6.4.12

Nocne, gwieździste niebo- czyli first star :)

Hej:)

Świąteczne przygotowania powolutku dobiegają końca- przynajmniej u mnie ;) Do upieczenia pozostały tylko ciasta (zajęcie na dzisiejszy wieczór;). 

A jutro rano czeka mnie jeszcze malowanie jajek- to lubię najbardziej i  bez sobotniego malowania nie wyobrażam sobie Świąt ! :) (dlatego też domyślcie się jakie było moje zdziwienie, gdy mój partner powiedział, że u niego w domu nie ma takiego zwyczaju ;p)

A gdy już wszystko będzie zrobione, usiądę przez tv i zabiorę się za malowanie paznokci :D 

A jeśli już o malowaniu mowa- dzisiaj przedstawię Wam First Star z kolekcji Fantast glitter od Sensique :)


W swojej kolekcji mam połowę lakierów pochodzących z tej serii (czyli 4 z 8 ;) Wszystkie są naszpikowane migoczącym brokatem :) Ja, jako fanka jednolitych, kremowych lakierów z lekką obawą zabrałam się za testowanie ;) Tak prawdę mówiąc, są to chyba pierwsze tak brokatowe lakiery w moich zbiorach:) 



Najbardziej bałam się ich zmywania :D Na szczęście metoda z folią aluminiową okazała się w 100% skuteczna :)

O green garland, gingerbread glace i gold ribbon opowiem Wam innym razem- dzisiaj skupię się na First Star :) 


Bazowym kolorem lakieru jest mieniący się granat- z mnóstwem srebrnych drobinek. Przypomina mi on nocne, gwieździste niebo :)


Brokatowe drobinki ślicznie mienią się w słońcu :)

Aplikacja: Pędzelek jest bardzo wygodny w użyciu, aby pokryć paznokcie jednolitym kolorem potrzebujemy dwóch warstw "first star"

Trwałość: myślałam, że będzie gorzej ;) Lakier bez odpryskiwania wytrzymał około 3 dni- co w przypadku moich paznokci jest naprawdę niezłym wynikiem :)

Cena: bardzo przyjemna- za lakier zapłacimy około 5,50 zł


Znacie serię lakierów Fantasy glitter? 
Jacy są Wasi ulubieńcy? :)

11 komentarzy:

  1. ja mam z tej serii numerek 210, czyli Confetti :)
    http://paper-lady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam z tej serii Gold Ribbon i uwielbiam efekt, jaki daje na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. first star chyba akurat najmniej przypadł mi do gustu z tych wszystkich kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Super efekt :) U mnie też nie ma zwyczaju malowania pisanek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja First Star lubię najmniej z całej kolekcji;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja z tej kolekcji mam Confetti i Fireworks :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja dzis musze tez zmyc lakier i pomalowac

    OdpowiedzUsuń
  8. kurde, musze swoje wygrzebać, bo długo nie uzywałam ich, a podobają mi sie na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  9. kojarzy mi się z "we found love" Rihanny ;P świetne kolorki :)

    pozdrawiam, życzę wesołych świąt i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne te lakiery, bardzo mi się podoba efekt

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP