14.2.13

Pędzel do podkładu - flat kabuki Sigma

Hej:)

Po długim wyczekiwaniu na przesyłkę wreszcie do mnie dotarł -kto? Flat kabuki od Sigmy :)

Nigdy wcześniej do nakładania podkładu nie używałam niczego innego niż moje własne palce ;) 

Przechodziłam obojętnie obok wszelakich pędzli do fluidu, czy beautyblendera, do czasu...  

Jakoś na początku stycznia odezwała się do mnie Sigma z propozycją przystąpienia do ich programu afiliacyjnego. 




Po wymianie kilku (kilkunastu?) maili z przemiłą Vincy, postanowiłam w to wejść. Miłym zaskoczeniem był fakt, że w ramach uczestnictwa w programie, Sigma przygotowuje dla nas upominek :) I w taki właśnie sposób stałam się posiadaczką kabuki F80. 

Pędzelek jest u mnie już od ponad tygodnia i mogę śmiało stwierdzić, że z nakładaniem podkładu radzi sobie świetnie (znacznie lepiej niż moje paluchy;)).





Jest solidnie wykonany, włosie jest elastyczne i sprężyste, a jednoczenie miękkie. Bardzo dobrze rozprowadza podkład i nie tworzy smug. 




Mam nadzieję, że posłuży mi on przez długi czas, bo naprawdę się polubiliśmy :))



Czego używacie do nakładania podkładu? :)
Posiadacie jakieś pędzelki Sigmy w swoich zbiorach?  Jak się u Was sprawują?


Udanych Walentynek i do usłyszenia!




17 komentarzy:

  1. wygląda ciekawie :) ja zazwyczaj się spieszę i uzywam swoich paluchów właśnie, ale taki na pewno by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widać porządnie wykonany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie :) Nie znam jeszcze tej marki, ale słyszałam, że będzie są super! Wyższa półka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie tylko łapki wchodzą w grę.
    Pędzlem, niestety, nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja się maziam palcami, ale postanowiłam kupić flat topa właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam Buffing brush z EcoTools, wygląda podobnie do tego :) O wiele lepiej nakłada podkład niż moje palce :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie od bardzo dawna gości flat top z EDM, pozostała miłość do niego gorącym romansie z minerałami. Fajnie prezentuje się ta Sigmowa sztuka, ja teraz dostałam w swoje ręce zestawy pędzli z RT. Ciekawa jestem jak wypadną.

    A jak miałabym podsumować używanie pędzla do podkładu to wyjdzie, że i tak najczęściej palcami rozprowadzam podkład czy korektor. Jakoś tak jest mi najwygodniej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W ogóle nie używam podkładu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. używam paluchów, ale od jakiegoś już czasu poluję na dobry pędzel;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam kilka różnych pędzli do podkładu, a ostatnio próbuję się przekonać do gąbki a'la BeautyBlender :) Tych Sigmowych nie miałam, czytałam tylko wiele pozytywnych opinii na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam jeden do podkładu, płaski, ale czasem też używam gąbeczki :)Ale Sigmy nie mam..

    OdpowiedzUsuń
  12. piekny ten pedzel ( o ile pedzel moze byc piekny ;) ) nie mam zadnego pedzla z sigmy ale moze kiedys ;) zapraszam do siebie,moze bedziesz miec ochote wziazc udzial w konkursie,kosmetyki MUA mam do rozdania,bedzie mi milo pozdrawiam i zapraszam
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  13. ja od zawsze nakładam podkład palcami, ale miałam skok w bok i kupiłam sobie pędzel Hakuro, ale była to porażka - jednak moja twarz o niebo lepiej prezentuje się z podkładem nałożonym palcami (tym bardziej, że mam suchą cerę) i nie rozumiem, czemu połowa blogosfery tak potępia ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie pędzle do podkładu, ale ja mam akurat Hakuro, uwielbiam je i już :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP