10.9.12

Mój sposób na demakijaż rzęs



Nie zawsze płyn do demakijażu (mleczko, czy micel) dokładnie oczyści nasze rzęsy z resztek eyelineru i maskary. 

W takim wypadku tarcie wacikiem, czy płatkiem linii rzęs nie jest najlepszym pomysłem. Osłabia to cebulki i powoduje wypadnie rzęs.

Ja mam na to swój sposób :)

Z pomocą przyszedł mi sławny już olejek rycynowy - pewnie nie jedna z Was stosowała go jako odżywkę do rzęs :)




Z kolei osoby, które stosują metodę OCM  dobrze wiedzą, że olej rycynowy posiada świetne właściwości oczyszczające. 

 Łącząc te dwa fakty,  postanowiłam wykorzystać go do demakijażu oczu :)

Doskonale radzi sobie on z usuwaniem resztek tuszu, kredki, czy eyelineru.  A oprócz dokładnego demakijażu rzęs będzie je także pielęgnował :)




Najpierw wykonuję demakijaż zarówno twarzy jak i oczu płynem (obecnie jest to dwufazowa Nivea), przy usuwaniu makijażu z oczu unikam wszelkiego pocierania. Czas na olejek :) Do buteleczki zanurzam patyczek do uszu, tak aby był on lekko nasączony olejem i delikatnie smaruję nim linię rzęs. Wszystkie resztki szybciutko zostają usunięte:)




Demakijaż rzęs za pomocą olejku szybko stał się moim codziennym zabiegiem oczyszczająco - pielęgnacyjnym :) Rzęsy stały się ciemniejsze, mniej wypadają i są bardziej sprężyste :)



Jeśli olejek nie wywołuje u Was uczulenia, naprawdę polecam wypróbować tę metodę :)

A Wy, używacie do czegoś olejku rycynowego? 

 Chętnie poczytam o Waszych sposobach na pielęgnację rzęs :)


43 komentarze:

  1. Muszę wypróbować, bo właśnie mam problem z doczyszczaniem rzęs, a też unikam tarcia powiek, coby ich nie maltretować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy i u Ciebie olejek się sprawdził :))

      Usuń
  2. całkiem ciekawy sposób, często mam problem z domyciem eyelinera spomiędzy rzęs, więc na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. musze wypróbować, chociaż nie mam problemu z demakijażem rzęs, ale taka metoda na pewno słuzy rzęskom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na dużej części blogów czytałam o oleju rycynowym i chyba sama go w końcu wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie pożałujesz (no, o ile nie będziesz na niego uczulona;)

      Usuń
  5. nie próbowałam nigdy jeszcze olejku rycynowego, muszę go koniecznie kupić

    OdpowiedzUsuń
  6. olejek rycynowy uwielbiam
    od początku roku kiedy pierwszy raz kupiłam to się z nim nie rozstaję...
    do włosów, rzęs, paznokci... idealny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też stosuję go praktycznie do wszystkiego :D

      Usuń
  7. Spróbowałam! Świetny patent, fakt, że tym razem zrobiłam dokładny demakijaż... Ale nakładanie olejku patyczkiem do uszu jest genialne. Bo zawsze jak nakładałam szczoteczką od tuszu, to było go o wiele za dużo.
    Dzięki za patent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam :) Faktycznie, nakładanie olejku szczoteczką nie jest zbyt komfortowe ;)

      Usuń
  8. Bardzo pomysłowe :) Ja swego czasu jak miałam problemy ze zmywaniem maskary to nakładałam mleczko Avene do demakijażu na parę minut.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny pomysł! Dzięki za podpowiedź :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi ten olejek straszliwie podrażniał oczy więc nie spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja smarowałam nim rzęsy i brwi, ale potem wyjechałam na wakacje i jakoś zaprzestałam... Muszę znów się w to pobawić. Choć wydaje mi się, że brwi się polepszyły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak myślisz, można nałożyć olejek na wacik i tak usunąć tusz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można spróbować, tylko wtedy cała powieka będzie tłusta ;))

      Usuń
  13. też tak robię :) dobrze oczyszcza i odżywia rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rónież używam go do demakijażu :) Zmywam nim eyeliner z Essence.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie by się nie chciało bawić w takie cuś.

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedys stosowałam olejek rycynowy na rzesy i brwi i zdziałal cuda, z moich lichych rzęs zrobiły mi się wachlarze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i z moich zrobią się wachlarze? :))

      Usuń
  17. Ciekawe zastosowanie :D Osobiście samego olejku nie używam, natomiast jest jednym ze składników mojej odżywki do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie jakoś nie przekonuje taki sposób :P już wolę ocm :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei do ocm nie mogę się przekonać :D

      Usuń
  19. tak ja równiez go używam do rzęs i do włosów! zawsze robie jakieś mikstury, aby odżywić włos z jego pomocą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo chętnie poczytam o tych Twoich miksturach! :))

      Usuń
  20. Też tak robię:)) bardzo dobra metoda , poza tym uzywam go i na włosy i na paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Nie dość, że olejek jest mega wydajny, to jeszcze kosztuje grosze :)

      Usuń
  22. duużo o nim słyszałam. nigdy nie pomyślałam żeby wypróbować go do demakijażu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdza się w tej roli naprawdę świetnie, więc warto wypróbować :)

      Usuń
  23. Ciekawy sposób, chociaż ja odkąd stosuję płyny micelarne nie mam problemu z doczyszczeniem rzęs. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nawet i przy micelach były problemy;) A jakich płynów używasz?

      Usuń
  24. sposób świetny, dwa w jednym ;)
    wypróbuję na pewno, bo miałam zamiar wrócić do olejku rycynowego jako odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się olejek sprawował :)

      Usuń
  25. Pomysłowe :) Muszę zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Używam do rzęs (aplikując grzebykiem od tuszu do rzęs), do nawilżania ciała (peelingi własnej roboty z fusami kawy + żel pod prysznic + kilka kropel rycynowego olejku) oraz kiedyś do włosów, gdyż pięknie po nich błyszczały :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP