3.9.12

Makijaż w 5 minut, czyli coś dla zabieganych ;)

Hej :)

Dzisiaj pokażę Wam bardzo prosty i szybki w wykonaniu makijaż:)

Na taki makeup decyduję się gdy mam dosłownie pięć minut na pomalowanie się. Czyli zazwyczaj gdy muszę wstać bardzo wcześnie i odwlekam ten moment jak najdłużej się da :D

W takich sytuacjach nie ma czasu na kombinowanie i zabawę kolorami. 

Stawiam więc na czarną, miękką kreskę oraz odcienie beżu i brązu. Takie zestawienie kolorów sprawdzi się praktycznie zawsze - bez względu na to co założę na siebie :)



Też macie takie swoje "awaryjne" makijaże? Takie, których wykonanie nie zajmie dużo czasu i zawsze wyjdą dobrze? :) Czy może rezygnujecie wtedy z makeupu? Ja przyznam szczerze, że bez makijażu to najwyżej mogę skoczyć do sklepu po bułki, lub wyjść z psem na spacer do lasu :p W innych przypadkach pomaluję chociaż rzęsy ;)




Na początku wklepuję na powieki bazę pod cienie. Następnie mniej więcej do połowy powieki ruchomej nakładam jasny perłowy cień. Od zewnętrznego kącika wyciągam ku górze jasny brąz i łączę go z perłą. 

Pod łukiem brwiowym i w wewnętrznym kąciku nakładam biały, rozświetlający cień. Miękką, czarną kredką na górnej powiece rysuję kreskę. 

Tą samą kredką zaznaczam również lekko dolną powiekę (mniej więcej do połowy). Tuszuję rzęsy i gotowe :)

Wszystko zajmuje mi około 5 minut :)





  • Podkład City Matt odcień naturalny
  • Puder Synergen nr 3
  • Baza pod cienie Lumene
  • Inglot nr 360 (jasny brąz)
  • Inglot nr 431 (jasna perła wpadająca w lekki róż)
  • Inglot nr 453 (biała perła)
  • Czarna kredka do oczu my secret
  • Tusz do rzęs S-he




Koniecznie napiszcie jak wygląda Wasz makijaż w wersji minimalistycznej :) 

Na jakie kolory stawiacie w makijażach dziennych? 


Miłego dnia!

21 komentarzy:

  1. Bardzo ładny i szybki :) U mnie to głównie gruba krecha na górnej powiece oraz czerń na linii wodnej, jakiś kolor na ustach i jestem gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Często są to brązy, pasują do wszystkiego i wyglądają naturalnie. Czasem stawiam na prostotę robiąc kreskę kolorową kredką lekko ją rozmazując. Efekt podkreślonego oka + kolorek sprawdza się w każdej sytuacji, a dodatkowo ożywia buźkę :D

    Twój makijaż jest bardzo ładny, subtelny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny sposób z tą kreseczką:)

      Usuń
  3. Taki makijaż najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie :)Niestety zrobienie takiej kreseczki to u mnie zdecydowanie więcej niż 5 minut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wyćwiczenia ;)) Kiedyś też sporo czasu zajmowało mi narysowanie kreski, teraz robię to zazwyczaj jednym ruchem ręki;))

      Usuń
  5. Prosty, szybki, uniwersalny ;) Najlepszy makijaż na codzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż ładny:) ja mając 5 minut wolę rozprowadzić podkład na twarzy i ożywić cerę różem. Oczy to dla mnie większa sztuka, potrzebuję więcej czasu. Moim zdaniem nie da się w ciągu 5 minut zrobić kreski, nałożyć cieni i ładnie i dokładnie pomalować rzęs. U Ciebie na zdjęciach widać, że są posklejane i wyglądają jak pajęcze nóżki (nie żebym była złośliwa, opisuję to, co widzę:)). Mi samo tuszowanie zajmuje więcej niż 5 minut. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie da się ukryć- owadzie nóżki są ;))

      Usuń
  7. Bardzo często robię identyczny makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uniwersalny makijaż, jak dla mnie bomba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie makijaże ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jest sporo fanek takich lekkich makijaży:))

      Usuń
  10. często na co dzień maluję się dość podobnie :)
    dla mnie oko jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak dla mnie :) Mogę zrezygnować z podkładu, pudru czy różu, ale z makijażu oka nie:D

      Usuń
  11. W roku szkolnym, podobnie jak Ty, bez makijażu wychodzę tylko na szybko do sklepu, za to latem, na wakacjach sobie go odpuszczam w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, w wakacje też jestem skłonna sobie go odpuścić ;)))

      Usuń
  12. Coś dla mnie. Ja zawsze rano mam tylko 5 minut :D Ostatnio już się wyrabiam bo zrobiłam sobie permanentnie usta u Pani Aleksandry Góreckiej więc jedna rzecz odpada rano. Ładnie mi je wykonała. Są naturalne i nieprzerysowane. Swoją drogą to linergistka warta polecenia. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP