22.8.12

Cukrowe złuszczanie :)

Cześć :)

Dzisiaj coś do pielęgnacji ciała :) 

Kosmetyk  o którym chce Wam opowiedzieć ma trzy główne zalety - piękny zapach, świetne działanie i naturalny skład :)

O czym mowa? O peelingu cukrowym  z trawą cytrynową i kokosem od Pat&Rub :)

Testowałam go ponad miesiąc, więc mogę dzisiaj Wam co nieco o nim opowiedzieć :) 

Zapraszam na recenzję!





Co mówi producent?

Cukrowy peeling do ciała jest kosmetykiem naturalnym, który delikatnie złuszcza, ekspresowo nawilża i poprawia wygląd skóry. Skóra staje się gładka i ujędrniona. Pięknie wygląda i pachnie.
Egzotyczny ekoaromat Relaksującego Scrubu do Ciała przyjemnie odpręża zmysły i relaksuje.
Olejek z trawy cytrynowej poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza. Po użyciu scrubu w kąpieli skóra nie potrzebuje dodatkowo balsamu ani masła do ciała.




Kosmetyk zamknięty jest w sporej wielkości pojemniczku - mieści się w nim aż 450 ml peelingu :) 

Zapach jest cudowny! Żałuję, że nie mogę Wam go pokazać, ale jestem przekonana, że byłybyście zauroczone nim tak samo jak ja :) Połączenie cytryny z lekką nutką kokosu i cukrowej słodyczy sprawia, że peelingowanie skóry staje się relaksującym i poprawiającym nastrój zabiegiem. Taka kosmetyczna aromateriapia :)





Dzięki zawartości olejków (olejek z trawy cytrynowej, olejek babassu, jojoba) oraz maseł (masło z oliwek, z awokado, masło shea, masło kakaowe), kosmetyk posiada gęstą i dość tłustą konsystencję. A co za tym idzie skóra po peelingu jest świetnie nawilżona i nie musimy jej dodatkowo smarować balsamami :)




Za efekt złuszczający odpowiedzialne są kryształki cukru trzcinowego. I radzą sobie zaskakująco dobrze! :) Z łatwością ściera martwy naskórek, wygładza skórę, a do tego ją nawilża i natłuszcza. Jak dla mnie super:)

Zapach utrzymuje się na skórze jeszcze przez jakiś czas po peelingu - co również jest zaletą. 


 Dla zainteresowanych skład:




Ja jestem bardzo zadowolona. Kosmetyk świetnie spełnia swoją rolę, a dzięki bardzo przyjemnemu zapachowi jest doskonałym towarzyszem podczas domowego SPA ;) 

Niestety za taką przyjemność musimy troszkę zapłacić - peeling kosztuje 79 zł (450 ml). Dużo, mało? Oceńcie same ;)


16 komentarzy:

  1. Dużo, ale od święta warto. Boski skład, wyobrażam sobie jego zapach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej pory nie byłam zadowolona z produktów Pat&Rub. Może dam im jeszcze jedną szansę i skuszę się na ten peeling.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy .. ale trochę za drogi .

    OdpowiedzUsuń
  4. troszkę drogi, ale tak jak poweidziała mon ceillet od święta warto ;) Uwielbiam zapach trawy cytrynowej więc z pewnością bardzo przypadł by mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam scruby i peelingi Pat&Rub, mój ulubiony to hipoalergiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Drogi, ale raczej warty swojej ceny;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje serce rośnie, gdy czytam o artykuły naturalnych kosmetykach- a gdy ich używam, wtedy czuję się jak w raju... ;)

    Uwielbiam naturalne peelingi, a Pat&Rub ma jedne z najlepszych na polskim rynku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Musi pięknie pachnieć. Cena mnie przeraża... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ten zapach! (mam krem do rąk z tej serii) i chyba się skuszę w końcu na peeling pomimo ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cena nie mała, ale miałam kiedyś krem do rąk z tej serii i byłam w nim zakochana więc pomimo wszystko może się skuszę na ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie cena za wysoka, na pewno nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, hej, bardzo podoba mi się Twój blog i tak się zastanawiam, czy nie chciałabyś się wzajemnie obserwować? :> bardzo lubię tę markę, ale żadko sobie na nią pozwalam, bo jedenak cena jest dość wysoka

    OdpowiedzUsuń
  13. Musi przepięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP