27.7.12

O wakacyjnym czytaniu ;)





















Hej:)

Od razu mówię - dzisiaj nie będzie kosmetycznie ;) 

W dzisiejszym poście chciałabym powiedzieć Wam przede wszystkim co nieco, o książce, która towarzyszyła mi przez ostatnie tygodnie. 

Mowa o "Arabskiej Żonie" (Tanya Valko).

Oprócz książek z wątkami kryminalnymi często sięgam po te, nawiązujące tematyką do innych kultur świata. Lubię takie wplecione między wątkami informacje o odległych krajach - zwyczajach, prawach i po prostu życiu tam. Jednym tchem przeczytałam "Spaloną żywcem" (Souad), "Kwiat Śniegu i Sekretny Wachlarz" (Lisa See), czy "Amerykańską Gejszę" (Lea Jacobson).

Arabska żona to historia młodej dziewczyny, Polki, która zakochała się bez pamięci w Libijczyku. Potem potoczyło się już z górki - dziecko, ślub i wyjazd z kraju.  Książkę szybko się czyta, a historia głównej bohaterki z sielanki, powoli przeistacza się w dramat. I to troszkę przerysowany - zwłaszcza pod koniec książki zdecydowanie za dużo się dzieje - autorkę, chyba troszkę za bardzo poniosła wyobraźnia ;) Nie mniej, książkę czyta się dobrze i nie mogę powiedzieć, że mnie nie wciągnęła. Na tyle, że chętnie przeczytam jej kontynuację - "Arabską córkę". 

foto: merlin.pl


 Znacie książki godne polecenia, z wątkiem kulturowym w tle? A może też czytałyście Arabską żonę? 


Planowałam na wyjazd zabrać właśnie Arabską córkę, ale niestety wszystkie były w bibliotece wypożyczone. Koniec końców, w ręce wpadła mi "Siedem lat późnej" - czytałyście może? :)

Swoją drogą uwielbiam zaszyć się w ogrodzie na leżaku z książką. Jeśli mnie wciągnie, to potrafię tak przesiedzieć cały dzień z przerwami tylko na jedzenie :D Dzisiaj podczas czytania towarzyszyły mi moje ukochane maliny i truskawki. Niestety, sezon się już powolutku na nie kończy :(




Truskawki drogie i już nie takie dobre jak na początku... Ale i tak je uwielbiam ;)



A Wy, jakie książki preferujecie? Co lubicie czytać latem? :)

Do usłyszenia!

18 komentarzy:

  1. Siedem lat później to jedyna książka Giffin, która czeka jeszcze na przeczytanie. Każda jej pozycja jest ciekawa i wciągająca więc z tą powinno być podobnie. Z książek o tematyce kulturowej przeczytałam jedynie kultowy "Kwiat pustyni". :) Teraz zaczytuję się w Cobenie, którego swoją drogą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i Arabską żonę i Arabską córkę, pierwsza część jest o wiele lepsza, jednak obie naprawdę mi przypadły do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam "Białą Masajkę" i "Kwiat Pustyni" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wlasnie czytam ksiazke kingi rusin, zapraszam na sój blog :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czytać, a lato i wakacje to najbardziej odpowiedni czas na to, bo pracując niestety czasu nie ma...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj też tak mam, więc przez wakacje staram się przeczytać jak najwięcej:)

      Usuń
  6. czytałam "Arabską żonę" i "Arabską córkę" i zgadzam się z Tobą, książka ma dość mocno przerysowaną akcję. Jeśli chodzi o książki tego typu to polecam "W niewoli algierskiego prawa" (też napisała ją Polka). "Siedem lat później" to taka książka z gatunku - lekka, do przeczytania w dwa wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobrze wybrałam, bo właśnie zależało mi na czymś lekkim;)

      Usuń
  7. "Siedem lat później" to ciekawa książka, przyjemnie się czyta, czasem wydusi jakąś łzę.. ;) myslę, że spędzisz miło czas czytając ją.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety przez najbliższe 3 lata lato będzie kojarzyć mi się tylko z nauką, ale pewnie kiedyś sobie odbiję :) Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytałam wszystkie części "arabskiej żony" i bardzo mi się podobały

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytalam "Arabskiej zony", ale slyszalam wiele niepochlebnych opinii. Natomiast ja rowniez lubie czytac ksiazki osadzone w orientalnych kulturach. Polecam "Tysiac wspanialych slonc" .

    Pozdrawiam z Cypru i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama i ja uwielbiamy tego typu książki, polecam "Księżniczkę" Jean Sasson, książki Waris Dirie ("Kwiat pustyni" , "Córka Nomandów") i Souad spalona żywcem. Tyle pamiętam w tej chwili, Polecam, chociaż nie są to lekkie i przyjemne lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie:) Wszystkie tytuły sobie spiszę i będę je miała na uwadze, przy następnym wyborze książki do czytania:)

      Usuń
  12. Jeśli będziesz miała możliwość przeczytaj Gail Tsukiyama - Ulica tysiąca kwiatów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP