29.11.12

Cytrynowo-waniliowe aromaty

Hej :)

Chyba już w każdej galerii dumnie stanęły choinki, a wystawy sklepowe zamieniły się w świąteczny "misz masz". Dużo bardziej od uśmiechniętych mikołajów w czerwonych czapeczkach, kubków z reniferkami i obrusów z choinkami lubię świąteczne, limitowane edycje kosmetyków. 

Jeśli marzą się Wam kosmetyki o zapachu pieczonego jabłka w karmelu, kandyzowanych kwiatów czy wanilii z cytryną, zajrzyjcie do Yves Rocher :) 

Ostatni z wymienionych wariantów zapachowych skradł mi serce.



Uwielbiam waniliowe aromaty, a ten oferowany przez YR, w połączeniu ze świeżą cytrynową nutą jest po prostu świetny!

W waniliowo-cytrynowej serii znajdziemy żel pod prysznic, żel do mycia rąk, balsam do ciała, pomadkę do ust i krem do rąk, którego jestem posiadaczką.


Prawdziwie przyjemne chwile w samym środku zimy, dzięki nawilżającemu kremowi, który szybko wnika w skórę dłoni zmiękczając ją i łagodząc.



Ja mam wersję mini tego kremiku - 30 ml, którą dostałam przy okazji listopadowych zakupów, normalne opakowanie zawiera 75 ml produktu. 

Świąteczne opakowanie kosmetyku jest naprawdę bardzo udane - przede wszystkim nie jest nachalne i nie czai się na nim żaden tandetny mikołajek, a mimo to wiadomo o jakie święta chodzi :)

Mała tubka, którą posiadam (niestety nie jest dostępna w regularnej sprzedaży) świetnie sprawdzi się w roli podręcznego kremu w torebce. 



 Używanie tego kremiku to czysta przyjemność. Nie dość, że pięknie pachnie, to jeszcze szybciutko się wchłania i nie pozostawia lepkiej, czy tłustej warstwy na skórze. 

Może poziom nawilżenia jaki zapewni nam krem nie jest najwyższy (przy bardzo wysuszonych dłoniach raczej się nie sprawdzi), ale utrzymuje się na dłoniach przez długi czas (łącznie z zapachem!), zmiękcza skórę i zapobiega przed jej ponownym wysuszeniem.



kolaż zdjęć pochodzących ze stron: www.yvesrocher.pl; www.curehappiness.com; www.greenzoner.com



Moje opakowanie kremu jest już praktycznie puste, ale tak polubiłam ten zapach, że pewnie kupię kolejne (czaję się też na pomadkę ochronną z tej serii;).

Ceny świątecznej edycji kosmetyków są całkiem przystępne. Za pełnowymiarowe opakowanie kremu zapłacimy 11,90 zł. Tyle samo kosztuje żel pod prysznic, mydło do rąk i pomadka, za balsam zapłacimy ciut więcej - 19,90 zł. 

Jeśli lubicie takie ciepłe, słodkie nuty zapachowe, to myślę, że świąteczna seria waniliowo-cytrynowych kosmetyków przypadnie Wam do gustu :)

A jeżeli interesuje Was zakup kosmetyków Yves Rocher po okazyjnych cenach, zajrzyjcie na Cuponation - jest to portal oferujący różnego rodzaju kupony zniżkowe umożliwiające tańsze zakupy w wielu sklepach, między innymi w Yves Rocher :)



A może już znacie tę świąteczną serię od YR? :)

Lubicie limitowane, gwiazdkowe edycje kosmetyków, czy przechodzicie obok nich obojętnie?


Do usłyszenia wkrótce!

34 komentarze:

  1. zdążyłam go polubić, ciekawe połączenie cytryny i wanilii, myślałam że będzie duszące a jednak nie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak na początku myślałam;)

      Usuń
  2. Ja wąchałam tę serię świąteczną, ale jakoś mi do gustu nie przypadła:/

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie wybieram się do YR zobaczyć, a właściwie powąchać nową kolekcje świteczną ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię YR i ich świąteczne kosmetyki:)
    A mały krem do torebki zawsze się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię YR i ich wszelkie zapachy, niestety ilość kremów do rąk w moim domu osiągnęła niebezpieczną liczbę:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście zużyłam ostatnio trochę swoich zapasów;)

      Usuń
  6. Ależ to musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tegoroczne limitki są ciekawe, ale nic nie pobije tej z 2010 o zapachu pomarańczy i czekolady <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam ją - pięknie pachniała!:))

      Usuń
  8. woda toaletowa o zapachu jabłka w karmelu jest świetna! na krem do rąk się czaję, lecz na pomadkę mniej, te wysuwane w sztyfcie są niepraktyczne-ostatnio popsuło mi się pokrętło, efektem czego w środku zgniótł się cały balsam :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie nieciekawie z tym balsamem...Wodę też bym chętnie przygarnęła;)

      Usuń
  9. Chciałam coś kupić z tej serii zapachowej, ale muszę najpierw obwąchać w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś mi smaka, teraz żałuję że nie wrzuciłam go do koszyka przy ostatnim zamówieniu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Musi naprawdę cudownie pachnieć!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie zapachy, będę musiała sobie sprawić ten krem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że zapach przypadnie Ci do gustu:)

      Usuń
  13. Mam i uwielbiam go właśnie za zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę zajść do YR :) A ten cuponation to super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, można zrobić zakupy sporo taniej:)

      Usuń
  15. Bardzo lubię gwiazdkowe edycje, ale tego cudeńka jakoś jeszcze nie wypatrzyłam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP