16.1.12

22 aktywne składniki

 Cześć!:)
Dziękuję za trzymanie kciuków! Sesja w toku;) I niestety, zamiast pójść na sanki, czy lepić bałwana (macie u siebie śnieg?), to jestem zmuszona siedzieć z notatkami. Część zaliczeń już za mną, jednak niestety te najgorsze jeszcze przede mną... 

Znalazłam jednak trochę czasu- między obiadem, a nauką:D i przychodzę do Was z recenzją różanego eliksiru Synesis.

Być może część z Was pamięta, że recenzowałam kiedyś eliksir z 21 składnikami aktywnymi. (tutaj znajdziecie recenzję:). Ten, który dzisiaj Wam przedstawię, różni się od niego jedynie jedną rzeczą- w składzie zawiera dodatkowo olej z róży damasceńskiej.



Co mówi producent?

Znany i lubiany Eliksir pod oczy SYNESIS został wzbogacony o cenny organiczny olejek różany, pozyskiwany z róży damasceńskiej, uprawianej na naszym polu różanym w Isparcie (Turcja). Naukowcy są zgodni, że to właśnie ta odmiana jest najcenniejszą i najbardziej dobroczynną dla naszej skóry, a jej wersja ekologiczna, uprawiana przez SYNESIS jest aż dziesięciokrotnie silniejsza od standardowej. Nasza receptura gwarantuje nie tylko silne właściwości antyrodnikowe, lecz także widoczne napięcie i wygładzenie skóry wokół oczu. Dodatkowo Eliksir pod oczy z różą damasceńską działa antybakteryjnie, antygrzybicznie i antywirusowo.

 
Eliksir zawiera 22 składniki aktywne:
olej z róży damasceńskiej (organiczny), olej rycynowy, olej ryżowy, olej winogronowy, omega ceramidy, olej z orzechów macadamie, olej z awokado, masło pistacjowe, masło aloesowe, chamuolgra oil, olej z rokitnika, balsam cedrowy, masło shea, pochodne hydroksyproliny, fitosfingozynę, ceramidy III B, tokoferol, tokotrienol,  witaminę C, witaminę E, koenzym Q10, nasiona konopii siewnej.


Eliksir znajduje się w ślicznej, szklanej buteleczce. Do kosmetyku dołączony był rulonik z dokładnym opisem produktu, sposobem użycia i składem. Wszystko oczywiście pięknie zapakowane:)

Kosmetyk posiada oleistą konsystencję i delikatny, przyjemny różany zapach. Stosował go codziennie na noc, przez około 3 tygodnie.
Pierwsze co mogę powiedzieć- olejek jest bardzo wydajny. Myślę, że buteleczka spokojnie wystarczy na codzienną aplikację przez dobre 3 miesiące. 



No i najważniejsze- efekty. Tak właściwie nie zauważyłam różnicy w działaniu między nim, a eliksirem 21. Skóra pod oczami dzięki olejkowi jest bardziej nawilżona i wygładzona. Olejku można również używać do pielęgnacji rzęs (pod warunkiem, że wasze oczy nie będą na niego wrażliwe). Rzęsy w prawdzie nie stają się dłuższe, ale są mocniejsze i bardziej elastyczne.

Buteleczka eliksiru (10 ml) kosztuje 78 zł. Jest to niestety całkiem sporo, jednak biorąc pod uwagę to, że kosmetyk wystarczy nam na minimum 3 miesiące nie jest to już tak odstraszająca kwota;)


A może używałyście ten eliksir? Co o nim sądzicie?:)

Pozdrawiam z zaśnieżonego Gdańska i uciekam do nauki;)

6 komentarzy:

  1. nie używałam, ale już o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj śniegu to mam od groma u siebie :D Zima w pełni!
    A u mnie też notatki i niedługo sesja :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się ten eliksir, bo zbierał same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do zabawy! http://viollet-na-obcasach.blogspot.com/2012/01/tag-perfect-women.html

    OdpowiedzUsuń
  5. też mnie kusi ten eliksir, poza tym ta cała oprawa...ahhh urocze:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP