11.8.12

Podróże kulinarne cz.2



Pora na obiecywaną część drugą podróży kulinarnych w Tyrolu :)

Dzisiaj kolejne dwa dowody na to, że tyrolska kuchnia jest prosta i nieskomplikowana. Można by pokusić się nawet o stwierdzenie, że biedna - potrawy z pewnością nie należą do kosztownych. 

Nie jest to kuchnia jaką preferuję, ale jeśli już tam jesteśmy należy je chociaż spróbować :) Jedzonko choć ciężkie, jest naprawdę dobre.

Tak, więc dzisiaj zapraszam Was na tyrolskie pierożki oraz tiroler grostel :)




Na początek coś mięsnego - czyli sposób na pozbycie się resztek z lodówki :p Mowa o Tiroler Grostel, czyli smażonych ziemniaczkach, z boczkiem, kiełbaską szynką i jajkiem. Podawane podobnie jak serowe kluseczki (patrz część 1) na małej patelni. 







Całość jest dość tłusta, ale i bardzo sycąca. To doskonały pomysł na obiad, gdy pod ręką nie mamy zbyt wielu składników (albo pieniędzy :D). 


Drugą regionalną potrawą są pierożki. Mają bardzo delikatne ciasto i ziemniaczany farsz. Podawane z roztopionym masełkiem i szczypiorkiem. 






Również bardzo zapychające Ja zdołałam zjeść zaledwie połowę talerza :P


Moja górska wyprawa dobiegła końca i znów jestem nad naszym zimnym morzem. Po powrocie czekał mnie niemiły szok termiczny - z 30 stopni do 17... no cóż tegoroczne lato nas nie rozpieszcza ;)




Za każdym razem wyjeżdżając z Tyrolu mówiłam, że jestem tu po raz ostatni. Tym razem się nie żegnałam z górami i pachnącymi łąkami, wiem, że pewnie jeszcze tam kiedyś wrócę :) Może za rok, może za 10 lat, ale kiedyś na pewno :)



8 komentarzy:

  1. Faktycznie tłusto tam jedzą, ale warto spróbować regionalnych specjałów. Świetne ostatnie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. zle zgłodniałam :) pysznie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem w górach, ale polskich Tatrach od poniedziałku i dziś padać będzie cały dzień chyba, więc smutno :( Widoki to miałaś przepiękne, ach..

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja też ale z serem, nie ziemniakami :P

      Usuń
  5. Piękne widoki, a jedzonko prosto, ale też pyszne

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż ślinka zaczęła mi ciec jak zobaczyłam te pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pyszności :) Ostatnie fotki niczym widokówki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP