26.11.12

Night in Venice makup, recenzja cieni Joko

Hej:)

Dzisiaj mam dla Was makijaż wykonany między innymi przy użyciu nowych cieni Joko :)

Swój debiut miał również eyeliner w żelu z Wibo, który zakupiłam korzystając z rossmanowskiej 40% promocji :)

Makeup świetnie sprawdza się na dzień, ale jeśli dodamy do makijażu mocniejszy kolor na ustach, spełni się również jako delikatniejszy makijaż na wieczór - na przykład na romantyczną kolację:)

Cienie Night in Venice są dostępne w czterech wariantach kolorystycznych - ja posiadam nr J217- Figaro.




Perłowo - brokatowe cienie do powiek Night in Venice posiadają magiczne, karnawałowe kolory, połyskują drobinkami brokatu i perły. Mają miękką, jedwabną konsystencję, nie kruszą się i nie zbierają w załamaniach powiek. Nie zawierają parabenów.




Cienie Figaro to połączenie delikatnego złota z odrobiną pomarańczy i ciemnego brązu. Posiadają śliczne koronkowe tłoczenie.
Konsystencja nie jest zupełnie sucha, dzięki czemu cienie nie osypują się  i lepiej rozprowadzają na powiece.  Kolory mogłyby być ciut intensywniejsze - niestety troszkę giną na powiece. 

Trwałość przy użyciu bazy bardzo dobra - cienie spokojnie wytrzymają na oczach cały dzień.


Cienie kosztują około 14 zł.


Czego użyłam jeszcze do makijażu? Trzech Inglotów- lekko różowej perły, ciemnego chłodnego brązu i zgaszonego szarością fioletu oraz białej perły (która nie załapała się na zdjęciu).

Efekt na oczach:





Lubicie makijaże w takiej kolorystyce? :)

A może również posiadacie cienie Night in Venice? Jak się u Was sprawują?


Życzę Wam miłego dnia i przypominam, że do piątku możecie wziąć udział w urodzinowym konkursie :)

Do usłyszenia!

21 komentarzy:

  1. piękna kreska, cienie mają super kolory a do linera też się przymierzałam, ale w końcu kupiłam Miss Sporty i uwielbiam go!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miss sporty jeszcze eyelinera nie miałam, ale może kiedyś...:))

      Usuń
  2. ładny :D ślicznie rozświetla oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj mam coś podobnego na oku :) Kreska idealna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta paletka, kojarzy mi się z pomarańczowymi Delicjami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba, ale ja dociągnęłabym czarną kreskę do wewnętrznego kącika. :) Lubię tę kolorystykę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny makijaż! Lubię takie odcienie :) I chyba mamy podobny kolor oczu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Też jesteś piwnooka?:)

      Usuń
  7. Ale precyzyjna kreska! Super!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny makijaż :) Kreska idealna - ja niestety mam ten sam eyeliner, ale kompletnie nie umiem się posługiwać tymi żelowymi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To mój pierwszy żelowy eyeliner, więc też na początku ciężko było mie się przestawić;)

      Usuń
  9. Śliczny :) Może jakiś stepik jak narysować taką kreseczkę? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP