3.2.13

W kuchni: ekspresowa szarlotka

Pewnie każda z nas zaliczyła kiedyś nieplanowaną wizytę gości. 
Problem zaczyna się, gdy okazuje się, że jedyną słodką rzeczą, którą możemy podać do herbaty jest cukier, bo nasza lodówka świeci pustkami.

Jeśli znajdziecie w niej opakowanie gotowego ciasta francuskiego, a pod ręką macie kilka jabłek, to jest szansa, że zdążycie upichcić coś smacznego zanim rozlegnie się dzwonek do drzwi (o ile goście zapowiedzą się chociaż z 15 minutowym wyprzedzeniem:)
 U mnie w domu opakowanie ciasta francuskiego praktycznie zawsze znajdzie się w lodówce. To doskonała baza na szybki obiad, przekąskę na kolację czy ciasto.  Lubicie szarlotkę? Jeśli tak, to mam dla Was wariant ekspresowy tego ciasta :)









Do przygotowania tej szarlotki tak naprawdę potrzebne są tylko jabłka i ciasto francuskie. 

Kilka jabłek (od Was zależy, czy chcecie ich mieć więcej czy mniej) obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Wykładamy je na dno naczynia żaroodpornego, posypujemy cynamonem, rodzynkami i polewamy odrobiną miodu. Na wierzch wykładamy arkusz ciasta francuskiego. 

Bardzo istotne jest to, aby ciasto francuskie było na górze - dzięki temu ma szansę wyrosnąć (pod ciężarem jabłek byłoby to niemożliwe).

Naczynie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy 15-20 minut. No i tyle :)

Chyba nie muszę wspominać, że szarlotka najlepiej smakuje na ciepło? :)

Swoją drogą jest to całkiem niskokaloryczny przepis na ciasto. Jabłka są na tyle słodkie, że nie musimy już dodawać do niego cukru. Nie używamy też tłuszczu. Tak naprawdę, jedynym kalorycznym składnikiem jest ciasto francuskie ;)





tak, wiem - mam niewyjściową brytfannę:D



Też macie jakieś sprawdzone, szybkie przepisy na ciasta lub ciasteczka? :)

Miłej, słonecznej niedzieli!

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam szarlotkę!
    Kusisz od rana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje ulubione ciasto :) aż chyba dzisiaj je upiekę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny przepis, na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj też piekłam szarlotkę :) Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam:) Już dawno nie jadłam szarlotki. Bardzo ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście ekspres! Zapiszę sobie w zakładce Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brytfanka bardzo piękna, o co Ci chodzi? :D
    A ja chyba poszperam po lodówce czy gdzieś przypadkiem nie ma ciasta francuskiego bo narobiłaś mi smaka na szarlotkę :D.

    PS Przypomniało mi się, że kiedyś na opakowaniu właśnie po cieście francuskim był przepis na szarlotkę, i tam producent zalecał położyć ciasto na spód, na to wyłożyć pokrojone jabłka, posypać cynamon, itp. I na całość jeszcze dodać kolejną warstwę ciasta francuskiego, tyle, że pokrojonego w paski i ułożyć "w kratkę". Też mogłoby być niezłe. Dół nie musi być taki wyrośnięty :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem spróbuję według tego przepisu;)

      Usuń
  8. Ja w kryzysowych sytuacjach zabieram się za biszkopt;) W moim domu zawsze znajdą się owoce, śmietana i bakalie do przyozdobiebia;) Ciasta francuskiego nigdy nie wykorzystywałam, ponieważ nikt z domowników go nie jada;) Ale przepis jest wart zapamiętania:) Do sklepu mam niedaleko, więc mogę podskoczyć po ciasto francuskie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim drugim ekspresowym ciastem jest biszkopt z owocami i galaretką:D

      Usuń
  9. Wygląda smakowicie! U mnie w domu zawsze szarlotkę robi się klasyczną - muszę mamie podrzucić ten przepis! :)

    Przy okazji, serdecznie zapraszam na konkurs - do wygrania bransoletka Missiu i lenonki :)
    KLIK KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP