12.4.12

Co znajdziecie w mojej kosmetyczce?

Hej :)

Dziś dam Wam odpocząć od recenzji-  mnie również taki mały odpoczynek się przyda ;))

Tym razem post bardziej luźny- więcej zdjęć, a mniej treści ;) 

O czym będzie mowa? A o tym co znajduje się w minimalnym wyposażeniu mojej kosmetyczki ;)

 No dobra- nie aż tak minimalnym- zestaw ekstremalny składałby się pewnie jedynie z maskary i podkładu ;p

Tak, więc oto kosmetyki, które towarzyszą mi praktycznie każdego dnia przy porannym makijażu:D

Na początek oczywiście podkład- mój ulubieniec Intensive Cover Lirene- świetnie kryje i jest bardzo trwały :) - recenzja tutaj



Następnie w ruch idzie puder- od jakiegoś czasu jestem wierna pudrowi marki Synergen- recenzja tutaj



Kości policzkowe obowiązkowo podkreślam różem- mój ostatni faworyt to ten Inglotowy- pisałam o nim tu ;)


Do makijażu oczu wykorzystuję zazwyczaj cienie z paletki Inglota:


jasna perła- 453
kremowy mat- 353
szaro-brązowy mat- 358
jasny brąz-360
koral- 361

Oprócz tego w kosmetyczce znajdzie się:

- kilka kredek z my secret- fioletowa (recenzja tutaj),  czarna i miętowa (recenzja tutaj)
- kredka do brwi z essence
- czarny eyeliner Wibo

A na koniec- coś do wytuszowania rzęs i pomalowania ust- podkręcająca maskara Rimmel i błyszczyk Essence (odcień 02 my favorite milkshake).



No i to by było tyle :) Można powiedzieć, że to taki zestaw podróżny ;) 




A co jest Waszym makijażowym niezbędnikiem? :)
Miłego dnia!

No tak! Wiedziałam, że o czymś zapomnę ;) Do mojego zestawu oczywiście powinna dołączyć jeszcze baza pod cienie do powiek- bez niej też się nigdzie nie ruszam;)

19 komentarzy:

  1. Świetna ta paletka cieni idealnie skomponowana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez uzywalam podkladu z Lirene i musze przyznac ze go lubilam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam właściwie podobny zestaw :) - podkład (tu różnie, ostatnio jednak często wracam do mojej próbki lancome teint idole ultra 24h), puder (prasowane meteorki), róż albo bronzer (p2, maybelline czy jakikolwiek inny na stanie :)), kredka Maybelline i szminka/balsam do ust. Moje must have :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też miałam ten podkład ;)
    a błyszczyk Essence jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tusz z rimmela używam i jest bardzo fajny :) puder z synergen to wiadomo ;p
    fajne niezbędniki :)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. od jakiegoś czasu zastanawiam się nad taką paletką z inglota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam paletki z inglota- przede wszystkim za to, że mogę je sobie sama skomponować :)

      Usuń
  7. No to mamy identyczny makijażowy niezbędnik :) A przed Twoją paletką Inglota chylę czoła - świetnie dobrane odcienie! I niemal dokładnie takie, po jakie lubię sięgać!

    OdpowiedzUsuń
  8. też lubię ten podkład i tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oo mam ten sam eyeliner i puder:) bardzo je lubię:D
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. No paletka w moich kolorach :)
    mój niezbędnik gdy zasypiam do pracy jest jednak mniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używam paletki Inglota lub Sleeka, do tego puder Synergen lub ostatnio Rimmel no i błyszczyk Essence, ale inny kolorek:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Skład bardzo podobny do mojego codziennego :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wkradł się mały błąd.I gdyby nie to,że zainteresowałam się paletką inglota to wcale bym go nie zauważyła :) Chodzi mianowicie o numer cienia opisanego jako jasny brąz - widać,że jest przez Ciebie lubiany :) Mogłabyś podać jego numer,bo 353 to jest numerek tego 'cielaka' ;)
    Paletka genialna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP