14.4.12

Kremy dla cery tłustej i mieszanej

Poszukując kosmetyków, które byłyby dostosowane do potrzeb mojej tłustej cery, sięgnęłam po serię Lirene do pielęgnacji cery mieszanej i tłustej. 

Seria składa się z czterech produktów- dwa z nich już zrecenzowałam- klik (tonik- mój ulubieniec! i mleczko).

A dzisiaj czas na recenzję dwóch kremów: matująco-nawilżającego na dzien i normalizująco-wygładzającego na noc.

Miałyście okazję wypróbować któryś z tych kosmetyków?

Kupujecie produkty do pielęgnacji całymi seriami, czy wybieracie różne kosmetyki, różnych firm? ;)


Zacznijmy od kremu na dzień :)

Co mówi producent?

To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę mieszaną, z tendencją do świecenia i przetłuszczania się, z widocznymi niedoskonałościami oraz rozszerzonymi porami.  Twoja skóra potrzebuje skutecznego kremu, który zapewni idealne zaspokojenie jej wyjątkowych potrzeb – perfekcyjnie zlikwiduje błyszczenie i jednocześnie zapewni optymalne nawilżenie suchych partii twarzy. Krem długotrwale matuje skórę i reguluje nadmierne wydzielanie sebum. W efekcie  Twoja twarz wygląda matowo, świeżo i naturalnie.


Krem zawiera kompleks skin matt, którego zadaniem jest łagodzenie zaburzeń czynności skóry, oraz regulacja wydzielania sebum. Oprócz niego znajdziemy tam również kompleks Hydro Corn- odpowiedzialny za intensywne i głębokie nawilżanie, oraz mikrogąbeczki matujące, które pochłaniają nadmiar sebum. 


Krem ma fajną konsystencję, łatwo się wchłania, nie roluje i nie pozostawia tłustej warstwy. Nie zapycha i nie powoduje powstawania niemiłych niespodzianek na twarzy ;)

Kosmetyk przyzwoicie nawilża- moje potrzeby w tej kwestii zostały jak najbardziej zaspokojone ;) niestety odnośnie efektu matującego nie jest już tak różowo. W prawdzie krem faktycznie trochę matuje skórę- ale nie jest to ani efekt wystarczający dla mnie, ani tez nie jest długotrwały. Być może bardziej sprawdzi się do cery mieszanej ;)


Krem na noc ma za zadanie normalizować i wygładzać naszą cerę.

Co mówi producent?

To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli Twoja skóra jest mieszana, z tendencją do nadmiernego przetłuszczania się i powstawania zanieczyszczeń, z widocznymi, rozszerzonymi porami. Twoja skóra potrzebuje specjalnej pielęgnacji i kremu, który nie tylko wpłynie na unormowanie pracy gruczołów skórnych, ale także zwęzi pory i zmniejszy ich widoczność. W czasie nocnego procesu regeneracji krem  wygładza Twoją skórę i przywraca jej utracony w dzień poziom nawilżenia. Sprawia, że rankiem cera jest idealnie gładka, naturalnie matowa, o ładnym wyrównanym kolorycie.


 Krem również posiada tajemniczy kompleks skin matt, a oprócz tego wyciąg z orzechów laskowych, którego zadaniem jest wygładzenie i regulacja skóry, oraz wyciąg z trawy azjatyckiej- o działaniu nawilżającym.

Przede wszystkim- nie bądźcie zdziwione tym, że krem nie matuje skóry- w końcu nie taka jest jego rola (zresztą w nocy raczej nie potrzebujemy na twarzy efektu matu?;) . Krem dłużej się wchłania niż wersja na dzień i jest troszkę bardziej treściwy. Mnie to jednak nie przeszkadza- w końcu to krem na noc. 


Krem dobrze nawilża moją cerę, a rano jest ona miękka i przyjemna w dotyku. Spektakularnego wygładzenia nie doświadczyłam ;) 


Odnośnie działania normalizującego troszkę trudno mi się wypowiedzieć- używałam wszystkich produktów z tej serii jednocześnie i faktycznie moja skóra produkuje sebum od tamtej pory trochę mniej, ale nie wiem, czy to wpływ akurat kremu na noc, czy może innego kosmetyku z tej serii.  


 Oba kremy kosztują około 17 zł.

 Używacie osobnych kremów na dzień i na noc,
 czy wolicie te uniwersalne do stosowania zarówno w dzień jak i w nocy? :))

15 komentarzy:

  1. Gdybym miała cerę normalną, na pewno wybierałabym kremy uniwersalne typu : na dzień i na noc. Niestety taką szczęściarą nie jestem i mam niezwykle upierdliwą cerę mieszaną ze skłonnością do wyprysków. Dodatkowo jest atopowa, bardzo wrażliwa.
    Szukam właśnie jakiejś fajnej, niedrogiej serii do cery mieszanej. Zastanawiam się nad tą serią i nad serią Avonu Solutions :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam krem na noc i totalnie się u mnie nie sprawdził:) tak mnie po nim wysypywało że zaczęłam smarować nim dekolt ręce:/ ponieważ zaczęło mnie wysypywać na dekolcie przy jego użyciu smarowałam nim stopy i tu sprawdził się całkiem dobrze:) ja zawsze używam kremu na dzień i na noc:]

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno, dawno temu miałam krem z Lirene i się dobrze sprawdzał - muszę wypróbować tą auktalną serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam tonik i krem na dzień, fajne i niedrogie, lepsze od Avonu,które wysuszają skorę

    OdpowiedzUsuń
  5. kupuję kremy uniwersalne, które sprawdzają się zarówno na dzień, jak i na noc ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tych nie używałam jeszcze. Ale o Lirene mam dobre zdanie. Ja używam dwóch osobnych kremów- na dzień i na noc. Na noc wybieram bogatsze konsystencje, kremy bardziej odzywcze, na dzien- kremy z filtrem, lzejsze, wspolpracujace z podkladem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. najlepszy krem matujący jaki mi miałam to siarkowa moc z Barwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę musiała kiedyś wypróbować :)

      Usuń
  8. u mnie te kremy się nie sprawdziły. Szkoda, że są takie drogie. Moim zdaniem jak na mały kremik ZA drogie







    zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. moja cera niestety też się przetłuszcza :(

    OdpowiedzUsuń
  10. czy te kremy mają w swoim składzie parafinę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety na słoiczkach nie ma składu, a kartoniki wyrzuciłam, więc nie potrafię odpowiedzieć:(

      Usuń
  11. Ja w ogóle wybieram takie kosmetyki, jak mi pasują, więc czasem mleczko i tonik mam z dwóch różnych firm;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tag for you:) http://pieknoscdnia.blogspot.com/2012/04/50-pytan-do-trafil-i-do-mnie-wy-pytacie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP