21.3.12

Blue midnight :)

Hej:)

Dzisiaj szybka recenzja (pisana pomiędzy obiadem, a nauką na kolokwium;)) cienia do powiek z serii Virtual silky.

W skład tej serii wchodzi 12 kolorów- znajdziecie tam naturalne brązy, troszkę pasteli, a także intensywne, mocne odcienie-  ja miałam okazję przetestować jeden z nich: nr 24 - blue midnight :)

Jest to piękny, bardzo intensywny granat- nazwa "blue midnight" pasuje do niego idealnie :)

Cienie z serii silky wzbogacone zostały w składzie o jedwab, którego zadaniem ma być zmniejszenie utraty wody, nawilżenie i wygładzenie skóry. 

Brzmi kusząco, prawda? Niestety- moim skromnym zdaniem, owy jedwab występujący na ostatnim miejscu w składzie kosmetyku, raczej niewiele zdziała ;)


Cienie zamknięte są w plastikowym (niezbyt efektownym) opakowaniu z dołączonym aplikatorkiem (dla mnie bezużytecznym) ;)


Konsystencja kosmetyku jest cudowna! Cień jest lekko kremowy, dzięki czemu nie pyli,  nie kruszy się i nie osypuje.  

Kolor- piękny :) Mocny, głęboki ciemny granat, w dodatku o świetnej pigmentacji. 


Trwałość- na bazie Virtual wytrzymuje bez problemów cały dzień.


Niewątpliwą zaletą cieni silky jest ich niska cena- kosztują jedynie 8 zł:) Myślę, że warto się na nie skusić (i mam nadzieję, że pozostałe kolory są równie intensywne co mój blue midnight ;) )


A może miałyście okazję używać innych kolorów cieni z serii silky?

7 komentarzy:

  1. ja niestety nie używałam innych, mało kiedy korzystam z cieni do powiek właściwie nie wiem czemu .. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny odcień i fajna cena;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odcień wygląda fajnie, ale szczerze mówiąc nie wiem czy umiałabym go wykorzystać w swoim makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ale i tak nie mój typ...

      Usuń
  5. Piękny grant:) Ostatnio mam fazę na niebieskości. Obietnice o jedwabiach nigdy mnie nie przekonywały, bo te składniki zamykają skład i tym samym nie są w stanie nic zdziałać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chetnie wypróbowałabym inne kolory z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP