21.7.12

Summer lips od Sensique

Cześć!

Dzisiaj pokażę Wam trzy nowości w szafie Sensique. Mowa o pomadkach  Summer Lips, które weszły do oferty na początku wakacji :) 

Letnia kolekcja zawiera jeszcze róże, bronzer i maskarę, ale o nich napiszę Wam później.

Szkoda, że do wyboru mamy tylko 3 pomadki i to w bezpiecznych, naturalnych odcieniach. A lato kojarzy mi się z szaleństwem i zabawą, więc brakuje mi właśnie takich kolorów w tej kolekcji. Macie podobne odczucia? :)


Co mówi producent?

Pomadka z witaminami A,E i C pielęgnuje usta i chroni przed słońcem i wiatrem. Zawiera filtry UV.




Pomimo małego wyboru kolorów, znalazłam swojego ulubieńca. Jest to odcień nr 3- malinowa czerwień. Kolor cudowny, nienachalny i przede wszystkim świetnie się w nim czuję. A już myślałam, że czerwone pomadki są kompletnie nie dla mnie ;)





Nie jest to typowa intensywna malinowa szminka. Efekt na ustach możemy stopniować w zależności od ilości nałożonych warstw. 


Pozostałe dwa kolory to beże- nr 2 jest wersją jaśniejszą z lekką domieszką różu. Na ustach wyglądają podobnie.









Wszystkie pomadki posiadają delikatny shimmer. Konsystencja bardzo przypadła mi do gustu- jest kremowa i lekka. Pomadki bez problemów rozprowadzają się na ustach i przede wszystkim nie wysuszają ich. 

Jedyne co mogłoby być lepsze to opakowanie- fajnie, że jest poręczne i malutkie, ale nakrętka często sama spada, a całokształt nie wygląda na zbyt solidny.

O ile smutne beże nie bardzo mnie do siebie przekonały, o tyle po "malinkę" na pewno będę często sięgać :)




Koszt pomadek to 7,99 zł


Jak Wam się podobają? :)


Miłego weekendu!

20 komentarzy:

  1. ten malinowy jest rzeczywiście świetny. zastanawiam się tylko, czy właściwości pielęgnacyjne i ochronne rzeczywiście są odczuwalne. jeśli tak to z całą pewnością się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może pielęgnacja i ochrona ust nie jest na tak wysokim poziomie jak w przypadku balsamów ochronnych, ale na pewno jest odczuwalna :)

      Usuń
  2. Mi się również najbardziej podoba #3, prezentuje się bardzo ładnie, tak słodko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze wczoraj przeszłam koło nich i stwierdziłam, że mi się nie podobają... Ale tej malinowej się jeszcze przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają całkiem całkiem, ale ostatnio wolę mocniejsze kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do mocniejszych muszę jeszcze dojrzeć ;))

      Usuń
  5. Dwójeczka ładna, ale chyba sobie odpuszczę zakup. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te szminki nie podbiły mojego serca, jakoś cała kolekcja jest bez szału. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do tej firmy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może warto spróbować?:) Niektóre produkty są naprawdę fajne- aby nie naciąć się na bubla warto poczytać przed zakupem np KWC ;)

      Usuń
  8. Ta malinowa najładniejsza :) I najładniej usta w niej wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mają połysk, zapraszam na swój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Malinowa wygląda świetnie, ale chciałam coś delikatnego i po samym kolorze pomadek - nr 2, ale na ustach widzę, że lepiej prezentuje się 1.
    A może wszystkie przetestuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jak którąś kupisz, koniecznie daj znać co o nich myślisz:)

      Usuń
  11. trójeczka najlepiej się prezentuje, szczególnie na ost. fotce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładnie wygądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP