24.3.12

Wiosenne cienie exotic flower

Hej :)

Pozostając w temacie cieni- dzisiaj przedstawiam Wam exotic flower z zeszłorocznej kolekcji Sensique. 

Pewnie już się z nimi spotkałyście :)

W skład serii wchodzi 5 kolorów- ja posiadam cztery z nich- piaskowy, zielony, różowy oraz koralowy :) 

W swojej kolekcji brakuje mi natomiast nr 221, czyli turkusu.

Odcienie w sam raz na wiosnę- lekkie, świeże i przede wszystkim- kolorowe :D 



Wiem, wiem- na pewno nie wszystkie z Was są fankami makijaży w takiej kolorystyce- ja sama zazwyczaj wybieram brązy, no ale od czasu do czasu można przecież troszkę zaszaleć :)


Moim faworytem jest kolor nr 223- koralowy róż, używam go nie tylko na powieki, ale również delikatnie muskam nim kości policzkowe :)


Szukacie jasnej, świeżej zieleni? Nr 225 będzie w sam raz dla Was:)


Fanki różowych makijażów zapewne zainteresuje malinowy odcień- nr 222 ;)


A jeśli jednak wolicie spokojniejszą kolorystykę- pozostaje piaskowy, lekko pomarańczowy kolor (224) :


Cienie bardzo dobrze współpracują z bazą, bez problemów można je rozcierać i łączyć ze sobą. Jeśli wolicie intensywniejszy efekt, można je zastosować na mokro :)

Trwałość bez zarzutu- na bazie wytrzymują w niezmienionym stanie przez cały dzień.  Jedyną wadą jest to, że trochę pylą przy aplikacji.


Cienie kosztują niecałe 5 zł (3,5 g)



Lubicie kolorowe makijaże?

Miałyście okazję wypróbować cienie z serii exotic flower?


Życzę Wam udanej soboty- mam nadzieję, że i u Was świeci słoneczko :)

10 komentarzy:

  1. O tak,malinowy odcień piękny!
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Do mnie te kolory raczej by nie pasowały, ale ten malinowy jest ładny! ;) Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm jakoś mnie nie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten zielony cień. Uwielbiam go używać do wiosennych makijaży:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie ten koralowy cień najpiękniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zielen z tej kolekcji to jedyna zielen, ktora mi pasuje :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten koralowy najładniejszy... Ale to jest 221 czy 223? Bo jest rozbieżność w opisie i zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widocznie zakradł się jakiś błąd ;) już poprawione:) - koralowy to 223 ;)

      Usuń
  8. Kurcze niestety kompletnie nie moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koralowy róż jest całkiem fajny. Nigdy nie używałam cieni tej firmy - cieszę się, że poznałam Twoją opinię na ich temat ;)

    Pozdrawiam,
    Joanna

    PS. Jeśli jesteś zainteresowana, to zapraszam Cię do udziału w konkursie Pinspire na moim blogu - do wygrania jest 100zł :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP