21.6.12

Ujędrniająca seria kosmetyków Lirene

Hej:))   

Na zewnątrz coraz cieplej (wreszcie!) :) Słoneczna pogoda ma na pewno wpływ na to, że więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu- w zależności od upodobań- na leżaku, na spacerze, albo na rowerze ;)) Co wolicie? ;)

Jedno jest pewne- o ile zimą nasza skóra ukryta jest pod warstwą swetrów, rajstop, czy spodni, o tyle latem częściej i chętniej ją pokazujemy ;))

No i właśnie dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o czterech kosmetykach, które pomogą nam w poprawieniu wyglądu naszej skóry :)

Mowa o kosmetykach Lirene Max slim oraz  Push up.



Co o serii mówi producent?

Eksperci Laboratorium Naukowego Lirene opracowali nową, kompleksową linię kosmetyków MAXSLIM specjalnie dla kobiet, które pragną mieć gładką i elastyczną skórę, jędrne ciało, oraz zachwycać wszystkich piękną i zgrabną figurą.

Receptury produktów oparte o znane ze swoich właściwości ujędrniających i wyszczuplających – kofeinę oraz zieloną herbatę, nie tylko redukują nagromadzoną tkankę tłuszczową, ale również pomagają uzyskać zamierzony efekt smukłej sylwetki.
W skład linii wchodzi ujędrniający peeling myjący, balsam intensywnie ujędrniający, krem chłodzący do modelowania ciała oraz serum ujędrniające do biustu.
Na początek peeling :)

Co mówi producent?


Ujędrniający PEELING myjący dzięki wyjątkowej formule opartej na kompleksie substancji aktywnych oraz wyciągu z zielonej herbaty, doskonale ujędrnia i wygładza skórę, przywracając jej delikatność i świeży wygląd. Drobinki peelingujące wraz ze składnikami nawilżającymi zapewniają skuteczne oczyszczenie skóry pozostawiając ją nawilżoną i miękką w dotyku. Orzeźwiająca kompozycja zapachowa pobudza, dodaje energii, działa antystresowo i odprężająco.

Peeling ma bardzo przyjemny, cytrusowy zapach, w połączeniu z wodą tworzy myjącą pianę, dzięki czemu nie musimy już używać żelu pod prysznic. 

Kosmetyk posiada spore drobinki, które świetnie ścierają martwy naskórek, pozostawiając skórę przyjemnie gładką.

Jeśli będziemy używać go systematycznie i porządnie szorować nim skórę (z naciskiem na systematycznie :p), to zauważymy lekki efekt ujędrnienia skóry :)

Cena: około 12 zł (200 ml)


Balsam intensywnie ujędrniający:





Co mówi producent?

Balsam intensywnie ujędrniający skutecznie ujędrnia, poprawia sprężystość i elastyczność skóry oraz modeluje sylwetkę, dzięki specjalnie wyselekcjonowanym składnikom o działaniu wyszczuplającym i ujędrniającym. Kompleks substancji aktywnych wzbogaconych kofeiną i teofiliną przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Wyciąg z zielonej herbaty nadaje skórze gładkość, nawilża oraz korzystnie wpływa na mikrokrążenie. Świeży, energetyzujący zapach pobudza zmysły i dodaje energii.


Zapach balsamu jest również bardzo przyjemny (cała seria pachnie cytrusowo), kosmetyk bez problemów się rozsmarowuje na skórze i szybciutko wchłania. 

Optymalnie nawilża i faktycznie poprawia elastyczność skóry :) Działania wyszczuplającego nie doświadczyłam :p 

Przy codziennej aplikacji (a najlepiej to 2x dziennej) z pewnością zauważycie poprawę napięcia skóry :)

Cena: około 14 zł (250 ml)


Krem chłodzący do modelowania:







Co mówi producent?

Krem skutecznie wspomaga kuracje wyszczuplające, modeluje i rzeźbi sylwetkę. Unikalne połączenie kofeiny i zielonej herbaty wspomaga właściwości wyszczuplające, usuwając nadmiar wody i toksyn ze skóry. Ekstrakt z owoców pomarańczy gorzkiej bogaty w witaminy i sole mineralne działa pobudzająco
i energetyzująco. Chłodzące działanie kremu dodatkowo przyspiesza metabolizm komórkowy.


Krem należy stosować codziennie rano i wieczorem. Efektu chłodzącego nie zauważyłam, ale akurat dla mnie to plus. Nie przepadam za mrowieniem skóry za sprawą znajdującego się w kosmetykach mentolu;)


Niestety sporym minusem jest niska wydajność kremu- stosując go 2 razy dziennie wystarczył na 2-3 tygodnie. Mógłby występować w pojemności większej niż 200 ml. 


Po tych niecałych 3 tygodniach stosowania, skóra stała się gładsza, bardziej elastyczna i lepiej napięta. Nie oczekujcie jednak, że stosując krem zgubicie zbędne kilogramy, na redukcję tkanki tłuszczowej nie ma co liczyć ;)


Cena: około 16 zł (200 ml)




Serum ujędrniające do biustu:

 
  
Co mówi producent?

SERUM ujędrniające do biustu to innowacyjny preparat do codziennej pielęgnacji delikatnej skóry biustu i dekoltu. Modeluje, ujędrnia i wypełnia biust. Starannie dobrane składniki poprawiające
mikrocyrkulację przeciwdziałają wiotczeniu i utracie elastyczności skóry piersi. Zawarty w recepturze olej brzoskwiniowy regeneruje, nawilża i poprawia miękkość skóry, która staje się sprężysta, napięta i ujędrniona. Witamina E oraz ekstrakt z zielonej herbaty zapobiegają starzeniu i wiotczeniu się skóry.


Pomimo, że opakowanie nie jest wielkich rozmiarów (150 ml), to kosmetyk jest naprawdę wydajny- duży plus za to :)

Kosmetyk wmasowujemy okrężnymi ruchami w okolicy dekoltu i biustu- 2 razy dziennie. Przyznam szczerze, że nie stosowałam go zbyt systematycznie ( zazwyczaj rano nie miałam czasu na jego aplikację, więc ograniczyłam się tylko do stosowania kremu raz dziennie).

Skóra jest świetnie nawilżona, wygładzona i milsza w dotyku. A po dłuższym okresie stosowania (czyli około miesiącu) można zauważyć poprawę w jej elastyczności i sprężystości :)

Cena: około 15 zł (150 ml)





Podsumowując- Seria kosmetyków Lirene z pewnością pomoże uzyskać Wam poprawę w wyglądzie Waszej skóry, ale nie oczekujcie cudów- na pewno nie wyszczupli, ani nie zredukuje Wam nadmiaru tkanki tłuszczowej. Przede wszystkim pamiętajcie, że kosmetyki to jedynie dodatek w "walce" o lepszą sylwetkę ;)


A jakie są Wasze sposoby na poprawę sprężystości i ujędrnienie skóry? :)


U Was też taka beznadziejna pogoda? Początek lata, a nad morzem 15 stopni i pada... :(

Pozdrawiam i do usłyszenia!

6 komentarzy:

  1. najchętniej wypróbuję push upa ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do takich zadań mam kosmetyki Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obecnie stosuję krem chłodzący ale niestety nie chłodzi a szkoda bo lubię takie efekty. W porównaniu z serum chłodzącym z evelina ma lepszą konsystencję szybciej się wchłania a efekty? hmm podobne skóra jest mocniej nawilżona i wygładzona ale też bez jakiś rewelacji. Stosuję tylko na nogi więc może dlatego nie narzekam na wydajność no i aby wieczorami. Ale spodobał mi się na tyle że napewno wrócę choć jak skończę to kupię jakieś serum/krem z nowej serii eveline efekty pewnie będą podobne a poprostu nowości kuszą

    OdpowiedzUsuń
  4. Za dużo słyszę o tych rzeczach dobrego :D Chyba w końcu się na coś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja czaję się własnie na serum modelujące do biustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam tą serię, dwa produkty już wykończyłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP