10.4.12

Lakiery nature code cz. 1

 Hej :)

Jak tam po Świętach? Wypoczęte? Objedzone? ;)

Ja dzisiaj jeszcze korzystam z wolnego dnia- niestety już jutro trzeba będzie wrócić do codziennych obowiązków...

A dzisiaj na blogu znów lakierowo ;) 

Jeśli byłyście ostatnio w Naturze na pewno zauważyłyście nową serię kosmetyków Sensique. Mowa oczywiście o nature code- nowych cieniach i lakierach inspirowanych wiosennymi barwami natury :) 
O cieniach opowiem Wam przy najbliższej okazji, a dzisiaj przedstawię Wam dwa z ośmiu kolorów lakierów :)

Co mówi producent?

Lakiery Nature Code nie zawierają toluenu i formaldehydu, a specjalna formuła tefpoly ma przedłużać trwałość lakierów, pogłębiać intensywność koloru i zapewniać efekt szklanego połysku


Lakiery mają wygodny w użyciu pędzelek i dość szybko schną :) Część z nich ma perłowe wykończenie. 

Jako pierwszy na moich paznokciach pojawił się sweet violet (nr 270). Jest to perłowy, pastelowy fiolecik:






 Do pełnego krycia potrzebujemy dwóch warstw. Trwałość jest zadowalająca- lakier bez odpryskiwania wytrzymał około 3-4 dni.


Drugi w kolejce do przetestowania czekał lakier niebieski- grape hyacinth- bardzo podoba mi się pomysł nazwania kolorów lakierów nazwami kwiatów :) Grape hyacinth to po prostu szafirek armeński:

foto: http://www.cebulkikwiatowe.pl
Swoją drogą bardzo lubię te kwiatki :)




Grape hyacinth to nr 269, jest bardziej intensywny od fioletu, do jednolitego pokrycia paznokcia wystarczy już jedna warstwa, trwałość- około 3 dni.


Kolor jest naprawdę śliczny :) Lakier posiada lekki, perłowy połysk- dzięki któremu jeszcze ładniej prezentuje się na paznokciach :)


Miałyście okazję wypróbować któryś z lakierów Nature Code?

Który kolor jest Waszym faworytem? :)



5 komentarzy:

  1. U mnie w miescie nie ma niestety Natury i nie wiem, gdzie moglabym jeszcze kupic te lakiery. Podoba mi sie ten drugi odcien, niebieski, ale chetnie wyprobowalabym pomaranczko :)

    po swietach Kochana tez mam wieeelgasnego leniuszka. Z ta roznica u mnie ze do 20 jestem u siebie w firmie w pracy a potem musze isc na silke

    milej reszty dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Grape hyacinth :d uwielbiam ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Niebieski jest boski! ;) Nawet pani na targach foto z jednego ze stoisk zwróciła na niego uwagę :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się niebieski lakier :) taki wyrazisty i mocny ten kolor.. widzę, że shimmer jest delikatny, więc zastanowię się nad nim na pewno !

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że niebieski rządzi:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP