7.11.11

Kwiat lotosu


 Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków Eveline z serii Spa Professional. W skład tej serii wchodzą między innymi masła do ciała- cynamonowe, oliwkowe i mango, o których jakiś czas temu Wam opowiadałam i które okazały się naprawdę godne uwagi i polecenia.

Dlatego też po ich przetestowaniu z ciekawością zabrałam się do testowania balsamu z tej samej serii. 

Czy okazał się on równie udany jak masła do ciała? 

Balsamy występują w pięciu wariantach, ja miałam okazję wypróbować nawilżająco-ujędrniający balsam z kwiatem lotosu.





Co mówi producent?

Nawilżająco-ujędrniający balsam sprawia, że skóra staje się maksymalnie wygładzona, ciało perfekcyjnie ujędrnione i wymodelowane. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność skóry, niweluje szorstkość i łuszczenie, dzięki czemu przedłuża trwałość opalenizny. Aksamitna,
szybko wchłaniająca się formuła zapewnia skórze miękkość i satynową gładkość, a niezwykły zapach kwiatu lotosu orzeźwia i napełnia energią.



Balsam otrzymujemy w sporej butli (500 ml) z pompką- bardzo lubię takie rozwiązania, więc już na samym początku kosmetyk załapał plusa za praktyczność i dużą pojemność. 
Posiada bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny zapach, zdaję sobie sprawę, że pewnie część z Was preferuje właśnie takie kosmetyki- ja jednak wolę te o intensywniejszych zapachach. 



Konsystencja jest troszkę dziwna- na dłoni wygląda jak typowy balsam, a po roztarciu konsystencja staje się bardziej wodnista. Dzięki temu balsam zdecydowanie szybciej się wchłania i nie klei.

Efekty? Jak najbardziej są widoczne. Skóra jest nawilżona, wygładzona, a także bardziej elastyczna.

Balsam kosztuje około 15 zł. Myślę, że to naprawdę niewiele, ponieważ otrzymujemy aż pół litra naprawdę dobrego kosmetyku

3 komentarze:

  1. odkad zaczelam uzywac oliwek, nie umiem wrocic do balsamu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się w końcu skusić na ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP