprawdza się w pielęgnacji stóp :) Dołączam się do zachwytów Aliny i również gorąco go Wam polecam!






Pierwszy dezodorant Crystal wcisnęła mi mama, abym przestała używać standardowych antyperspirantów, które w jej opinii są bardzo szkodliwe;) 




Na temat szkodliwości wypowiadać się nie będę, fakt faktem- dezodoranty Crystal nie zawierają parabenów i soli aluminium. Z antyperspirantów zupełnie nie zrezygnowałam, ale stosuję je rzadziej, sięgając po nie gdy mam intensywniejszy dzień, czy trening. 

Na domowe potrzeby wystarcza mi w zupełności Crystal, który zawiera roztwór soli wulkanicznej- ałun. Nie radzi sobie z blokowaniem potu tak świetnie jak np. moja ulubiona Rexona, ale w warunkach domowych sprawdza się bardzo fajnie :)

Posiadam wersję bezzapachową, ma bardzo przyjemny, naturalny skład- jedynie woda, sól mineralna i celuloza. Warianty zapachowe posiadają dodatkowo naturalny aromaty  z olejków eterycznych i ekstraktów.




Z serii mini perfumików Essence wybrałam zapach "Like a walk in the summer rain", kosztował niecałe 10 zł, bardzo przyjemnie pachnie, ale niestety trwałością nie grzeszy ;) Mały rozmiar flakoniku jest bardzo poręczny - idealny do torebki :)

Nuty głowy: cytryna, pomarańcza, cyklamen, arbuz

Nuty serca: frezja, konwalia, woda morska

Nuty bazy: piżmo, mech dębowy, cedr



Oprócz zakupów kosmetycznych, kupiłam także białe, skórzane trampki, za którymi chodziłam już od jakiegoś czasu:




Buty Lasockiego uwielbiam, są naprawdę dobrej jakości i z żadnymi nigdy nic złego się nie działo :)




Mam nadzieję, że już wkrótce pogoda umożliwi mi śmiganie w nich, bo kozaków mam już naprawdę dość ;)



Zakupy uważam za wyjątkowo udane :) 

Miałyście któryś z tych kosmetyków?



Pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia!

57 komentarzy:

  1. Muszę też zamówić wodę bławatkową, bo wszystkie ją polecacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będziesz zadowolona:))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie zastanawiałam między kokosem, a jeżyną, ale ostatecznie wzięłam jeżynkę;)

      Usuń
  3. Przez jakiś czas zaglądałam do Natury i psiukałam się testerem perfum Essence. Byłam zadziwiona ich trwałością. Któregoś razu były przecenione z 14zl na 10, więc się skusiłam .. i wogóle ich nie czuć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm..ciekawe skąd wynikła taka różnica w trwałości...

      Usuń
  4. boskie buty-można wiedzieć jaka byłą ich cena??

    OdpowiedzUsuń
  5. Buty prezentują się genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy, może kiedyś zdecyduję się na coś z Yves Rocher!

    Pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. YR ma sporo bardzo fajnych produktów, warto na coś się skusić;)

      Usuń
  7. Super trampeczki :) Ehh ja też mam już dosyć kozaków, jednak dzisiejsza pogoda daje nadzieję że wiosna jest blisko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wreszcie zrobi się ciepło!

      Usuń
  8. tez się wybieram do yr żeby dostać ten gratis

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś pierwszy raz zrobiłam zakupy w YR :). Na pewno wrócę po ten peeling do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróć, wróć- nie pożałujesz:D

      Usuń
  10. Oo, nie wiedziałam, że Essence ma mini pefrumetki, muszę się rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę skoczyć przy okazji do YR, kilka produktów ostatnio wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co konkretnie Ci wpadło w oko?:)

      Usuń
  12. Ciekawi mnie zapach tej perfumy ") fajne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny jeszcze być w essence, więc można iść powąchać;))

      Usuń
  13. Uwielbiam ten peeling do stóp:)

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja chyba muszę odwiedzić YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba odwiedzę go jeszcze raz w tym miesiącu;)

      Usuń
  15. :) ja Yves Rocher dopiero odkryłam :) i jestem z tego odkrycia bardzo zadowolona
    piękny kolor butów :) ja też już wiosenne obuwie zakupiłam i tylko czekam kiedy będę mogła założyć :D i nie odmrozić sobie kończyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo, oby wreszcie było ciepło i słonecznie, to będziemy mogły pomykać w nowych butach:D

      Usuń
  16. trampki <3 no i lece do natury. musze obwachac te zapachy, ktore tak namietnie wachalas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehee, może coś Ci wpadnie w oko (lub raczej w nos;) :D

      Usuń
  17. Też najbardziej lubię rexonę, póki co jestem jej wierna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie mój ulubiony dezodorant :)

      Usuń
  18. Mam peeling do stóp i również potwierdzam - jest fenomenalny i do tego cudownie pachnie :)
    I właśnie mi przypomniałaś, że mam odwiedzić YR - też mam kupon mailowy na żel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo fajny jest ten kwietniowy mailing, więc warto skorzystać:)

      Usuń
  19. Czekam na paczkę z YR i się doczekać nie mogę.. ale i tak najbardziej podobają mi się.. trampki ! Trochę jak piłka baseballowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, faktycznie przypominają tą piłkę:D Co zamawiałaś z YR?:)

      Usuń
  20. Czy te perfumy essence po wykorzystaniu można napełnić innym zapachem? Tzn czy są odkręcane czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie da się ich odkręcić:(

      Usuń
  21. Również przepadam za butami lasockiego! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są naprawdę świetne:) Większość moich butów pochodzi właśnie od Lasockiego;)

      Usuń
  22. Hmm... chyba muszę odgrzebać moje mailingi z YR ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. wody bławatkowej jeszcze nie próbowałam, ale zapamiętam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedyny kosmetyk YR, który kupuję regularnie, więc naprawdę warto ją wypróbować:)

      Usuń
  24. Miałam żel jeżynowy z YR i peeling lawendowy do stóp, peeling kocham, szkoda że nie jest deczko tańszy, ale na promocji się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, mógłby być troszkę tańszy, zwłaszcza że pojemność jest malutka...

      Usuń
  25. Mam 2 pytania! Ile kosztuje ta woda bławatkowa i te mini perfumki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda bławatkowa kosztuje około 20 zł, ale często można dorwać ją w promocji :)

      Perfumiki kupiłam za 9,99 ;)

      Usuń
  26. też rozglądam się za trampkami na wiosnę, chociaż bardziej celuję w conversy :) bardzo ciekawe zakupy, znam z nich jedynie ten antyperspirant - niestety dla mnie jest za słaby.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP