26.6.12

Depilacja wcale nie musi być bolesna :)

Hej :)

Pamiętacie post o depilacji? (nie pamiętacie? to klik :). Wiecie więc już, że najskuteczniejszą i najlepszą metodą dla mnie jest pozbycie się zbędnych włosków za pomocą depilatora. 

Obiecałam, że wkrótce opowiem Wam o depilatorze Braun- obietnicy więc dotrzymuję :) 

Te z Was, które w tym momencie pomyślały "Eee... depilatory są nie dla mnie", zachęcam do przeczytania mimo wszystko posta do końca- bo depilacja wcale nie musi być taka bolesna jak się wydaje ;)

Posiadam depilator silk-epil 7 wet&dry (nr 7681), który można stosować zarówno na sucho jak i pod wodą.

W ferworze robienia zdjęć, zapomniałam o pudełku- musicie mi wybaczyć to małe niedopatrzenie;)




Zanim przejdę do samych szczegółów depilacji, opowiem Wam troszkę o depilatorze :) 

Przede wszystkim kształt- ergonomiczny, dopasowany do kształtu dłoni. Trzyma się go pewnie i wygodnie, bez obawy, że wyślizgnie się nam z mokrej ręki ;) 

Sam design jest również zachęcający- już na pierwszy rzut oka widać, że depilator jest bardzo kobiecy- cały biały z brokatowymi drobinkami.




Do depilatora dołączona jest ładowarka. Sam proces ładowania nie trwa długo- z tego co kojarzę po około 2h depilator jest gotowy do pracy. Gdy ładowarka jest podłączona, depilator nie działa, nie możemy więc używać go, gdy się ładuje- z tego co wiem, taka zależność jest spotykana w wielu depilatorach. 

Zaletą jest na pewno to, że gdy go już porządnie naładujemy, bateria posłuży naprawdę długo, dzięki czemu nie musimy za każdym razem po skończonej depilacji lecieć z nim do kontaktu ;)




Depilator posiada dwie funkcje mocy i zabezpieczenie przed przypadkowym uruchomieniem. Żeby  go "odpalić" musimy wcisnąć przycisk i przekręcić kółko. 




40 par pęset zapewni bardzo skuteczną i dokładną depilację. Jeśli zastanawiacie się nad wyborem depilatora, zwróćcie uwagę ile ma pęset- mają one naprawdę istotny wpływ na efektywność depilacji. Oczywiście- im więcej, tym lepiej :)




Pomocnym bajerem jest lampka, która włącza się po uruchomieniu depilatora. Na początku myślałam, że to tylko zbędny gadżet, ale światełko naprawdę ułatwia depilację. Sprawia, że włoski są znacznie lepiej widoczne, dzięki czemu widzimy które miejsca wymagają poprawki.




W pudełku wraz z depilatorem znajdziemy 4 nakładki, oraz głowicę golącą i pędzelek do czyszczenia. Znajdziecie tam też chusteczki Olay przeznaczone do pielęgnacji skóry przed depilacją- ja jeszcze z nich nie skorzystałam.







Sama depilacja z tym depilatorem nie jest wcale taka bolesna. Byłam naprawdę zdziwiona, że odczucie bólu jest naprawdę minimalne. Pęsety obracają się bardzo szybko, skutecznie wyrywając nawet króciutkie włoski. Nakładka masująca sprawia, że ból jest jeszcze mniej odczuwalny. Oczywiście, nie będę mydlić Wam oczu- metoda ta nie jest całkowicie bezbolesna. Ale naprawdę nie ma się czego bać :) 




Jeśli jednak wyrywanie włosków na sucho będzie dla Was mało komfortowe, możecie użyć go w wannie, lub pod prysznicem. Woda dodatkowo zmniejszy ból- ja przy depilacji nóg czułam jedynie lekkie kłucie podczas wyrywania włosków ;)


Nakładki dołączone do depilatora pozwolą Wam na precyzyjną depilację obszarów delikatniejszych (np. okolice bikini- chociaż ja nie pokusiłam się jeszcze, aby tam wypróbować depilator ;)), oraz zapewnią bardzo skuteczną depilację większych obszarów ciała- np. nóg (tutaj najlepiej sprawdzi się ruchoma nakładka, która świetne przylega do skóry).




