25.2.12

Trochę jodu i słońca


Zima wcale nie musi być taka zła (no może pod warunkiem, że nie zamarzamy w -20 stopniach, czekając na autobus :p)

I chociaż z niecierpliwością wyczekuję nadejścia wiosny, pierwszych kwiatów, cieplejszego wiatru i kojącej oczy zieleni (no i możliwości pozbycia się wreszcie ciepłych, grubych swetrów z szafy:D ), to muszę Wam powiedzieć, że uwielbiam przychodzić zimą nad morze :) 
Byłyście kiedyś o tej porze roku na plaży? :)

Korzystając z chwili wolnego czasu, wybrałam się z partnerem na nadmorski spacer :) Towarzyszyły nam mewy, łabędzie i kaczki :D



A jak było? Zobaczcie same :)

Mieszkam około 10-15 minut drogi (pieszo oczywiście :p) od plaży :) Idąc nad morze, przechodzi się przez piękny park ze stawkami:)

No i dotarliśmy nad morze :))


Niestety nie zabraliśmy nic do jedzonka dla tych Państwa...




Kaczki wygrzewały się na słońcu:) A ich łebki mieniły się pięknym odcieniem zieleni :))


Życzę Wam miłego weekendu i do usłyszenia wkrótce :))

18 komentarzy:

  1. chciałabym mieszkać nad morzem, szczególnie w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz tam pięknie! :) I te łabędzie... uwielbiam te ptaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłam dzisiaj nad morzem ale u mnie krajobraz trochę inny. Brak śniegu, +13 stopni i słonecznie. Pachnie już wiosną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia są z zeszłego tygodnia, więc pewnie stąd ta różnica ;)

      Usuń
    2. Byłam nad morzem północnym, stąd ta różnica :-)

      Usuń
    3. Haha no i wszystko jasne :D

      Usuń
  4. ja również do morza mam 15 minut, ale w zimę jakoś nie po drodze mi tam :P Ja chcę wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śnieżna plaża wygląda magicznie. Ja mam za oknem góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko śniegu może być trochę mniej ;)
    www.beauty-fresh.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie :) nigdy nie byłam nad morzem zimą - może wyskoczę za rok, bo teraz już zima praktycznie dobiega końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, jak ja już dawno nad polskim morzem nie byłam... Chętnie bym pojechała, nawet zimą :) ale dla mnie to wyprawa na drugi koniec kraju, więc nie jest łatwo się zebrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki Ci kochana za te zdjęcia. Tak tęsknie za morzem :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ehh zazdroszczę. Muszę się wybrać do Ustki do dziadków :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ojeej strasznie Ci zazdroszczę, mój tata jest z Kwidzyna więc co roku jeżdżę nad morze, niestety tylko latem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP