23.10.11

I co z tego, że parzy?;)


Chyba każdy chociaż raz w życiu miał do czynienia z pokrzywą.
I w 90% nie było to doświadczenie przyjemne;)

Jednak warto zaprzyjaźnić się z tą parzącą rośliną.
Oczywiście nie musicie się poświęcać i zbierać jej własnoręcznie- pokrzywę możemy kupić już ususzoną, lub przetworzoną np. w formie tabletek.  

Dla tych z Was, które jednak chcą pokusić się o własne zbiory, polecam wybrać się na poszukiwania pokrzyw w maju, wtedy zawierają one najwięcej wartościowych składników.

Pokrzywa to bogactwo składników mineralnych i witamin. Znajdziemy w niej witaminy z grupy B, A, C, E, K. Pokrzywy są bogate w żelazo, magnez, potas, wapń i krzem. Dlaczego parzą? To sprawa kwasu mrówkowego i histaminy. 

Pokrzywa posiada wiele leczniczych właściwości- np. ma działanie oczyszczające, zwiększa odporność organizmu, poprawia przemianę materii, obniża poziom cukru. Pokrzywa dobroczynnie wpływa również na stan naszych włosów- głównie za sprawą zawartości krzemu, z którego są zbudowane nasze włosy.

Jak wykorzystać pokrzywę w pielęgnacji włosów? Możemy zrobić to na dwa sposoby- zewnętrznie lub wewnętrznie;) Coraz popularniejsze stają się herbatki z liści pokrzywy (do kupienia w większości sklepów).
Powiem tak- w smaku pozostawiają wiele do życzenia, ale do wszystkiego można się przyzwyczaić. 

Jeśli jednak nie będziecie mogły do niego przywyknąć, z pomocą przyjdzie pokrzywa w tabletkach. Zanim zdecydujecie się na zakup, sprawdźcie ile mg pokrzywy zawierają i ile tabletek dziennie należy przyjmować. Sama kiedyś kupiłam opakowanie, które zawierało 30 tabletek i myślałam, że wystarczy mi ono na miesięczną kurację, a okazało się, że należy łykać po 6 tabletek dziennie;).

Zarówno w piciu herbat jak i łykaniu tabletek liczy się systematyczność. Efektów nie zauważycie po tygodniu kuracji. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać około 2 miesięcy. Wydaje mi się, że optymalny czas pokrzywowej kuracji to trzy miesiące, po tym czasie efekty są już widoczne (włosy są w dużo lepszej kondycji, szybciej rosną i pojawia się sporo nowych włosków;). Po upływie trzech miesięcy radziłabym zrobić sobie przerwę na około 2 miesiące, po czym można znowu wrócić do pokrzywowej kuracji;)

Pokrzywę możecie wykorzystać również zewnętrznie.  W tym celu sprawdzi się napar z pokrzywy, którym płuczemy włosy.  Pamiętajcie jednak, aby do wykonania naparu używać tylko suchych liści, gdyż świeże zafarbują nam włosy (na zielonkawy kolor :D).

A Wy? Wykorzystujecie pokrzywę w pielęgnacji?  W następnym poście z tej serii przyjrzymy się skrzypowi:)

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!


9 komentarzy:

  1. Ja kiedyś piłam pokrzywę, ale szybszy porost włosów na nogach mnie zniechęcił i zarzuciłam tą czynność :/ a jak byłam mała, to podczas jazdy rowerem wjechałam w krzak pokrzyw, całą nogę miałam poparzoną :(

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że sobie wypróbuję, już kiedyś o tym myślałam ;)
    ciekawy post.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj myślałam o pokrzywowej kuracji, ale komentarz vixen mnie zniechęcił ^^" No i dochodzi do tego jeszcze skutek uboczny - działanie moczopędne pokrzywy (:

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znoszę herbatek pokrzywowych a płukanki nie chce mi się robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja piję liście pokrzywy, a z korzenia pokrzywy robię płukanki. O pozytywnych efektach mam zamiar napisać niedługo na swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. vixen - ale się uśmiałam:) co do picia pokrzywy, piję od czasu do czasu dla oczyszczenia organizmu z toksyn i na włosy. Na początku możliwy jest wysyp niespodzianek za sprawą oczyszczania się skóry, ale to mija. Polecam picie pokrzywy dostarcza mikro i makroelementów. Mój tata na wiosne pije tez cherbatkę z kwiatków pokrzywy, rzekomo na zdrowy sen. Nie wiem czy to prawda, ale u nas w rodzinie jest taka tradycja.

    OdpowiedzUsuń
  7. @vixen- hehe no niestety włosy wtedy rosną wszędzie szybciej;)

    @julia natalia- w takim razie życzę powodzenia i wytrwałości:))

    @sauria80- niestety smak herbaty pokrzywowej nie jest najlepszy...no ale zawsze pozostają tabletki;)

    @whitedaisy- z ciekawością przeczytam o Twojej pokrzywowej kuracji:)



    @

    OdpowiedzUsuń
  8. czesc, ja piję herbatke z pokrzywy juz ponad 3 tygodnie od 2 tygodni dołączyłam pokrzywe w tabletkach. jeśli chodzi o herbate to pije ją z miętą (zwykla miętowa herbatka) połączenie jest super , wprost idealne na lato! jeśli chodzi o ogólne działanie to na efekt na włosach czekam ale co się juz poprawilo to cera! nie wyskakują mi,żadne czerwone niespodzianki! JEDNO JEST PEWNE- BĘDĘ JĄ PIŁA ZAWSZE. a jak juz pisalam wczesniej dla włosów dam im jeszcze czas:D:)) budziaki!!!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, że pokrzywa tak dobrze wpłynęła na Twoją cerę! Koniecznie daj znać, czy zauważyłaś poprawę w kondycji włosów :)))

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)

TOP