Czyszczenie depilatora nie sprawia problemów i nie zajmuje dużo czasu :)


Ja jestem z niego naprawdę zadowolona. Mój stary, wysłużony Philips poszedł w kąt i raczej nic mnie nie skłoni, aby do niego powrócić ;)

A największą zaletą jest to, że włoski odrastają bardzo powoli, dzięki czemu depilację możemy powtarzać nie częściej niż co 2-3 tygodnie :)

Jeśli zależy Wam na komforcie i jak najmniej odczuwalnym bólu podczas depilacji, przy wyborze depilatora nie kierujcie się najniższą ceną, a jego funkcjami. Lepiej odłożyć troszkę więcej pieniędzy i kupić bardziej zaawansowany depilator- zwłaszcza, że to inwestycja na lata :) 

Przede wszystkim zwróćcie uwagę na ilość pęset, czy depilator jest bezprzewodowy (plątanie się kabla przy depilacji nie jest ani wygodne ani bezpieczne), czy posiada końcówki masujące/chłodzące (jeśli obawiacie się bólu), a także czy można go stosować pod wodą. Opcja depilacji na mokro jest naprawdę sporym udogodnieniem :)


A Wy, używacie depilatorów? Jeśli tak, to jakich? :)







47 komentarzy:

  1. posiadam jakiś stary depilator Brauna, ale niestety ból jest dla mnie nie do zniesienia i leży zakurzony. ten depilator bardzo mnie zainteresował, bo depilacja w wannie, pod wodą, na pewno musi być mniej bolesna ;)
    ile takie cudo kosztuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje około 400 zł, a depilacja pod wodą jest naprawdę o wiele przyjemniejsza niż tradycyjna :))

      Usuń
  2. Ja właśnie chyba się skusze na tego. Ale boję się troszkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używałam, zazwyczaj u mnie idzie maszynka w ruch ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no jak to... ten mam od Brauna i kocham go bezgranicznie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam starszy model brauna ale planuję wymienić go na ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki za pomoc:)
    Długo zastanawiałam się jaki depilator kupić :)
    Z czego widzę ten model ma dobre opinie :)
    KUPUJĘ , tylko uzbieram kasę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z niego tak samo jak ja:))

      Usuń
    2. Właśnie kupiłam!

      Usuń
    3. To koniecznie daj znać jak się u Ciebie sprawuje :D

      Usuń
  7. chyba sprawię sobie na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam taki, tyle ze inny model - rózni sie iloscia nakladek i kolorem. i faktycznie jestem zadowolona tylko ze musialam 'wywalic' stówke po roku uzytkowania na nowa glowice (w sklepie producenta) - co mi sie w nim najbadziej podoba to lampka która faktycznie ulatwia depilacje i to ze mozna go stosowac na mokro (boli jezcze mniej). aa i u mnie depilator laduje sie rowniótko godzine, a dziala 40 min, takze u Ciebie pewnie tez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, że jest to godzinka ;) Bateria wystarcza mi średnio na trzykrotną depilację nóg, czyli pewnie będzie to około 40 min ciągłej pracy, może ciut więcej ;)

      Usuń
  9. ja to sie nigdy do depilatorow nie przekonam. posiadam dwa i przy zadnym nie wytrzymuje dluzej niz minute:P

    OdpowiedzUsuń
  10. a ile kosztował? ja co prawda używać wosku na ciepło, bo depilator który posiadam jest okropny,. też brown ale ma już ojj dużo lat. Wyrywanie włosków boli okropnie i jest bardzo czasochłonne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 400 zł. Hehe z moim starym philipsem też bolało jak cholera i depilacja zajmowała sporo czasu, na szczęście już nie muszę z niego korzystać ;)

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź. ja tego mojego od dawna nie ruszam. :P kupiłam sobie podgrzewacz i woski (już w zeszłym roku) i to obecnie najlepsza dla mnie metoda. :)

      Usuń
  11. Ja mam jakiś taki wewnętrzny opór... Najbardziej chyba boję się bólu... Każdy ma inny próg i ciężko tak ocenić, co dla kogoś znaczy ''kłucie'' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej byłoby jakbyś miała okazję wypróbować go, pożyczając np. od przyjaciółki. Wtedy oceniłabyś czy ból jest do zniesienia i czy warto zainwestować pieniądze w depilator :) Chociaż z tego co wiem, kupiony depilator, jeśli nie spełni oczekiwań można zwrócić- więc to też jest jakaś opcja ;)

      Usuń
  12. Jakoś mnie nie przekonują depilatory ..

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie depilacja depilatorem nie boli:)pamiętam początki były bolesne za to efekty zniewalające, a teraz niestety przeklinam ten wynalazek:( mam okrutnie powrastane włoski i porobiły mi sie przez t stany zapalne:(więc szorty i krótkie spódniczki nie dla mnie dopóki tego nie wykuruje:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj to niefajnie :( Ja na szczęście nie mam problemu z wrastającymi włoskami i mam nadzieję, że się to nie zmieni ;)

      Usuń
    2. też kiedyś często dotykał mnie problem wrastania włosków i później te zapalenia mieszków włosowych to był istny koszmar polecam maść Bactroban, jedyna skuteczna ze wszystkich które przetestowałam- niestety na receptę.

      Usuń
  14. ja zastanawiam się nad kupnem depilatora ale boję się trochę tego, że będzie to boleć i zakup się jakoś tak odwleka w czasie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może miałabyś możliwość pożyczenia od kogoś depilatora? (np. od przyjaciółki):) Wtedy mogłabyś zobaczyć, czy taki rodzaj depilacji Ci odpowiada i dopiero potem zainwestować pieniądze w swój :) Szkoda, byłoby wydać kasę, a go nie używać ;)

      Usuń
  15. Mam też depilator do nóg i nie zamienię go na żadną inną depilację :D
    Pozdrawiam;)!

    OdpowiedzUsuń
  16. jak długo zajmuje Ci wydepilowanie nóg tym urządzeniem? depilujesz uda także?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. około 15 min, obie nogi do kolan (łącznie z wyczyszczeniem depilatora) ;) Włoski na udach depiluję, ale nie tak często jak łydki- po prostu odrastają one jeszcze wolniej ;)

      Usuń
  17. Również posiadam depilator z Brauna, ale jakiś starszy model. To prawda, że depilacja wcale nie musi bardzo boleć ;). Ja posiadam taki z nakładką chłodzącą i depiluję nim nawet pachy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała się w końcu zdobyć na odwagę i spróbować z pachami :D

      Usuń
    2. wtrące się :P ja pisalam gdzies tu ze mam taki sam depilator, tyle ze inny model, rozniacy sie kolorem i il. koncowek :) ja mialam zawsze grube i ciemne wloski pod pachami, dlatego wlasnie tak chcialam kupic depilator, moja pierwsza depilacja pod pachami trwala kilka godzin z przerwami na ladowanie depilatora, mialam lzy w oczach i przeklinalam tego co wymyslil to urządzenie :) na szczeście przy drugiej depilacji (po okolo dwoch dniach od pierwszej) nie bolalo juz prawie w ogóle. a teraz to już robię to na luzie, jeszcze pod prysznicem to już nic nie boli :) najlepiej depilowac sie szczegolnie pod pachami kiedy wloski sa jeszcze male (depilacja jest częstsza, ale mniej bolesna i duuuzo krótsza), nie moge (a próbowalam!) przelamac sie co do okolic intymnych. to dopiero tragedia pachy to przy tym pikuś :) pozdrawiam :**

      Usuń
  18. ja tylko podczas pierwszej depilacji odczuwałam ból, teraz już wcale.
    również polecam i podpisuję się pod każdym słowem ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam identyczny depilator. Taaaaaa, dziękuję bardzo za takie metody. Depilacja bolała jak diabli :D Depilator to naprawdę nie dla mnie. Wolę wosk na gorąco. Jedno pociągnięcie i spory kawał roboty z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no najważniejsze znaleźć metodę, która będzie dla nas najlepsza ;))

      Usuń
  20. ja tam lubię niektóre rodzaje bólu... nigdy nie używałam depilatora, więc nie wiem jaki jest ten... ale wolę się już golić rzadziej a szybciej zwykłą maszynką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem to takiego bólu od depilatora można się przyzwyczaić i za każdym razem depilacja jest mniej bolesna ;)

      Usuń
  21. Nigdy nie używałam depilatora i szczerze powiedziawszy boję się ich :D Dla mnie wyglądają jak narzędzia tortur i bałabym się używać go gdziekolwiek indziej niż na nogach :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam depilator Braun, ma już swoje lata i jestem z niego nawet zadowolona, choć nie zawsze chce mi się bawić z depilatorem. Maszynka jest szybsza. O depilatorze który opisujesz (a właściwie epilatorze, bo on usuwa włosy z cebulkami a nie tylko je przycina ;)) czytam jak na razie same pozytywne opinie. Niestety cena odstrasza. Przy moim skromnym dość owłosieniu uważam, że to zbyteczny wydatek. No chyba, że zainwestowałabym do bikini, skoro depilacja laserowa się nie sprawdziła... Muszę to przemyśleć :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zastanawiam się nad tym dapilatorem od kilku dni. Jedyna rzecz jaka mnie jeszcze powstrzymuje przed zakupem to cena. Boje się, że wydam tyle kasy, a nie będzi mi się chciało jego używać. Mam już jeden, ale leży w szafce, bo zawsze wole szybką w użyciu i nie sprawiającą bólu maszynkę, którą niestety trzeba jednak używać zdecydowanie częściej... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. od kiedy tylko zaczęłam depilacje używam depilatorów z braun, miałam do czynienia z dwoma i jestem zachwycona nimi:)

    OdpowiedzUsuń
  25. tez posiadam i nie powiem za kazdym razem kiedy zabieram sie do depilowania mam jkas treme hehehe ale po 1-2 minutach mija i jest oki a najwazniejsze ze nie musimy sie tak czesto golic wiec fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mam ten depilator i uważam, że jest świetny. Mam tylko problem z wrastającymi włoskami :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Depilator z Brauna jest na mojej liście must have :) Troszkę inny model, ale też ma być ok ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP